Strona 1 z 3

Josie

: ndz sie 09, 2026 4:14 pm
autor: Josephine M. Pemberton
Josephine M. Pemberton
Pani prokurator, która niemal poświęciła swoją całą karierę kiedy okazało się, że jej mąż romansował ze swoją studentką, która później została znaleziona martwa. Oskarżony mężczyzna targnął się na swoje życie -- Tak mówi oficjalna wersja.

Josie

: ndz sie 09, 2026 4:59 pm
autor: Madox A. Noriega
cześć, przychodzę po jakąś relkę, jak do każdej margot robbie :lol:

Josie

: ndz sie 09, 2026 5:10 pm
autor: Percival Gardner
Margo jako pani prokurator... dzień dobry, podrzucam Persiego. W robocie stoją po przeciwnych stronach, ale chyba i tak chciałabym coś ziomkowego z nią, no bo:
Spoiler
Obrazek
O ile Josie z nim wytrzyma. To czasami wyzwanie :lol:

Josephine M. Pemberton

Josie

: pn sie 10, 2026 1:59 pm
autor: Josephine M. Pemberton
Madox A. Noriega pisze: ndz sie 09, 2026 4:59 pm cześć, przychodzę po jakąś relkę, jak do każdej margot robbie :lol:
Cześć. Nie czuję się pominięta xD Nie będzie problemu by pójść tutaj w coś ciekawego. Pomyślałam, że mogli się poznać już jakiś czas temu ale wtedy ona "raczkowała" jak pani adwokat i mogła mu pomagać w czymś co było związane z jego podwójnym życiem. Nie do końca wiedząc na co się pisze w tamtej chwili bo mogła uważać go za zwyczajnego bandytę i w tamtej chwili na pewno się nie polubili. Na pewno rzuciła w jego stronę jakiś umoralniającym tekstem. Tylko, że to później mogło się odrobinę skomplikować przez to, że ciągle na siebie wpadali. Nie wiem czy to trwało długo czy też nie ale mogli mieć ze sobą romans albo jakiś one-night stand? Nie wiem czy chcesz pójść w tym kierunku. W tym momencie znowu może za nim nie przepadać bo on ciągle stoi po "złej" stronie bo chyba jej nigdy nie powiedział do końca jak to z nim jest. Chyba, że sama zaczęła szukać i się dowiedziała. Madox A. Noriega
Percival Gardner pisze: ndz sie 09, 2026 5:10 pm Margo jako pani prokurator... dzień dobry, podrzucam Persiego. W robocie stoją po przeciwnych stronach, ale chyba i tak chciałabym coś ziomkowego z nią, no bo:
Spoiler
Obrazek
O ile Josie z nim wytrzyma. To czasami wyzwanie :lol:

@Josephine M. Pemberton
Ciągła walka ze sobą, docinki w swoim kierunku tylko po to by wyprowadzić tą drugą osobę z równowagi, a to wszystko jeszcze na korytarzy przed wejściem na salę sądową :lol: Taka relacja, która opiera się na tym, że gdzieś tam pod wszystkimi złośliwościami kryje się sympatia, a może coś więcej? Coś ziomkowego na pewno jest bo Josie lubi z nim "pracować" a już na pewno uwielbia oglądać jego wyraz twarzy jak to ona wygrywa na sali sądowej xD Percival Gardner

Josie

: pn sie 10, 2026 5:04 pm
autor: Madox A. Noriega
Josephine M. Pemberton Dobra. To już widzę kierunek, a co powiesz na coś takiego, że on na początku wcale jej nie powiedział czym się zajmuje, no prowadzi klub, tyle, i rzeczywiście może poszli w jakiś przelotny romans, a potem szambo się wylało, bo Madoxa przymknęli na 48 za coś tam i się wydało, i wtedy mogli się pokłócić, i rozejść, i ona teraz może w niego rzucać różnymi tekstami umoralniającymi.
Ogólnie atmosfera jest napięta. On oczywiście ją drażni, bo to taki typ, a ona może go nie lubić za to, że jest bandytą...
Ale ona chyba też jest?
Więc można tu pójść w coś, umoralniasz go, a sama masz tyle na sumieniu, on może nawet nie wie ile, a może coś tam wie, bo jednak Madox się koleguje z psami i zbiera sobie plotki z obu stron.
No i jakbyś chciała to pociągnąć na fabułce to proponuję kolejne spotkanie na sali przesłuchań, gdzie ona go o coś oskarża jako prokurator, a on ściąga swojego prawnika William N. Patel i też sobie możecie coś ustalić ;p
Ale możemy też dać to, że ona już wie, że Madox działa dla policji. A może w ogóle odtajnili dla niej jakieś jego akta i wie, że on jest psem :o
No nie wiem, zależy czy będziesz chciała grać, to możemy pokombinować.

Josie

: pn sie 10, 2026 6:15 pm
autor: Percival Gardner
Dokładnie tak to widzę :lol: Jego mina kiedy ona z nim wygrywa na pewno jest bezcenna, ale to działa też w drugą stronę, bo Persi z założenia jest mocnym przeciwnikiem, więc kiedy to on z kolei z nią wygrywa, na pewno rzuca tym swoim cholerrrnie dumnym a nie mówiłem? :meczyciel: A potem zabiera ją na lunch, bo jakiś balans między robotą a życiem muszą przecież zachowywać.

