kiss and tell
: czw kwie 09, 2026 8:21 am
Przykazanie dziewiąte
Nie pożądaj żony bliźniego swego
STATUS: AKTUALNE | 09/04

Pożądałeś jej.
Pożądałeś jej jeszcze zanim zrobiło się to poważne, zanim powiedział ci, że zamierza paść przed nią na kolano. Była ładna, młoda, urocza i zdecydowanie zbyt naiwna. Dała mu się owinąć dookoła palca i prawdopodobnie jako jedyny wiedziałeś, że to nie ma prawa się udać i zakończy się katastrofą. Prawdopodobnie dlatego, że znałeś go najlepiej ze wszystkich. Znałeś jego mroczną stronę i prawdziwą twarz. Mogłeś ją ostrzec, ale co by t dało? Była w niego zapatrzona, zakochana i szczęśliwa, wydawało jej się, że lepiej nie mogła trafić.
A później przyszła rzeczywistość.
Odizolował ją od rodziny i od przyjaciół, trzymał jak dodatek do swojego drogiego garnituru. Byłeś chyba jedyną osobą, która okazywała jej jakąś sympatię. Obserwowałeś, widziałeś jak blask w jej spojrzeniu gaśnie, jak wystudiowany uśmiech znika, gdy wydawało jej się, że nikt nie patrzy, jak milkła pod wpływem jego spojrzenia i drżała, gdy podnosił głos. Widziałeś więcej, ale jedynie zaciskałeś szczękę i odwracałeś wzrok.
A mogłeś uchronić ich od katastrofy. Mówiły o tym wszystkie lokalne media. Weekend w górach skończył się tragicznym wypadkiem, w którym zginął znany przedsiębiorca, a jego ciężarna żona walczyła o życie w szpitalu.
Od tego czasu minęło pół roku. I pół roku temu obiecałeś sobie, że już nie odwrócisz wzroku, że teraz nie pozwolisz jej skrzywdzić.
- poszukiwany mężczyzna, raczej starszy od mojej postaci, ale pod tym względem możemy się dogadać, bo zwyczajnie nie wybrałam jeszcze wizerunku. Widziałabym tu jednak postacie po trzydziestce.
- brat lub najlepszy przyjaciel męża mojej postaci, jego najbliższy człowiek, może również współpracownik jeśli chcemy w to zaangażować wątki zawodowe, gdy na przykład ona odziedziczyła udziały.
- to nie było udane szczęśliwe małżeństwo i prawdopodobnie jako jedyny się tego domyślał, mimo wszystko nic z tym nie zrobił. Prawdopodobnie też jako jedyny domyśla się, że wypadek za miastem nie był przypadkowy, ale czy z tym coś zrobi? To już do ustalenia.
- opiekuje się nią, mniej lub bardziej bezpośrednio, ale wyrzuty sumienia nie pozwalają mu się od niej odsunąć. Tym bardziej, że nigdy nie była mu obojętna, chociaż to uczucie dusił w sobie od momentu, gdy wybrała nie tego, którego powinna (czyt. nie wybrała jego). Prędzej, czy później się do siebie zbliżą.
- możemy w to wplątać każdą jedną drame, każdy jeden dodatkowy wątek, to tylko zarys, który możemy razem dopracować, łatwo się ze mną dogadać i jestem w stanie iść na ustępstwa. Chciałabym, żeby to był jej główny wątek, więc wolałabym nie być dla kogoś jedynie dodatkiem, któremu przypada post raz na dwa tygodnie.
- zapraszam na pw
Pożądałeś jej jeszcze zanim zrobiło się to poważne, zanim powiedział ci, że zamierza paść przed nią na kolano. Była ładna, młoda, urocza i zdecydowanie zbyt naiwna. Dała mu się owinąć dookoła palca i prawdopodobnie jako jedyny wiedziałeś, że to nie ma prawa się udać i zakończy się katastrofą. Prawdopodobnie dlatego, że znałeś go najlepiej ze wszystkich. Znałeś jego mroczną stronę i prawdziwą twarz. Mogłeś ją ostrzec, ale co by t dało? Była w niego zapatrzona, zakochana i szczęśliwa, wydawało jej się, że lepiej nie mogła trafić.
A później przyszła rzeczywistość.
Odizolował ją od rodziny i od przyjaciół, trzymał jak dodatek do swojego drogiego garnituru. Byłeś chyba jedyną osobą, która okazywała jej jakąś sympatię. Obserwowałeś, widziałeś jak blask w jej spojrzeniu gaśnie, jak wystudiowany uśmiech znika, gdy wydawało jej się, że nikt nie patrzy, jak milkła pod wpływem jego spojrzenia i drżała, gdy podnosił głos. Widziałeś więcej, ale jedynie zaciskałeś szczękę i odwracałeś wzrok.
A mogłeś uchronić ich od katastrofy. Mówiły o tym wszystkie lokalne media. Weekend w górach skończył się tragicznym wypadkiem, w którym zginął znany przedsiębiorca, a jego ciężarna żona walczyła o życie w szpitalu.
Od tego czasu minęło pół roku. I pół roku temu obiecałeś sobie, że już nie odwrócisz wzroku, że teraz nie pozwolisz jej skrzywdzić.
- poszukiwany mężczyzna, raczej starszy od mojej postaci, ale pod tym względem możemy się dogadać, bo zwyczajnie nie wybrałam jeszcze wizerunku. Widziałabym tu jednak postacie po trzydziestce.
- brat lub najlepszy przyjaciel męża mojej postaci, jego najbliższy człowiek, może również współpracownik jeśli chcemy w to zaangażować wątki zawodowe, gdy na przykład ona odziedziczyła udziały.
- to nie było udane szczęśliwe małżeństwo i prawdopodobnie jako jedyny się tego domyślał, mimo wszystko nic z tym nie zrobił. Prawdopodobnie też jako jedyny domyśla się, że wypadek za miastem nie był przypadkowy, ale czy z tym coś zrobi? To już do ustalenia.
- opiekuje się nią, mniej lub bardziej bezpośrednio, ale wyrzuty sumienia nie pozwalają mu się od niej odsunąć. Tym bardziej, że nigdy nie była mu obojętna, chociaż to uczucie dusił w sobie od momentu, gdy wybrała nie tego, którego powinna (czyt. nie wybrała jego). Prędzej, czy później się do siebie zbliżą.
- możemy w to wplątać każdą jedną drame, każdy jeden dodatkowy wątek, to tylko zarys, który możemy razem dopracować, łatwo się ze mną dogadać i jestem w stanie iść na ustępstwa. Chciałabym, żeby to był jej główny wątek, więc wolałabym nie być dla kogoś jedynie dodatkiem, któremu przypada post raz na dwa tygodnie.
- zapraszam na pw





