Strona 3 z 3

Please, Don’t Let Me Regret This

: pt mar 20, 2026 4:21 pm
autor: Skye Murray
Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description

Spalenie kalorii przed jedzeniem było strzałem w dziesiątkę. Doprowadziła się do porządku dosyć szybko po jego wyjściu, z dosyć prostego powodu - już za nim tęskniła. Dlatego idąc do stolika cała wręcz promieniała - uśmiechała się od ucha do ucha, szła dumnie z wysoko uniesioną głową i widziała tylko jego. - A zamierzałeś chodzić tydzień bez?- zaśmiała się siadając obok niego i od razu skradając mu krótkiego buziaka. Sięgnęła w końcu po frytkę najpierw ze swojej porcji, a potem z jego. - Ojeju, oczywiście że Twoje są lepsze!- jęknęła udając frustrację i wgryzła się tym razem już w burgera. Chwilę poczekała na odpowiedni moment i skradła mu tym razem gryza jego burgera. - Ewidentnie kelnerka Cię podrywa, więc bardzo dobrze, że teraz nie jesteś w koszuli- powiedziała z uśmiechem, gdy już przełknęła i zerknęła z dumą na ślad, który zostawiła po sobie. Tak wyglądał znacznie lepiej.


Dominic Reyes

Please, Don’t Let Me Regret This

: wt mar 24, 2026 9:30 pm
autor: Dominic Reyes
Ukrywanie treści: włączone
Hidebb Message Hidden Description


Jedzenie było dobrą formą regeneracji. Odpowiedział na jej krótkiego buziaka, uśmiechając się do niej w przelocie. Każdy taki gest był niewiarygodnie przyjemny. Jak wcześniej mógł bez tego żyć?
Masz na myśli bez niczego? W pracy? To chyba nie świadczyłoby o mnie dobrze. Chociaż… może przyciągnąłbym w ten sposób więcej klientek? - Uniósł wyżej brew, udając zastanowienie, wyraźnie ją prowokując. Sama podsunęła mu ten pomysł! A widząc, że podkrada mu frytkę, ściągnął brwi, starając się ukryć rozbawienie. - Niemożliwe. Pokaż - Bez wahania zabrał od niej frytkę, po czym wzruszył ramionami. - Ja tam różnicy nie czuję. - Uśmiechnął się zadziornie. Niestety, wykorzystała ten moment, smakując też jego burgera, na co udał oburzenie. - Ciebie naprawdę lepiej ubrać, niż wyżywić. Choć wolę Ciebie bez ubrań. - zmrużył oczy, wgryzając się w swojego burgera. Uwagę o kelnerce puścił mimo uszu, natomiast zwrócił uwagę na ślad na szyi. - Po prostu przyznaj, że robisz to specjalnie. Po powrocie do domu nie dam Ci już szansy skryć się w mojej szyi - rzucił niczym obietnicę, którą zamierzał spełnić. Nie raz, nie dwa. Ale najpierw - kalorie.


Skye Murray

KONIEC