Strona 1 z 1

We don't talk about Bruno....

: pt paź 23, 2026 8:05 pm
autor: Bruno Tremblay
Bruno Tremblay
Powrócił do Toronto 3 lata temu, samotny ojciec,może zrobić Ci fajną imprezę, raczej pozytywnie podchodzący do życia i lubiący dobrze zjeść!
imię i nazwisko
OPIS RELACJI
imię i nazwisko
OPIS RELACJI
imię i nazwisko
OPIS RELACJI

We don't talk about Bruno....

: pt paź 23, 2026 8:15 pm
autor: zaylee miller
Bruno, czołem! Zaylee jest świeżo po rozwodzie i jest w trakcie adopcji 10-letniego chłopca. I ładnie pachnie, bo wszystko dezynfekuje i ma pierdolca na punkcie czystości. Widzę tutaj potencjał na romans jakąś fajną, długoterminową relację! Może poznali się pół roku temu, bo przez jego agencje Miller organizowała swój ślub? Albo syn Zaylee stanął w obronie córki Bruna (dobrze obliczyłam, że Mała ma jakieś 4 lata?), kiedy ktoś jej dokuczał na placu zabaw?

We don't talk about Bruno....

: pt paź 23, 2026 10:38 pm
autor: Bruno Tremblay
zaylee miller Ehhh te śluby.... I po co to człowiekowi było? Aczkolwiek jasne, mogłem przyłożyć rękę do Twojego, to chociaż impreza była dobra! Na bank zadbałbym o płyn do dezynsekcji dostępny dla gości!
Opcja, z bronieniem córki też dobra! To z miejsca zyskałoby przychylność Bruna, a może można to połączyć i mogli ogarniać jeszcze jakieś tematy związane z imprezą na placu zabaw, bo w sumie dlaczego nie?
No i w razie jakbyś miała jakieś rodzicielskie kryzysy to wiesz, służy ramieniem do wypłakania i może nawet obiadem na zapas, wyniesionym w pudełku, bo chyba nie przepadasz za gotowaniem?

We don't talk about Bruno....

: pt paź 23, 2026 10:43 pm
autor: zaylee miller
Bruno Tremblay pisze: pt paź 23, 2026 10:38 pm @zaylee miller Ehhh te śluby.... I po co to człowiekowi było? Aczkolwiek jasne, mogłem przyłożyć rękę do Twojego, to chociaż impreza była dobra! Na bank zadbałbym o płyn do dezynsekcji dostępny dla gości!
Opcja, z bronieniem córki też dobra! To z miejsca zyskałoby przychylność Bruna, a może można to połączyć i mogli ogarniać jeszcze jakieś tematy związane z imprezą na placu zabaw, bo w sumie dlaczego nie?
No i w razie jakbyś miała jakieś rodzicielskie kryzysy to wiesz, służy ramieniem do wypłakania i może nawet obiadem na zapas, wyniesionym w pudełku, bo chyba nie przepadasz za gotowaniem?
Panie , daj pan spokój, same z tym problemy! Impreza była super, ale kasa poszła jak krew w piach. Faktycznie możemy połączyć te dwie opcje (plac zabaw i organizacja wesela), co zacisnęło ich więzi. Ryczeć nie będę, ale żarcie zawsze przygarnę, bo przecież oboje uwielbiamy jeść, to nawet podzielę się z tobą tym, co przygotowałeś. No i jak masz ochotę na gierkę, to zapraszam serdecznie, żeby dogadać szczegóły na pw!