Let's have a toast for the douche bags
: wt cze 30, 2026 10:37 am
46
Udało jej się dotrzeć na miejsce przed czasem, co było totalnym przypadkiem. Była święcie przekonana, że się spóźni, ale chyba po prostu źle spojrzała na zegarek. Mogła jeszcze posiedzieć chwilę w mieszkaniu i się pindrzyć albo coś! Chciała w końcu wyglądać jak najlepiej. Dawno nie widziały się poza Instagramem i nie miała żadnych wątpliwości, że Roderick wygląda nadal tak dobrze, jak na zdjęciach. Niech patrzy i wie, co straciła, odrzucając April! Chociaż może gdyby wtedy nie okazała się hetero, to Finch nie byłaby teraz w tak doskonałym narzeczeństwie? Cholera wie.
— Z czystej przyzwoitości mogłabyś wreszcie zacząć tyć albo siwieć! — rzuciła radośnie, gdy Roderick pojawiła się obok niej. Objęła ją mocno i ucałowała obie policzki, naprawdę zachwycona faktem, że spędzą razem trochę czasu. Nie mogła się bez przerwy gotować wyłącznie w swoim sosie. Trzeba mieć jakieś życie poza narzeczeństwem i pracą. Oczywiście kochała zarówno swoją kobietę, jak i robotę bezwarunkowo, ale popierdoli ją do reszty, jak nie zacznie zachowywać się normalnie, a w jej wypadku naprawdę nie brakuje wiele, by dotrzeć do granicy, których człowiek nie powinien przekraczać. Bez żadnego skrępowania zlustrowała ją wzrokiem od góry do dołu, jakby chciała natychmiast przeskanować każdą potencjalną zmianę, jaka mogła zajść w dziewczynie od ich ostatniego spotkania. Na pierwszy rzut oka nic wielkiego się nie wydarzyło. Ciągle miała cztery kończyny, nie odstawał jej brzuch ciążowy i nie miała wielkiego tribala wytatuowanego na dekolcie. Słowem – nuda.
— Co pijesz? Pierwszy na mój koszt. Siadaj i mów mi tu zaraz o wszystkim, a ja będę próbować nie przerywać ci co dwanaście sekund. — Sięgnęła po swoją jaggerbombę, którą zdążyła zamówić tuż przed jej przyjściem. A może po prostu chciała zamanifestować swoją wyższość, że udało jej się dotrzeć przed czasem? Nie no, nie była przecież taka okropna. Może gdyby musiała naczekać się na obecność Roderick nie wiadomo ile, to mogłaby mieć pretensje, ale do niczego takiego nie doszło.
Love Roderick