Wake me up inside
: pn wrz 07, 2026 8:25 am
Ostre światło jarzeniówek sprawia, że mruży oczy i zastanawia się, gdzie, do cholery, jest. Niczego nie pamięta; przeszłość jest czarną, pozbawioną konkretnego kształtu i granic plamą, która go przytłacza i przeraża. Nie umie wydobyć z niej choćby małej podpowiedzi; głupieje, bo ostatnie wspomnienie nijak ma się do miejsca, w którym się budzi.
Pamięta przeszłość 一 bardzo, bardzo odległą przeszłość 一 ale nie wie, co jest pomiędzy nią, a teraźniejszością. Wie, że nie jest już nastolatkiem 一 to właśnie z tego okresu pochodzą wspomnienia 一 ale nie potrafi precyzyjnie wskazać, ile czasu minęło od jego siedemnastych urodzin.
Unosi rękę i przygląda się swoim palcom; analizuje linie papilarne i patrzy na oczyszczone zadrapania, ale kiedy to także nie dostarcza mu upragnionych odpowiedzi, zaczyna się denerwować. Nie pomaga obecność matki. Kobieta wygląda inaczej niż ją zapamiętał; na jej twarzy było znacznie więcej zmarszczek, włosy były dłuższe i Bran mógłby się założyć, że mają inny kolor. Próbuje zadawać jej pytania, ale mama je zbywa.
Ponadto, słyszy tylko odpoczywaj, które sprawia, że ma ochotę wziąć wiertarkę i wywiercić dziurę w głowie, by dostać się do głęboko ukrytej świadomości. Kobieta zdaje się nie rozumieć, że unikanie odpowiedzi pogarsza stan; nie racząc go żadnymi odpowiedziami 一 gdyby był w lepszym stanie na pewno dodałby dwa do dwóch i zrozumiał, że może być w tym ukryty cel 一 sprawia, że pusty umysł zaczyna panikować.
Chce tu i teraz odkryć tajemnice, lecz zmęczona, obolała głowa odmawia współpracy; próbując odtworzyć wydarzenia napotyka na mur 一 jakby z jakiegoś powodu nie chciała pamiętać 一 i uniemożliwia Branowi pójście naprzód.
Poddenerwowanie nie umyka uwadze aparatury 一 maszyna zaczyna wariować, co alarmuję opiekę medyczną. Do sali wpadają pielęgniarki i lekarz, którzy starają się uspokoić Brandona, lecz kiedy im się to nie udaje, podają mu środek. Substancja wstrzyknięta wprost do krwioobiegu działa praktycznie natychmiast: tępi jego zmysł, zmuszając go do zaśnięcia.
Budzi się parę godzin później, ale nie jest lepiej 一 nadal niczego nie wie, a pierwszym wspomnieniem jest siła chłodnego światła, które raziło go w oczy. Znów desperacko pragnie dostać się w głąb swojego umysłu, byleby tylko odzyskać to, co z jakiegoś powodu zniknęło. Niestety, n i c nie działa, a on nie zna nawet rozmiaru pustki.
Kiedy lekarz zadaje mu pytania, nie potrafi udzielić kluczowych odpowiedzi: nie wie, dlaczego się tu znalazł, nie pamięta dzisiejszej daty i ma gigantyczny problem ze wskazaniem czegokolwiek, co dotyczyłoby ostatnich lat. Martwi go to, bo zderzenie ze świadomością niepamiętania 一 i stojącej za tym pustki 一 jest niesamowicie bolesne.
Co, jeśli nigdy sobie nie przypomni?
Co, jeśli wyrwa w pamięci zostanie z nim na zawsze?
Jedyną kwestią niepogarszającą i tak kiepskiego samopoczucia jest świadomość, że ma przy sobie bliskich (mamę i tatę), którzy na pewno będą chcieli mu pomóc i wesprą go, gdy będzie chciał wrócić do swojego życia. Brandon skupia się na uspokajającej go myśli, gdy do sali wchodzi ktoś, kogo (chyba) nie zna.
一 Kim jesteś? 一 rzuca, badawczo przyglądając się twarzy, którą widzi po raz pierwszy w swoim nowym życiu. Nie wie, że patrzy na najbliższą sobie osobie; nie pamięta, że jego palce znały na pamięć wszelkie zagłębienia, zaś usta i język nieustannie kosztowały ciała.
Teraz Lennon jest kimś obcym, a widok jego twarzy nie wywołuje choćby lekkiego uniesienia kącików ust.
