love bugs and dizziness
: śr lut 11, 2026 10:35 pm
Peach od tego pamiętnego dnia w którym Clyde D. Welch przyszedł niezapowiedziany a później się przed nią obnarzył i zobaczyła jaki jest na prawdę pod tymi dresami dla kelnerów, ciągle tylko myśli o tym, co jej obiecał, czyli że pojadą razem na wyjazd i że będą romantycznie spędzać czas gdzieś poza miastem. Więc kiedy w końcu był piętnasty lutego, czekała na walizce mega podekscytowana i gotowa na romantyczny wypad ze swoim prawdziwym boyfriendem. Bo już byli prawdziwą parą odkąd wzieła z nim hot steamy prysznic i został na noc. Dla Peach po prostu pewnie jest tak, że dopiero jak się z kimś prześpi to jest jej prawdziwym chłopakiem, a Clyde i tak wstrzymywała bardzo długo, kiedy na przykład na pół roku była na Bali. Więc tak na prawdę dopiero podczas tego wyjazdu zachowywała się jak jego dziewczyna. Pewnie był to jakiś upgrade o którym nawet Clyde nie wiedział, że go dostanie, gdyby wiedział, to by szybciej zdejmował bluzę i jej pokazywał swoje mięśnie. Ale skoro już byli parą to jeszcze w podróży Peach była dla CLyde'a miła i rozmawiali o bardzo głupiutkich tematach, a Clyde się nawet nie wycofał jak zrobiła taką foteczkę na insta, gdzie trzyma go za rękę jak on prowadzi auto. Jak to mówią owca cała i wilk też pojadł.
Kiedy dojechali do domu walentynkowego okazało się, że to była wielka chata z drewna, co zrobiło na Peach ambiwalentne wrażenie, ale koniec końców przychyliła się do uczucia, że skoro Clyde to wybrał, to znaczy, że to jest najlepszy wybór. Jak weszli do środka to okazało się, ze mają tam całą przestrzeń dla siebie, był salon z kominkiem, pokój z widokiem i z balią na tarasie, więc nawet w zimne dni mogli siedzieć i się kąpać, była piękna sypialnia i kuchnia wyposażona w snacki na cały długi weekend. Peach zachwycona, ale już nawet nie robiła stories, tylko cieszyła się chwilą.
I dopiero po kilku godzinach, jak już wypróbowali to wielkie łoże i balię, kiedy siedzieli tacy wyczillowani i obgadali jużwszystkie możliwe odżywki do włosów, i jak siedzieli wtuleni w siebie przy kominku to postanowiła poruszyć sprawę, którą może powinna powiedzieć odrazu jak się o niej dowiedziała? No może nie był to najlepszy motyw na romantyczny wyjazd.
- Clyde? Musimy o czymś porozmawiać... - odsuneła się od niego i odwraca, żeby spojrzeć mu w oczy - Dostałam propozycję, żeby iść do programu na Netflixie w którym szuka się miłości. To będzie taki reality show..
Niewiadomo, czy reality show coś mu mówi, ale na pewno kojarzył takie programy. I pewnie to, że się tam dalej przechodzi jak się zdobędzie serce jakiegoś faceta, no innego niż on w każdym razie.
Kiedy dojechali do domu walentynkowego okazało się, że to była wielka chata z drewna, co zrobiło na Peach ambiwalentne wrażenie, ale koniec końców przychyliła się do uczucia, że skoro Clyde to wybrał, to znaczy, że to jest najlepszy wybór. Jak weszli do środka to okazało się, ze mają tam całą przestrzeń dla siebie, był salon z kominkiem, pokój z widokiem i z balią na tarasie, więc nawet w zimne dni mogli siedzieć i się kąpać, była piękna sypialnia i kuchnia wyposażona w snacki na cały długi weekend. Peach zachwycona, ale już nawet nie robiła stories, tylko cieszyła się chwilą.
I dopiero po kilku godzinach, jak już wypróbowali to wielkie łoże i balię, kiedy siedzieli tacy wyczillowani i obgadali jużwszystkie możliwe odżywki do włosów, i jak siedzieli wtuleni w siebie przy kominku to postanowiła poruszyć sprawę, którą może powinna powiedzieć odrazu jak się o niej dowiedziała? No może nie był to najlepszy motyw na romantyczny wyjazd.
- Clyde? Musimy o czymś porozmawiać... - odsuneła się od niego i odwraca, żeby spojrzeć mu w oczy - Dostałam propozycję, żeby iść do programu na Netflixie w którym szuka się miłości. To będzie taki reality show..
Niewiadomo, czy reality show coś mu mówi, ale na pewno kojarzył takie programy. I pewnie to, że się tam dalej przechodzi jak się zdobędzie serce jakiegoś faceta, no innego niż on w każdym razie.