Toronto Project X
: wt sie 11, 2026 10:42 pm
Toronto Project X
Tura pierwsza.
Alex, którego urodziny zbliżały się w zawrotnym tempie, zarzucił na grupowej konferencji słowa klucz: chłopaki, w tym roku nie robię urodzin. Słowa te sprawiły, że na grupie zawrzało. Wszyscy zgodnie wyrazili sprzeciw, podważając decyzję Alexa. Eric, najwyraźniej nie potrafiąc zaakceptować takiego rozwiązania, zarzucił więc pomysłem, żeby zorganizować urodziny w jego domu, który od kilku dni stał pusty, bo Stones i Winfield uznali, że są dorośli i będą razem mieszkać. Jamie zaproponowała upieczenie tortu, Erika natomiast, że każdy dorzuci coś od siebie i zorganizują imprezę wspólnymi siłami.
Muzyka była zdecydowanie za głośna jak na zwykłe spotkanie, ale dokładnie tak głośna, jak powinna być na imprezie, na której nikt nie zamierzał przejmować się sąsiadami. Starsza Pani mieszkająca naprzeciwko zdążyła zasłonić okna, by nie widzieć tej patologii i zmówiła paciorek, błagając, by żaden pijaczyna nie zszedł z tego świata. Z salonu powoli zaczynały dobiegać śmiechy, z kuchni przekrzykiwanie się kilku osób, a gdzieś pomiędzy jednym a drugim pomieszczeniem ktoś już próbował przekonać resztę, że jego wybór następnej piosenki jest absolutnie niepodważalny. Drzwi wejściowe co kilka minut otwierały się dla kolejnych osób, a ci, którzy zdążyli już się rozgościć, coraz mniej przejmowali się tym, gdzie właściwie powinni siedzieć. Ktoś zajął podłogę, ktoś oparł się o kuchenną wyspę, a kanapa została przejęta niemal natychmiast.
Alex miał dostać swoje urodziny, nawet jeśli sam o nie nie prosił. Eric miał pusty dom, który w ciągu kilku następnych godzin miał zamienić się w typową studencką imprezę i spelunę, a Shereen prawdopodobnie modliła się tylko o to, żeby nikt nie obrzygał kanapy. Gdzieś pomiędzy tym całym zamieszaniem funkcjonowała bardzo ważna zasada. Łazienka pozostawała strefą wyłączoną z imprezowych ekscesów — głównie dlatego, że Gabriela, będąc w ciąży, potrzebowała korzystać z niej zdecydowanie częściej niż reszta towarzystwa. A przecież o komfort ciężarnej należało odpowiednio zadbać. W roli red roomu miał wystąpić oczywiście pokój Erica, jeśli ktoś potrzebował chwili prywatności, a na zewnątrz było nawet posprzątane, żeby nikt nie potknął się o randomowe rzeczy leżące na ziemi, gdyby potrzebował się przewietrzyć.
Tura I:
• Wstęp
• Przybycie gości
• Prezenty dla Alexa
• Pierwsze drinki
• Pierwsze dyskusje
• Początek imprezy
Czas na napisanie pierwszego posta macie do: 16.08.2026.
besos, Kasia
Prowadzący:
Shereen Winfield
Alex Eric Erika Jason Gabriela Cassandra Jamie Charly