it's supposed to be just sex
: ndz sie 16, 2026 1:40 pm
016
Założył tego jebanego Tindera jakieś dwa miesiące temu. Plan był prosty i jasny dla każdego, kto tam wchodził: czysty seks, zero zobowiązań, zero pieprzenia o uczuciach i wspólnej przyszłości. Po prostu szukał kogoś, z kim można się przespać w piątek wieczorem, zjeść coś w nocy i rozstać się bez głupich pytań rano. Przestał wierzyć w jakiekolwiek związki, a wszystkie teksty o miłości na całe życie, o zaufaniu i budowaniu czegoś razem można było między bajki włożyć. Przerabiał to i wiedział, jak to się kończy. Zawsze tak samo - ty się starasz, a na końcu dostajesz w pysk. Zwłaszcza po tym, jak się dowiedział, że zostanie ojcem. To był moment, w którym wszystko rozsypało się na dobre. Pamiętał tamten dzień aż za dobrze - żołądek zaciśnięty w supeł i poczucie całkowitej bezsilności, kiedy po testach wyszło, że to z nim jest w ciąży. Kiedy odebrali wyniki, nie wytrzymał. Puściły mu hamulce i zrobił tam taką awanturę, że myślał, że rozniesie wszystko wokół, a Gabriela stała tam, patrzyła na niego z tą swoją pełną pogardy miną i w samym środku jego wściekłości wykrzyczała mu w twarz, że jest jebaną pizdą i że nie chce, żeby ich syn był taki sam. Te słowa utknęły mu w głowie na zawsze. Wtedy coś w nim pękło. Zrozumiał, że nie ma sensu się angażować, bo i tak na końcu usłyszysz od najważniejszej osoby coś takiego. Został ojcem na papierze, ale jako facet przestał istnieć dla kogoś na wyłączność. Dlatego Tinder wydawał się jedynym logicznym wyjściem. Dzisiejsza noc miała być dokładnie taka sama.Ally była jedną z tych dziewczyn, z którymi pisze się łatwo. Bez żalenia się na byłych, bez pisania o swoich problemach z pracą czy psem. Wymienili parę flirciarskich wiadomości. Przesyłała mu dwuznaczne teksty, on odpisywał dokładnie w tym samym stylu. Dobrze wiedziała, po co do niej jechał i czego może się spodziewać. Za pięć minut zaczynam bez ciebie i pinezka z adresem. Krótko, bezczelnie i w punkt. Bez zbędnego pieprzenia o niczym. Dokładnie tak, jak lubił. Musiał się spieszyć, ale przede wszystkim musiał zająć czymś myśli, żeby znowu nie zacząć analizować swojego życia, bo to do niczego dobrego nie prowadziło. Kiedy człowiek zaczyna za dużo myśleć podczas jazdy, zazwyczaj kończy się to wspomnieniami, których wolałby unikać za wszelką cenę. Serce biło mu szybciej, ale to nie był stres przed spotkaniem ani trema. To była męska ekscytacja na myśl o tym, co wydarzy się za chwilę za drzwiami jej mieszkania. Wiedział, że ta laska zapewni mu dokładnie taką jazdę, jakiej potrzebował, żeby zapomnieć o całym świecie.
Pięć minut, tak?, pomyślał, uśmiechając się pod nosem, gdy gasił silnik na parkingu bezpośrednio pod jej oknami. Wyłączył światła, a w samochodzie zapadła cisza. Spojrzał szybko w lusterko, poprawił koszulkę, pod którą chował pokryte tatuażami ciało. Był facetem, wiedział czego chce od życia i właśnie przyjechał to wziąć bez pytania o zgodę. Szedł do dziewczyny, która rzuciła mu wyzwanie i zamierzał sprawić, żeby oboje na długo zapamiętali tę noc.
Ally Aldridge