fallin' for you
: pt kwie 03, 2026 11:13 pm
Mimo, że ucięcie przez Dominica tematu nie zabrzmiało najlepiej, tak na pewno nie chciał być wobec niej chłodny. Tak naprawdę sam miał mętlik w głowie. Uczuciom, jakimi obdarzał Skye, nie mógł ani nie zamierzał już zaprzeczać, one istniały i przejmowały nad nim władzę. Nigdy wcześniej nie czuł tego, co do stojącej przy nim ciemnowłosej, a ich moc, która płynęła w jego żyłach, była tak potężna, że oprócz euforii wzbudzała w nim zupełnie niespodziewane myśli i obawy. Blondyn kochał ją i chciał z nią być, to było pewne. Ale czego właściwie oczekiwał po tym związku?
Znała go dobrze, przez cały rok patrzyła na to, jak obracał panny na prawo i lewo, nie kryjąc się z tym, jaki miał stosunek do związków. Wcześniej nie przejmował się opinią na swój temat aż tak, ale teraz, z zupełnie innej perspektywy niż wyłącznie przyjacielskiej, jak wyglądał w jej oczach? Wciąż, jak ktoś, kto traktował kobiety jak zabawę? Czy ona, będąc tak zazdrosną o niego, czuła zagrożenie swojej pozycji? A może podejrzewała, czym to się skończy i sama postanowiła wykorzystać czas przy nim, zanim znajdzie kogoś odpowiedniego? Pozostawało tyle pytań, na które nie znał odpowiedzi, co tylko utwierdzało go w przekonaniu, że zaczynał czuć się z tym coraz gorzej. Tuż na początku wyjazdu nie zamierzał poruszać tego tematu, ale to stawało się już nieuniknione.
Tak, jak nieuniknione było zagubienie własnych myśli pod wpływem spojrzenia i dotyku Skye, gdy wodziła go na pokuszenie, doskonale wiedząc, co robić, by zapomniał o wszystkich swoich troskach i skupił swoje myśli wyłącznie na niej - na smaku jej ust, zapachu o nucie wanilii, ciepłym ciele przylegającym do jego i uczuciach, które znów całkowicie zawładnęły jego ciałem i umysłem.
Skye Murray
Znała go dobrze, przez cały rok patrzyła na to, jak obracał panny na prawo i lewo, nie kryjąc się z tym, jaki miał stosunek do związków. Wcześniej nie przejmował się opinią na swój temat aż tak, ale teraz, z zupełnie innej perspektywy niż wyłącznie przyjacielskiej, jak wyglądał w jej oczach? Wciąż, jak ktoś, kto traktował kobiety jak zabawę? Czy ona, będąc tak zazdrosną o niego, czuła zagrożenie swojej pozycji? A może podejrzewała, czym to się skończy i sama postanowiła wykorzystać czas przy nim, zanim znajdzie kogoś odpowiedniego? Pozostawało tyle pytań, na które nie znał odpowiedzi, co tylko utwierdzało go w przekonaniu, że zaczynał czuć się z tym coraz gorzej. Tuż na początku wyjazdu nie zamierzał poruszać tego tematu, ale to stawało się już nieuniknione.
Tak, jak nieuniknione było zagubienie własnych myśli pod wpływem spojrzenia i dotyku Skye, gdy wodziła go na pokuszenie, doskonale wiedząc, co robić, by zapomniał o wszystkich swoich troskach i skupił swoje myśli wyłącznie na niej - na smaku jej ust, zapachu o nucie wanilii, ciepłym ciele przylegającym do jego i uczuciach, które znów całkowicie zawładnęły jego ciałem i umysłem.
- Ukrywanie treści: włączone
- Hidebb Message Hidden Description
Skye Murray