Strona 2 z 2

Hola, cariño, ¿me echaste de menos?

: sob kwie 18, 2026 4:52 pm
autor: Alvaro Salvatierra
Alvaro również przymykał oczy, a właściwie same mu się przymykały, w miarę jak Santiago czytał książeczkę. Starał się słuchać historii i śledzić opowieść, ale w pewnym momencie złapał się za tym, że po prostu leży z zamkniętymi oczami, oddychając coraz wolniej i spokojniej, czując jednocześnie jak rączka malucha zaciska się na jego palcu, co też chyba dodatkowo go uspokajało i sprawiało, że zaczynał przysypiać. Uwielbiał głos Santiago, tak głęboki i melodyjny jednocześnie i naprawdę dzięki niemu odpływał powoli do krainy snów.
W pewnym momencie jednak usłyszał pytanie ukochanego, zadane już nieco innym tonem, niż czytał historię z książeczki, otworzył więc oczy i uśmiechnął się półprzytomnie do Santiago, kiwając głową. Mogło się wydawać, że niewiele teraz ogarnia, ale rozumiał co się do niego mówi, tylko był nieco... otępiały.
- Sí, lo acostaré y tú ve a darte un baño. Luego te daré un abrazo, mi amor.
Gdy de la Serna oddalił się w stronę łazienki Alvaro jeszcze chwileczkę drzemał sobie razem z synkiem, w końcu jednak wyplątał palec z jego uścisku i przeniósł go delikatnie do łóżeczka. Mały zaczął coś gaworzyć po drodze, ale nie przebudził się, więc Salvatierra otulił go kocykiem już w łóżeczku, podsunął mu pluszaki, żeby mógł się w nie wtulać przez sen, a potem sięgnął do swojej torby i wyjął z niej coś na przebranie. Zawahał się chwilę czy poczekać na ukochanego tutaj i faktycznie pójść po nim pod prysznic, a potem grzecznie go przytulić w łóżku czy jednak może... Zrobić coś innego. Po chwili namysłu uznał, że coś innego bardziej go w tym momencie pociąga, więc zerknął jeszcze na małego, upewniając się, że śpi spokojnie, po czym wszedł do łazienki i cicho zamknął za sobą drzwi.
Przyjrzał się - przez szybę kabiny prysznicowej - plecom swojego ukochanego, uśmiechając się pod nosem; zdążył się stęsknić za tymi widokami, bo niby minął tylko tydzień, ale przez ostatnie pół roku spędzali ze sobą większość dni, więc Alvaro zdążył się odzwyczaić od pustego łóżka i braku partnera u boku, gdy zasypiał i gdy się budził.
Po chwili przyglądania się ukochanemu wszedł w głąb łazienki, stąpając niby dość cicho, bo był boso, ale najwyraźniej fakt, że Santiago był złodziejem i że jego zmysły były wyczulone na niepożądaną (choć czy aby na pewno?) obecność sprawiły, że obejrzał się przez ramię, najwidoczniej wyczuwając, że nie jest sam. Salvatierra uśmiechnął się pod nosem, odpinając powoli pozostałe guziki koszuli i robiąc z tego swego rodzaju mały pokaz, skoro już udało mu się złapać wzrok de la Serny, a w końcu dotarł do kabiny i rozsunął wejście do niej, opierając się rękoma po obu stronach drzwiczek.
- Hola, guapo. ¿Puedo unirme a vosotros?

Santiago de la Serna

Hola, cariño, ¿me echaste de menos?

: sob kwie 18, 2026 7:32 pm
autor: Santiago de la Serna
Tiago nie spodziewał się towarzystwa pod prysznicem. Kąpał się dość długo, bo po prostu nie lubił pryszniców - wolał wylegiwać się w wannie, w ciepłej wodzie, którą zaprawiał pachnącymi solami albo płynem do kąpieli. Teraz jednak chciał się umyć możliwie jak najszybciej, żeby wrócić do ukochanego, położyć się przy nim i zasnąć w jego ramionach. Każdorazowo jednak gdy był pod prysznicem, wzbraniał się przed wyjściem spod strumienia ciepłej wody: natychmiast robiło mu się wtedy zimno, więc nie znosił tego momentu pomiędzy zakręceniem wody i wytarciem się do sucha, tak, żeby już nie czuć tego przenikającego do szpiku kości chłodu.
W pewnym momencie jednak usłyszał za sobą kroki - czy bardziej nawet nie tyle usłyszał cokolwiek za swoimi plecami, ile wyczuł czyjąś obecność. Obejrzał się przez ramię, stojąc tyłem do drzwi, jednak gdy zobaczył Alvaro, uśmiechnął się połową ust, opuszczając ręce: płukał właśnie włosy z szamponu. Gdy w dodatku przed jego oczami rozegrał się spektakl rozbierania, Santiago zmrużył lekko oczy, opierając się ramieniem o ścianę i przyglądając temu z pozorną niedbałością. Zapytany, czy Salvatierra może wejść, po chwili "wahania" kiwnął głową, obserwując przyjaciela z dzikością w oczach. Wyglądał teraz jak polująca pantera, która już wypatrzyła ofiarę, ale jeszcze się na nią nie rzucała, mając ochotę wcześniej się nią chwilę pobawić.
- ¿He estado ocupando demasiado tiempo en el baño y te estás impacientando? ¿Debería irme? - zapytał niskim, wibrującym głosem, wciąż niedbale oparty ramieniem o ścianę, stojąc teraz bokiem do Alvaro, z biodrem wysuniętym w jego stronę.

