[zam=zadanie 8][b]nick użytkownika:[/b] txt
[b]plansza:[/b] [url=LINK DO POSTA Z PLANSZĄ]klik[/url]
[b]realizacja:[/b] WIERSZYK
[/zam]
Zadania
: wt sty 27, 2026 7:08 pm
autor: Evina J. Swanson
zadanie 8
nick użytkownika: Ari plansza:klik realizacja:
na górze róże
na dole traszka
twoje gotowanie
to wielka porażka
czasem wkurwiasz mnie wielce
lecz całkiem oddałam ci serce
mamy razem dom i dwa koty
kocham twe oczy i big klamoty
nawet gdy zachowujesz się jak padalec
to chętnie ci wcisnę obrączkę na palec
nick użytkownika: Marlen plansza:klik realizacja:
Bejbe ty moje, ja kocham się w Tobie,
w każdej dnia dobie.
Rano, dzień i w nocy,
w głowie mam Twoje oczy.
Zapach Twój mnie kusi,
chociaż w nosie dusi.
Sąsiadka z ciekawości się szczerzy,
chyba sama w Ciebie nie wierzy.
Za dużo masz tego w sobie,
spotkamy się w grobie.
nick użytkownika: kasik plansza:klik realizacja:
Pomyślisz sobie, że zwariowałam
A ja po prostu się zakochałam
W twoich humorkach i kanapkach z dżemem
I w tym, że jesteś chodzącym memem
Zbierasz naklejki i lubisz je czytać
A ja po prostu lubię cię bzykać
Policja i gangus — para to średnia
Jak ketchup do lodów, totalna brednia
My się tym jednak nie przejmujemy
I ciepłym moczem wszystkich lejemy
nick użytkownika: Maxio plansza:klik realizacja: Przed zombie dzielnie mnie chroniłeś,
Zrobiłam Ci śniadanie, chociaż u mnie nie śniłeś.
Za drugim razem widziałeś moje majtki,
Bo na lodzie podcięły mnie dwa kajtki.
Zaś ta trzecia miała być fałszywa...
Coś nam nie poszło, a bluzka się zszywa.
nick użytkownika: zgrozo plansza:klik realizacja: Na górze róże, na dole... koks,
kocham Cię bardziej niż tajski boks.
Choć łamiesz nosy jak zapaśniczka,
ja się dobiorę do twego staniczka.
Chodźmy na randkę do restauracji,
chociaż nie zjemy tam pewnie kolacji.
Coś się pojebie i rozpierdoli,
ale na szczęście to nas nie boli.
Ani wariatka, ani ten psychol,
żadne moje byłe, ani alkohol.
Nic, nigdy tego nie zmieni,
i tak zostanie już do jesieni?
Albo na zawsze?
Lub do niedzieli?
Chodź się przytulać w czystej pościeli.
nick użytkownika: Werka plansza:klik realizacja: Właściwie nie wiem, czemu Cię lubię
Strasznie mnie wkurwiasz i masz nieźle w czubie
Znam cię na wylot i zdecydowanie za długo
czasem mam ochotę walnąć Cię maczugą.
14 wersów znajduje się w sonecie
ale nasz związek jest jak numer w kabarecie
Nie stworzę więc dla ciebie szekspirowskiego dzieła
bo wena na miłość już mi minęła
Lecz chcę być z Tobą zawsze, więc weź to do siebie
Jak ruszysz inną babę, to skończysz połamana na glebie
nick użytkownika: smerffi plansza:klik realizacja:
Prosecco moje ukochane
Ratujesz me serce złamane
Ty jedyny nigdy nie zawodzisz
A gdy świat wali się, ty się chłodzisz
Bąbelkami zawsze poratujesz w odpowiedniej chwili
Dodając przy tym mi wiele siły