Złodziej w tym domu jest jeden
: śr kwie 08, 2026 11:11 pm
Widok tych łez i bólu łamał mu serce i jednocześnie wywoływał coraz większa niechęć do kobiety, która sprawiła ten ból chłopakowi. To było, do cholery, dziecko! Skrzywdzone przez wszystkich, które wydawało się być szczęśliwe w tym domu, dopóki nie zaczęło doświadczać niechęci ze strony rodziny Santiago; a któremu de la Serna naprawdę chciał dać to szczęście. Kiedy się nad tym zastanowił, poczuł żal, że kobieta, którą kiedyś kochał - i chyba cząstka tej miłości nadal w nim pozostała - okazała się kimś tak płytkim i zazdrosnym o dziecko; bo właśnie w ten sposób interpretował jej zachowanie: jako zazdrość o uwagę Santiago i o swoje terytorium. Ona była dorosła, a atakowała dzieciaka.
- Sí - odpowiedział krótko na jego pytanie, patrząc mu w oczy. Widząc te łzy i krzywdę Alvaro, Tiago czuł, że jakaś granica została przekroczona. Taka, zza której nie ma już powrotu. W tym momencie nabrał już pewności, że dłużej tego nie wytrzyma i nie chce też takich atrakcji fundować dziecku z traumatycznymi przeżyciami; Salvatierra stał się dla niego ważniejszy, niż żona - głównie przez to, jak traktowała tego chłopaka i jak bezduszna się okazała. Coś w nim umarło i przesądziło o decyzji o rozstaniu z żoną.
Nie chciał jednak, żeby Alvaro pomyślał, że rozwód, który w tym momencie stał się czymś pewnym, jest jego winą. Tiago musiał mu to jakoś wyjaśnić, ale nie był jeszcze pewien, jak.
- Mira, no quiero que pienses que mi separación de mi esposa es culpa tuya - powiedział w końcu - Pero voy a romper con ella. Llevamos mucho tiempo discutiendo, esta relación no tiene futuro y ahora lo veo con claridad. Esto no tiene nada que ver contigo, ¿entiendes?
Położył dłoń na boku jego szyi, wciąż patrząc mu w oczy, żeby jego słowa dobrze dotarły i osadziły się w umyśle chłopaka.
Alvaro Salvatierra
- Sí - odpowiedział krótko na jego pytanie, patrząc mu w oczy. Widząc te łzy i krzywdę Alvaro, Tiago czuł, że jakaś granica została przekroczona. Taka, zza której nie ma już powrotu. W tym momencie nabrał już pewności, że dłużej tego nie wytrzyma i nie chce też takich atrakcji fundować dziecku z traumatycznymi przeżyciami; Salvatierra stał się dla niego ważniejszy, niż żona - głównie przez to, jak traktowała tego chłopaka i jak bezduszna się okazała. Coś w nim umarło i przesądziło o decyzji o rozstaniu z żoną.
Nie chciał jednak, żeby Alvaro pomyślał, że rozwód, który w tym momencie stał się czymś pewnym, jest jego winą. Tiago musiał mu to jakoś wyjaśnić, ale nie był jeszcze pewien, jak.
- Mira, no quiero que pienses que mi separación de mi esposa es culpa tuya - powiedział w końcu - Pero voy a romper con ella. Llevamos mucho tiempo discutiendo, esta relación no tiene futuro y ahora lo veo con claridad. Esto no tiene nada que ver contigo, ¿entiendes?
Położył dłoń na boku jego szyi, wciąż patrząc mu w oczy, żeby jego słowa dobrze dotarły i osadziły się w umyśle chłopaka.
Alvaro Salvatierra