a post-christmas special
: pn gru 29, 2025 11:07 pm
Musiała przyznać, że nieco się denerwowała.
Miała niepohamowaną ochotę, aby zapalić i zdusić w ten sposób stres, ale uświadomiła sobie, że zapomniała kupić nową paczkę, którą wrzuciłaby do schowka w aucie. Często mogła liczyć w takich momentach na obecność Zaylee, która była o wiele większą palaczką i zawsze mogła poratować ją papierosem, ale tym razem jej przy niej nie było. Niech to szlag...
W końcu wysiadła z samochodu i skierowała się do domu, w którym mieszkała Elsie. W ręku trzymała owinięty papierem prezentowym karton z drobnym podarkiem, który powinien wylądować pod choinką, ale zamiast tego przyjechała z nim już po świętach.
Przez moment się zastanawiała czy nie podrzucić go byłemu mężowi, ale potem usłyszała, że córce przypadł zaszczyt dyżurowania w Wigilię oraz Boże Narodzenie, co powstrzymało ją od spędzenia świąt również z ojcem. Evina rozumiała to jak nikt inny. W końcu sama również pracowała w zawodzie, który niejednokrotnie odciągał ją od rodzinnego stołu. Z tym, że Elsie jako pielęgniarka mogła liczyć na to, że nie dostanie nagłego wezwania, a jedynie grafik, o którym będzie wiedziała zawczasu.
W końcu jednak stanęła na progu. Odetchnęła głęboko i uspokoiwszy się nieco nacisnęła na dzwonek, aby z mocno bijącym sercem zaczekać na moment, gdy córka otworzy jej drzwi.
elsie swanson
Miała niepohamowaną ochotę, aby zapalić i zdusić w ten sposób stres, ale uświadomiła sobie, że zapomniała kupić nową paczkę, którą wrzuciłaby do schowka w aucie. Często mogła liczyć w takich momentach na obecność Zaylee, która była o wiele większą palaczką i zawsze mogła poratować ją papierosem, ale tym razem jej przy niej nie było. Niech to szlag...
W końcu wysiadła z samochodu i skierowała się do domu, w którym mieszkała Elsie. W ręku trzymała owinięty papierem prezentowym karton z drobnym podarkiem, który powinien wylądować pod choinką, ale zamiast tego przyjechała z nim już po świętach.
Przez moment się zastanawiała czy nie podrzucić go byłemu mężowi, ale potem usłyszała, że córce przypadł zaszczyt dyżurowania w Wigilię oraz Boże Narodzenie, co powstrzymało ją od spędzenia świąt również z ojcem. Evina rozumiała to jak nikt inny. W końcu sama również pracowała w zawodzie, który niejednokrotnie odciągał ją od rodzinnego stołu. Z tym, że Elsie jako pielęgniarka mogła liczyć na to, że nie dostanie nagłego wezwania, a jedynie grafik, o którym będzie wiedziała zawczasu.
W końcu jednak stanęła na progu. Odetchnęła głęboko i uspokoiwszy się nieco nacisnęła na dzwonek, aby z mocno bijącym sercem zaczekać na moment, gdy córka otworzy jej drzwi.
elsie swanson