kiss and tell
: czw sie 13, 2026 4:48 pm
glue my trampled heart
and learn to love again
STATUS: REZERWACJA| 13/08


#brokenheart #emotional #dramatic #love
Noe przez bardzo długi czas żył w przekonaniu, że absolutne oddanie to jedyny sposób, by zasłużyć na miłość. Był na każde zawołanie, wyznawał uczucia nie raz i nie dwa, stawiając serce na tacy przed dziewczyną, którą uważał za najbliższą osobę na świecie. Próba powrotu do przyjaźni po tym wszystkim była tylko przeciąganiem cierpienia. W końcu padły słowa – głębokie, raniące i boleśnie prawdziwe – które ostatecznie zniszczyły tę relację. Dla Noego był to pobudka, ale też moment, w którym coś w nim bezpowrotnie pękło. Dziś po dawnej fascynacji została głównie niechęć, a pod nią głęboka, krwawiąca rana. Chłopak jest przekonany, że jego limit naiwności właśnie się wyczerpał i że bezpowrotnie stracił zdolność do kochania.
I dokładnie w tym momencie chciałby wpuścić do jego życia kogoś, kto ten ponury scenariusz kompletnie wywróci do góry nogami.
Szukam dla Noego kobiety, która nie będzie użalać się nad jego złamanym sercem, ale swoją obecnością powoli poskleja te wszystkie rozbite kawałki. Kogoś, kto sprawi, że chłopak znowu uwierzy w siebie i przypomni sobie, jak to jest po prostu cieszyć się życiem. Chciałaby relacji pełnej energii, światła i wolności – takiej, w której znajdzie się miejsce zarówno na spontaniczny wyjazd na Zanzibar i opalanie dup na plaży, jak i na lęk przed wspólnym lotem szybowcem. Potrzebuję dziewczyny, która nie boi się wyciągnąć go z jego własnej głowy i pokazać mu świat, którego do tej pory nie miał okazji zobaczyć.
Nie szukam jednak słodkiego obrazka bez żadnych rys. Twoja postać może mieć własne plany, własny temperament i własne granice – nie musi być nieskalana. Może być szaloną optymistką, która sama ukrywa pod uśmiechem jakiś ciężar, albo twardo stąpającą po ziemi osobą, która po prostu nie ma cierpliwości do jego rozpamiętywania przeszłości. Liczę na to, że ich znajomość zmusi Noego do wyjścia ze strefy komfortu i powolnego zburzenia muru, którym obecnie się otacza.
Ramy ich poznania pozostawiam całkowicie otwarte – to może być przypadek w najmniej odpowiednim momencie albo coś, co od początku wymusi na nich spędzanie wspólnego czasu. Możemy nawet znać się z liceum, lub korzystałaś z usług firmy pogrzebowej. Wszystko dozwolone. Nie narzucam gotowego scenariusza, bo najchętniej dogadam szczegóły i pierwsze spięcia już wspólnie przy tworzeniu wątku. Najważniejsze jest dla mnie to, żeby ta relacja rozwijała się naturalnie, z odpowiednią dawką humoru, chemii i emocjonalnego powrotu do żywych.
Noe przez bardzo długi czas żył w przekonaniu, że absolutne oddanie to jedyny sposób, by zasłużyć na miłość. Był na każde zawołanie, wyznawał uczucia nie raz i nie dwa, stawiając serce na tacy przed dziewczyną, którą uważał za najbliższą osobę na świecie. Próba powrotu do przyjaźni po tym wszystkim była tylko przeciąganiem cierpienia. W końcu padły słowa – głębokie, raniące i boleśnie prawdziwe – które ostatecznie zniszczyły tę relację. Dla Noego był to pobudka, ale też moment, w którym coś w nim bezpowrotnie pękło. Dziś po dawnej fascynacji została głównie niechęć, a pod nią głęboka, krwawiąca rana. Chłopak jest przekonany, że jego limit naiwności właśnie się wyczerpał i że bezpowrotnie stracił zdolność do kochania.
I dokładnie w tym momencie chciałby wpuścić do jego życia kogoś, kto ten ponury scenariusz kompletnie wywróci do góry nogami.
Szukam dla Noego kobiety, która nie będzie użalać się nad jego złamanym sercem, ale swoją obecnością powoli poskleja te wszystkie rozbite kawałki. Kogoś, kto sprawi, że chłopak znowu uwierzy w siebie i przypomni sobie, jak to jest po prostu cieszyć się życiem. Chciałaby relacji pełnej energii, światła i wolności – takiej, w której znajdzie się miejsce zarówno na spontaniczny wyjazd na Zanzibar i opalanie dup na plaży, jak i na lęk przed wspólnym lotem szybowcem. Potrzebuję dziewczyny, która nie boi się wyciągnąć go z jego własnej głowy i pokazać mu świat, którego do tej pory nie miał okazji zobaczyć.
Nie szukam jednak słodkiego obrazka bez żadnych rys. Twoja postać może mieć własne plany, własny temperament i własne granice – nie musi być nieskalana. Może być szaloną optymistką, która sama ukrywa pod uśmiechem jakiś ciężar, albo twardo stąpającą po ziemi osobą, która po prostu nie ma cierpliwości do jego rozpamiętywania przeszłości. Liczę na to, że ich znajomość zmusi Noego do wyjścia ze strefy komfortu i powolnego zburzenia muru, którym obecnie się otacza.
Ramy ich poznania pozostawiam całkowicie otwarte – to może być przypadek w najmniej odpowiednim momencie albo coś, co od początku wymusi na nich spędzanie wspólnego czasu. Możemy nawet znać się z liceum, lub korzystałaś z usług firmy pogrzebowej. Wszystko dozwolone. Nie narzucam gotowego scenariusza, bo najchętniej dogadam szczegóły i pierwsze spięcia już wspólnie przy tworzeniu wątku. Najważniejsze jest dla mnie to, żeby ta relacja rozwijała się naturalnie, z odpowiednią dawką humoru, chemii i emocjonalnego powrotu do żywych.
✧ Interesuje mnie relacja budowana krok po kroku, bez pośpiechu, gdzie uczucie rozwija się naturalnie i ma czas dojrzeć, opierając się na ewolucji obu postaci.
✧ Piszę regularnie, choć nie ukrywam, że lubię przeplatać humor z emocjonalnym ciężarem. Nie znikam bez słowa, jestem na forum na stałe i szukam kogoś, kto też lubi tworzyć historię.
✧ Nie piszę pod gotowy scenariusz i nie narzucam konkretnego finału – niech ich relacja układa się sama wraz z każdym kolejnym postem.
✧ Jeśli uważasz, że Twoja postać ma w sobie dość siły i cierpliwości, by posklejać poharatane serce Noego i nauczyć go latać szybowcem... zapraszam na PW!
✧ Nie mam wymagań, prócz wiekowych: wiek ten sam lub młodsza/starsza rok.
✧ Piszę regularnie, choć nie ukrywam, że lubię przeplatać humor z emocjonalnym ciężarem. Nie znikam bez słowa, jestem na forum na stałe i szukam kogoś, kto też lubi tworzyć historię.
✧ Nie piszę pod gotowy scenariusz i nie narzucam konkretnego finału – niech ich relacja układa się sama wraz z każdym kolejnym postem.
✧ Jeśli uważasz, że Twoja postać ma w sobie dość siły i cierpliwości, by posklejać poharatane serce Noego i nauczyć go latać szybowcem... zapraszam na PW!
✧ Nie mam wymagań, prócz wiekowych: wiek ten sam lub młodsza/starsza rok.