Alvaro Salvatierra

Hola, cariño, ¿me echaste de menos?

: sob kwie 18, 2026 8:06 pm
autor: Alvaro Salvatierra
Powstrzymał parsknięcie śmiechem, gdy po tym "wahaniu" Santiago w końcu zgodził się na towarzystwo pod prysznicem. Był mu wdzięczny za okazaną łaskę, doprawdy. Popatrzył na niego z iskierkami rozbawienia w oczach, które jednak dość szybko zniknęły, gdy wzrok Palermo zsunął się po ramieniu i boku przyjaciela na jego wyeksponowane biodro; a może raczej - iskierki nie zniknęły, ale nie były teraz rozbawione, a raczej stanowiły swoiste ostrzeżenie przed zapłonem.
- No, todavía tengo bastante paciencia, simplemente pensé que la cabaña era lo suficientemente grande para alojarnos a los dos.- odpowiedział z tym samym, kokieteryjnym uśmiechem, z którym wędrował w stronę kabiny rozpinając koszulę. Teraz odchylił nieco ramiona do tyłu, pozwalając, by koszula zsunęła się z nich i wylądowała na podłodze, a gdy to już nastąpiło sięgnął do swoich spodni, odpinając powoli pasek i rozporek, a potem poruszając lekko biodrami (prawe w górę, lewe w dół i zamiana), by pomóc spodniom i łatwiej je zsunąć z pośladków. - No tienes que irte, quédate. Entraré, cabremos los dos, y al menos terminaremos de ducharnos más rápido y podremos acurrucarnos y dormir. - uśmiechnął się przesłodko i przeuroczo, chociaż wciąż z tymi samymi kurwikami w oczach. W końcu pozbył się też bokserek i wszedł do środka kabiny, zamykając za sobą drzwiczki.
Wszedł do niego pod strumień wody, stając za nim i przesunął dłonią po tym wysuniętym biodrze, opierając czoło o jego tył jego głowy.
- ¿Te ayudo a lavarte la espalda? ¿O algo más? - drugą ręką objął go w pasie i przytulił się do jego pleców, pomrukując cicho, zachwycony niezmąconą żadnymi zbędnymi materiałami bliskością ciała ukochanego.

Santiago de la Serna

Hola, cariño, ¿me echaste de menos?

: sob kwie 18, 2026 8:15 pm
autor: Santiago de la Serna
Santiago obserwował ten pokaz z rosnącym zainteresowaniem, choć udawał, że ruchy, które wykonywał teraz Alvaro, są mu obojętne, a on sam wcale nie wie, że to dalsza część pokazu. Mimo to widać było w jego oczach błysk zainteresowania i rosnącego pożądania, zwłaszcza w momencie, gdy biodra Salvatierry zatańczyły, pomagając spodniom zsunąć się na podłogę; a chwilę później oczom de la Serny ukazała się sporej wielkości wypukłość pod materiałem bokserek mężczyzny. Tiago już dawno - jeszcze na długo przed uświadomieniem sobie uczuć do tego człowieka - zauważył, że chłopak jest dobrze wyposażony przez naturę, ale teraz robiło to na nim naprawdę duże wrażenie; a już tym bardziej, kiedy mógł go zobaczyć w pełnej okazałości po zdjęciu bokserek. No - być może jeszcze nie w pełnej, bo obaj doskonale wiedzieli, że Palermo potrafi być naprawdę sporych rozmiarów w odpowiednich okolicznościach - ale i teraz był imponujący (a Kocur doskonale wiedział, do czego to wszystko teraz zmierzało i że ta "pełna okazałość" również będzie mu dana).
Gdy mężczyzna znalazł się za jego plecami, Santiago odwrócił nieco głowę, patrząc teraz na niego przez ramię i czując przyjemne ciarki przechodzące mu po skórze, gdy przyjaciel dotknął jego biodra i zaproponował mycie pleców "albo czegoś innego".
- Bueno, tal vez podrías ayudarme, sí. ¿Qué quieres que lave, suponiendo que solo me he limpiado la cabeza hasta ahora... lo cual no es cierto, pero puede que me haya saltado algunos lugares? - zamruczał, mrużąc lekko oczy, po czym przełknął ślinę, bo jakoś nagle zaschło mu w ustach.

Alvaro Salvatierra

Hola, cariño, ¿me echaste de menos?

: sob kwie 18, 2026 8:39 pm
autor: Alvaro Salvatierra
trigger warning
treści okołoerotyczne
Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


Santiago de la Serna

Hola, cariño, ¿me echaste de menos?

: sob kwie 18, 2026 8:58 pm
autor: Santiago de la Serna
Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


Alvaro Salvatierra

Hola, cariño, ¿me echaste de menos?

: sob kwie 18, 2026 10:08 pm
autor: Alvaro Salvatierra
Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


Santiago de la Serna

Hola, cariño, ¿me echaste de menos?

: sob kwie 18, 2026 11:42 pm
autor: Santiago de la Serna
Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


Alvaro Salvatierra