Strona 4 z 4
Yeon x Eric
: pn wrz 28, 2026 8:30 pm
autor: Seungyeon Han
nie można winić zwierząt za ich naturę... Zwłaszcza gdy się boją
tak, ale nie pozwoliliby mi jeździć samej. Przecież trzeba pilnować swoich zabawek
może? Może mieszkalbyś ze mną w Seulu, bo nie przedłużyłabym kontraktu

ogólnie wróciłam wczoraj z kraju, byłam na 추석. Gdyby nie to, że mam jutro sesje to bym została dłużej ~
Yeon x Eric
: pn wrz 28, 2026 10:16 pm
autor: Eric Stones
tak, masz rację
jeżu... z jednej strony wygodnie, z drugiej strony kierowcy doskonale wiedzą gdzie jeździsz. No ale przynajmniej nie musisz się martwić o to, jak gdzieś dojechać
Kto wie, może faktycznie bysmy mieszkali w Seulu. Dziadków bym częściej odwiedzał...
To mówisz, że brakuje Ci mnie?
ooo, to pewnie chodziłaś w hanboku. A to nie wrócisz tam po sesji?
yeon
Yeon x Eric
: pn wrz 28, 2026 10:49 pm
autor: Seungyeon Han
hah, to jest zabawna sprawa ogólnie... Zdarzało się, że zabłądziliśmy gdzieś w drodze do hotelu, bo były jakieś remonty na drogach. Niby rzecz normalna ale z napiętym harmonogramem trzeba pilnować żeby się nie spóźnić
czyli jednak bierzesz pod uwagę taką możliwość ~

tak i twojej spontaniczności... wiem że jakbym ci powiedziała z dnia na dzień coś w stylu "jedziemy do Australii" to byś ze mną pojechał ♡
tak, widziałam się z rodzicami... Ostatnio miałam okazję spotkać się z nimi jakieś pół roku temu, sporo czasu minęło ㅜㅜ
Yeon x Eric
: pn wrz 28, 2026 11:55 pm
autor: Eric Stones
żartujesz? naprawdę profesjonalny kierowca się zgubił? Lol... to mi się któregoś razu styki coś uszkodziły bo pomyliłem wjazd z wyjazdem na stację paliw....
biorę pod uwagę wycieczkę do Seulu aby odwiedzić rodzinę, której dawno nie widziałem
fakt... to sie akurat nie zmieniło... ech, poleciałbym do Australii
pół roku? o kurcze, to dawno

ciekawe kiedy teraz się zobaczycie
yeon
Yeon x Eric
: wt wrz 29, 2026 12:23 am
autor: Seungyeon Han
nawet profesjonaliści się mylą, wciąż jesteśmy tylko ludźmi... Mi też się zdarzyło pomylić linijkę tekstu czy wypaść z rytmu. Ale jak ty pomyliłeś wjazd z wyjazdem?
To na pewno, przecież musisz ich kiedyś odwiedzić. Ale tam wyżej napisałeś "mieszkalibyśmy", więc teraz nie wybrniesz ~
Widzisz? Właśnie tej spontaniczności mi brakuje odkąd się rozstaliśmy. Denerwuje mnie planowanie wszystkiego krok po kroku, uh
Pewnie podczas jakiegoś wyjazdu służbowego. Do końca roku nie będę na sto procent w Korei