Strona 5 z 5

bela lugosi's dead and other hits

: sob sie 15, 2026 12:00 pm
autor: Ruelle I. Prescott
Powroty do rzeczywistości po każdym spotkaniu z River było naprawdę brutalne. Tyle dobrego, że studia medyczne już przyzwyczaiły Prescott do zdecydowanie zbyt małej ilości snu. Zwłaszcza w okresie egzaminacyjnym czy podczas wyjątkowo niefortunnego połączenia zajęć i pracy w zakładzie. Przynajmniej dzięki temu wciąż mogła jakoś funkcjonować nawet jeśli nie udało jej się zaznać zbyt wiele odpoczynku.
Wciąż mogła mieć drobne wątpliwości, co do tego czy na pewno taki plan randki podobał się jej rysowniczce skoro wydawała się przez cały czas bardziej zainteresowana ciałem swojej modelki niż tym, co działo się w galerii czy na ekranie, ale nie miało to aż tak wielkiego znaczenia w momencie, gdy Cross patrzyła na nią w ten sposób. Mogła jej tylko uwierzyć w to, że faktycznie trafiła w jej gust i zadowoliła ją wyborem atrakcji, bo jednak na dłuższą metę rysowniczka była kimś aż nadto szczerym i niegryzącym się w język.
Stercząca nad nią Azjatka nie robiła na niej aż takiego wrażenia. Przywykła do tego, że dziewczyna góruje nad nią wzrostem oraz znajdowały się niejednokrotnie w pozycjach, które jedynie podkreślały tę różnicę wzrostu. Czuła jednak z pewnością przyjemny skurcz w podbrzuszu i rozpływające się na resztę ciała ciepło, gdy tylko usłyszała dokąd mają się w tym momencie udać.
- Mogłabym spróbować cię jeszcze trochę pomęczyć, ale chyba faktycznie nic z tego nie będzie - przyznała, bo już wcześniej w końcu artystka miała problemy, aby skupić się na czymkolwiek poza swoją modelką.
Nie potrzebowała dalszej zachęty. Zebrała swoje rzeczy i wstała z fotela, aby podążyć za rysowniczką, która uwolniła ją ze swojego uścisku. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego dokąd teraz zmierzały i co je czeka, gdy tylko trafią na miejsce.
koniec
River Cross