Feeling the fire, higher and higher
: ndz lut 22, 2026 11:02 pm
Salva raczej nie miałby nic przeciwko szczypaniu w policzek, bo w sumie dlaczego miałby mieć? Może z jednej strony kojarzyło mu się to trochę z babką lub ciotką, które lubiły to robić, gdy był jeszcze małym chłopcem, ale z drugiej - nie były to negatywne wspomnienia i nie sprawiały, że w jakimkolwiek sensie czuł się źle. Nie miałby więc żadnego problemu z tym gestem, gdyby Saul faktycznie go wykonał.
Zaśmiał się pod nosem słysząc pytanie o to czemu się rumieni i pokręcił głową w odpowiedzi, zupełnie jakby nie do końca chciał odpowiadać na to pytanie bardziej werbalnie. Po chwili wahania jednak odnalazł dłoń Saula gdzieś na podłodze i splótł ich palce ze sobą, zerkając na niego z nieco niepewnym, ale szczęśliwym uśmiechem.
- Po prostu... wrócił do mnie smak twoich ust i to, że nadal nie wiem jakim cudem udało mi się powstrzymać, żeby nie zedrzeć z ciebie ciuchów wtedy, w toalecie - wywrócił oczami, trochę zawstydzony tym, co teraz mówił, ale miał nadzieję, że Saul nie pomyśli sobie o nim źle. Chciał po prostu być szczery i skoro już odpowiadał na pytanie, to uznał, że udzieli pełnej odpowiedzi, jakakolwiek by ona nie była.
Żeby zająć się czymś pożytecznym znów sięgnął po pilota i po chwili klikania zostawił na jednym z horrorów Netflixa, którego chyba do tej pory jeszcze nie widział. Nie przywiązywał zbyt wielkiej uwagi do tego co to konkretnie było, ważne że miniaturka mu nic nie mówiła.
Saul Devlin
Zaśmiał się pod nosem słysząc pytanie o to czemu się rumieni i pokręcił głową w odpowiedzi, zupełnie jakby nie do końca chciał odpowiadać na to pytanie bardziej werbalnie. Po chwili wahania jednak odnalazł dłoń Saula gdzieś na podłodze i splótł ich palce ze sobą, zerkając na niego z nieco niepewnym, ale szczęśliwym uśmiechem.
- Po prostu... wrócił do mnie smak twoich ust i to, że nadal nie wiem jakim cudem udało mi się powstrzymać, żeby nie zedrzeć z ciebie ciuchów wtedy, w toalecie - wywrócił oczami, trochę zawstydzony tym, co teraz mówił, ale miał nadzieję, że Saul nie pomyśli sobie o nim źle. Chciał po prostu być szczery i skoro już odpowiadał na pytanie, to uznał, że udzieli pełnej odpowiedzi, jakakolwiek by ona nie była.
Żeby zająć się czymś pożytecznym znów sięgnął po pilota i po chwili klikania zostawił na jednym z horrorów Netflixa, którego chyba do tej pory jeszcze nie widział. Nie przywiązywał zbyt wielkiej uwagi do tego co to konkretnie było, ważne że miniaturka mu nic nie mówiła.
Saul Devlin