Teraz Lennon jest w znacznie gorszej pozycji, bo nieprzychylni mu rodzice mogą prościej manipulować plastycznym umysłem Brana.
Lennon Evergrove
Pamięta przeszłość 一 bardzo, bardzo odległą przeszłość 一 ale nie wie, co jest pomiędzy nią, a teraźniejszością. Wie, że nie jest już nastolatkiem 一 to właśnie z tego okresu pochodzą wspomnienia 一 ale nie potrafi precyzyjnie wskazać, ile czasu minęło od jego siedemnastych urodzin.
Unosi rękę i przygląda się swoim palcom; analizuje linie papilarne i patrzy na oczyszczone zadrapania, ale kiedy to także nie dostarcza mu upragnionych odpowiedzi, zaczyna się denerwować. Nie pomaga obecność matki. Kobieta wygląda inaczej niż ją zapamiętał; na jej twarzy było znacznie więcej zmarszczek, włosy były dłuższe i Bran mógłby się założyć, że mają inny kolor. Próbuje zadawać jej pytania, ale mama je zbywa.
Ponadto, słyszy tylko odpoczywaj, które sprawia, że ma ochotę wziąć wiertarkę i wywiercić dziurę w głowie, by dostać się do głęboko ukrytej świadomości. Kobieta zdaje się nie rozumieć, że unikanie odpowiedzi pogarsza stan; nie racząc go żadnymi odpowiedziami 一 gdyby był w lepszym stanie na pewno dodałby dwa do dwóch i zrozumiał, że może być w tym ukryty cel 一 sprawia, że pusty umysł zaczyna panikować.
Chce tu i teraz odkryć tajemnice, lecz zmęczona, obolała głowa odmawia współpracy; próbując odtworzyć wydarzenia napotyka na mur 一 jakby z jakiegoś powodu nie chciała pamiętać 一 i uniemożliwia Branowi pójście naprzód.
Poddenerwowanie nie umyka uwadze aparatury 一 maszyna zaczyna wariować, co alarmuję opiekę medyczną. Do sali wpadają pielęgniarki i lekarz, którzy starają się uspokoić Brandona, lecz kiedy im się to nie udaje, podają mu środek. Substancja wstrzyknięta wprost do krwioobiegu działa praktycznie natychmiast: tępi jego zmysł, zmuszając go do zaśnięcia.
Budzi się parę godzin później, ale nie jest lepiej 一 nadal niczego nie wie, a pierwszym wspomnieniem jest siła chłodnego światła, które raziło go w oczy. Znów desperacko pragnie dostać się w głąb swojego umysłu, byleby tylko odzyskać to, co z jakiegoś powodu zniknęło. Niestety, n i c nie działa, a on nie zna nawet rozmiaru pustki.
Kiedy lekarz zadaje mu pytania, nie potrafi udzielić kluczowych odpowiedzi: nie wie, dlaczego się tu znalazł, nie pamięta dzisiejszej daty i ma gigantyczny problem ze wskazaniem czegokolwiek, co dotyczyłoby ostatnich lat. Martwi go to, bo zderzenie ze świadomością niepamiętania 一 i stojącej za tym pustki 一 jest niesamowicie bolesne.
Co, jeśli nigdy sobie nie przypomni?
Co, jeśli wyrwa w pamięci zostanie z nim na zawsze?
Jedyną kwestią niepogarszającą i tak kiepskiego samopoczucia jest świadomość, że ma przy sobie bliskich (mamę i tatę), którzy na pewno będą chcieli mu pomóc i wesprą go, gdy będzie chciał wrócić do swojego życia. Brandon skupia się na uspokajającej go myśli, gdy do sali wchodzi ktoś, kogo (chyba) nie zna.
一 Kim jesteś? 一 rzuca, badawczo przyglądając się twarzy, którą widzi po raz pierwszy w swoim nowym życiu. Nie wie, że patrzy na najbliższą sobie osobie; nie pamięta, że jego palce znały na pamięć wszelkie zagłębienia, zaś usta i język nieustannie kosztowały ciała.
Teraz Lennon jest kimś obcym, a widok jego twarzy nie wywołuje choćby lekkiego uniesienia kącików ust.
Teraz Lennon jest w znacznie gorszej pozycji, bo nieprzychylni mu rodzice mogą prościej manipulować plastycznym umysłem Brana.
Lennon Evergrove