alexa, play spider-man by ramones
: wt cze 09, 2026 9:27 pm
004.

Mimo wszystko miejsce robiło wrażenie. W dzień było tutaj cicho, spokojnie i zupełnie inaczej niż w lokalizacjach, w których zazwyczaj spędzała czas. Przez chwilę nawet rozejrzała się z zainteresowaniem po okolicy, próbując ocenić, co właściwie ludzie robią tutaj poza patrzeniem w niebo. Może wymieniają się komiksami?
— River! — dopadła do niej od razu, kiedy tylko ją dostrzegła. Cross siedziała pod ścianą i coś rysowała. Oczywiście. Coven chyba nigdy nie widziała jej bez szkicownika, długopisu albo przynajmniej kartki papieru w zasięgu ręki. Zerknęła odruchowo na bazgroły. Uważała, że komiksy River są... niezłe! Naprawdę niezłe! Może jej kreska nie należała do takich, które od razu trafiały w gust Coven, ale miała w sobie coś oryginalnego. — Miałam sen! — ogłosiła niczym Martin Luther King w swoim historycznym przemówieniu. Co z tego, że nie miała pojęcia, kim był ten człowiek. Była Kanadyjką, nie musiała wiedzieć takich rzeczy.
Usiadła obok niej, zrzucając na podłogę przyniesioną stertę komiksów. Kilka zeszytów zsunęło się z kupki i wylądowało pod nogami Bremers. Dopiero wtedy przypomniała sobie, gdzie właściwie są. Unosząc głowę, rozejrzała się po wnętrzu obserwatorium. Wysoka kopuła nad nimi wyglądała znacznie lepiej niż na zdjęciach. W ogóle całe miejsce wydawało się ciekawsze, niż początkowo zakładała.
— Byłaś już tutaj kiedyś? — zapytała, nie odrywając wzroku od sufitu. Przez chwilę gapiła się w konstrukcję nad nimi, a potem jej uwagę przyciągnęły metalowe, spiralne stopnie prowadzące na wyższy poziom. — Te schody prowadzą do teleskopu? — wskazała je ręką. Nie czekając nawet na odpowiedź, już zaczęła się zastanawiać, co jeszcze znajduje się na górze. — Chcę potem przez niego spojrzeć — oznajmiła, bo w jej głowie było to już właściwie ustalone. Nie brała pod uwagę żadnej inne opcji.
Nie miało znaczenia, że był środek dnia. Nie miało znaczenia, że prawdopodobnie nie zobaczy niczego szczególnie interesującego. Sam fakt, że w budynku znajdował się ogromny teleskop, oznaczał, że trzeba było przez niego spojrzeć.
River Cross