Strona 1 z 1

When a heart is broken, can you fix it?

: pt wrz 25, 2026 6:49 pm
autor: Damien Blais
Damien nie czuł się dzisiaj najlepiej, od wczoraj bolał go okropnie żołądek. Chyba zatruł się czymś na kolacji z przyjaciółmi. Była to dobra knajpa, więc nie spodziewał się, że może się to tak skończyć. Nie zjadł za dużo, chociaż wziął coś zupełnie innego niż zawsze, więc może to jest właśnie to? Możliwe, ale nie chciał tego za bardzo roztrząsać, bo nie jest w stanie nic z tym zrobić. Musi leczyć skutki zatrucia. Noc była dla niego okrutna, bardzo. Co chwile musiał latać do toalety, więc w ogóle nie spał. Nie mógł nawet pić, bo o jedzeniu to w ogóle nie było mowy, ale musiał, ponieważ bardzo szybko by się odwodnił. Ta noc nie jest jego. Przeszło mu przez myśl, aby zrobić sobie wolne od zajęć, jednak dzisiaj miały odbyć się wykłady odnoście specjalizacji i nie chciał tego ominąć. Co prawda Blais wie jaką drogą chce iść, ale bardzo chętnie posłucha o innych i dowie się coś ciekawego. Jak nie da rady to po prostu pójdzie do domu i tyle. Nie miał dzisiaj niczego ważnego, więc niczego nie pominie.
Nie zjadł nic, bo na sam widok jedzenie wszystko mu się unosiło. Wziął odpowiednie leki, takie same spakował sobie do kieszeni i oczywiście zabrał sporą ilość wody, chociaż miał nadzieje, że nie będzie już przykrej niespodzianki, ponieważ miał serdecznie dość. Miał podkrążone oczy, był blady – totalnie jak nie on. Cóż, nie zawsze będzie tryskająca radością cytrynką, bo nie ma na to ochoty. Snuł się jak taka kostucha, bo nie miał siły. Będzie to cudowny dzień.
Pogadał z kolegami z roku przed wejściem na sale. Wymieniali jak zawsze komentarze na temat wykładów czy praktyk na oddziale. Nie było w tym niczego dziwnego. Lubił słuchać o tym co się działo na ich oddziałach i jakie mieli przygody, bo tych nigdy nie brakowało. Sam miał sporo przygód na pediatrii, jednak najlepiej wspomina ten oddział. Dzieciaki są cudowne i kiedy są chore lub poturbowane to nadal mają tą radość życia w sobie i walczą o zdrowie, a dorosłych często tego brakuje.
Weszli na sale i czekali na pojawienie się rezydenta kardiochirurgii.

Rohan Kim