Josephine M. Pemberton

Josie

: wt sie 11, 2026 1:48 am
autor: Josephine M. Pemberton
Madox A. Noriega pisze: pn sie 10, 2026 5:04 pm @Josephine M. Pemberton Dobra. To już widzę kierunek, a co powiesz na coś takiego, że on na początku wcale jej nie powiedział czym się zajmuje, no prowadzi klub, tyle, i rzeczywiście może poszli w jakiś przelotny romans, a potem szambo się wylało, bo Madoxa przymknęli na 48 za coś tam i się wydało, i wtedy mogli się pokłócić, i rozejść, i ona teraz może w niego rzucać różnymi tekstami umoralniającymi.
Ogólnie atmosfera jest napięta. On oczywiście ją drażni, bo to taki typ, a ona może go nie lubić za to, że jest bandytą...
Ale ona chyba też jest?
Więc można tu pójść w coś, umoralniasz go, a sama masz tyle na sumieniu, on może nawet nie wie ile, a może coś tam wie, bo jednak Madox się koleguje z psami i zbiera sobie plotki z obu stron.
No i jakbyś chciała to pociągnąć na fabułce to proponuję kolejne spotkanie na sali przesłuchań, gdzie ona go o coś oskarża jako prokurator, a on ściąga swojego prawnika @William N. Patel i też sobie możecie coś ustalić ;p
Ale możemy też dać to, że ona już wie, że Madox działa dla policji. A może w ogóle odtajnili dla niej jakieś jego akta i wie, że on jest psem :o
No nie wiem, zależy czy będziesz chciała grać, to możemy pokombinować.
Madox A. Noriega Nie pytała o zbyt wiele co wtedy było jej błędem i mogła go bardziej prześwietlić, dlatego też chciała sprowadzić go na dobrą stronę i truła mu głowę tym jak spieprzy sobie życie, jeśli nadal będzie związany z bandytami. Ogólnie to też prawda, że ona do końca nie jest taka "grzeczna" i ma swoje za uszami co jest jeszcze bardziej wkurzające.
Można uznać, że ona zaczęła szukać i grzebać. Zainteresowało ją to, że jego akta są tajne. Niby dlaczego taki zwykły i podrzędny bandyta miałby mieć zatajone akta. W międzyczasie będzie chciała za wszelką cenę skazać go za nawet największą głupotę, żeby sobie posiedział jakiś czas. Wtedy jego prawnik William N. Patel będzie musiał wytrzymać z Josie i tym, że będzie chciała i jego pociągnąć do odpowiedzialności.
Percival Gardner pisze: pn sie 10, 2026 6:15 pm Dokładnie tak to widzę :lol: Jego mina kiedy ona z nim wygrywa na pewno jest bezcenna, ale to działa też w drugą stronę, bo Persi z założenia jest mocnym przeciwnikiem, więc kiedy to on z kolei z nią wygrywa, na pewno rzuca tym swoim cholerrrnie dumnym a nie mówiłem? :meczyciel: A potem zabiera ją na lunch, bo jakiś balans między robotą a życiem muszą przecież zachowywać.

@Josephine M. Pemberton
Lunch na którym zachowują się jak gdyby nic się nie stało, a przed momentem obrzucali się na sali sądowej od najgorszych xD Przegadają wtedy wszystko to co nie jest związane z pracą i sobie jakoś odreagują *_* Percival Gardner

Josie

: wt sie 11, 2026 9:12 am
autor: Madox A. Noriega
Josephine M. Pemberton no i fajnie, biorę to! Zakuj mnie w kajdanki ;p
To znaczy no, oskarż, przymknij, czy coś c:

Josie

: wt sie 11, 2026 8:44 pm
autor: Percival Gardner
Tak jest :lol: Jeszcze teraz pomyślałam, że Josie mogłaby być tą znajomą, u której Persi zostawił Leylę – swojego psiaka, którego kilka miesięcy temu znalazł przy stacji benzynowej i przygarnął. Bo Persi obecnie fabularnie jest poza Toronto i trochę się ten wyjazd przedłużył, a do tej pory uznawałam tą kumpelę za NPC. No patrz tylko: klik :stickhihi:

Josephine M. Pemberton

Josie

: śr sie 12, 2026 12:32 am
autor: Josephine M. Pemberton
Madox A. Noriega pisze: wt sie 11, 2026 9:12 am @Josephine M. Pemberton no i fajnie, biorę to! Zakuj mnie w kajdanki ;p
To znaczy no, oskarż, przymknij, czy coś c:
Madox A. Noriega Josie na nic innego nie czeka xD
Percival Gardner pisze: wt sie 11, 2026 8:44 pm Tak jest :lol: Jeszcze teraz pomyślałam, że Josie mogłaby być tą znajomą, u której Persi zostawił Leylę – swojego psiaka, którego kilka miesięcy temu znalazł przy stacji benzynowej i przygarnął. Bo Persi obecnie fabularnie jest poza Toronto i trochę się ten wyjazd przedłużył, a do tej pory uznawałam tą kumpelę za NPC. No patrz tylko: klik :stickhihi:

@Josephine M. Pemberton
Percival Gardner Chętnie zajmie się psiakiem bo pomyśli sobie, że już i tak wiele musiał wycierpieć z Persim :lol: Będzie mu codziennie wysyłała raport, żeby wiedział że jak zawsze wykonuje swoją pracę perfekcyjnie.