Strona 1 z 1

Maddalena "Lena" Gainsborough

: ndz paź 25, 2026 11:44 pm
autor: Maddalena Gainsborough
Maddalena "Lena" Gainsborough
Melisa Aslı Yazıcı
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
23/08/1990 I ottawa, kanada
zaimki
ona/jej
zawód
właścicielka i kustoszka, filantropka
miejsce pracy
art gallery of ontario (AGO)
orientacja
heteroseksualna
dzielnica mieszkalna
financial district
pobyt w toronto
od piętnastu lat
umiejętności
Posiada licencję pilota prywatnego (zaczynała od szybowców); Ma uprawnienia do udzielania ślubów (Marriage Officiant License); Uprawiała gimnastykę artystyczną, do czasu kiedy doznała poważnej kontuzji kolana; Świetnie gra na pianinie, kiedyś marzyła o karierze pianistki; Bez problemów radzi sobie w sytuacjach kryzysowych; Ma niezwykłe "oko" ale też wyczucie nie tylko do sztuki ale głównie do artystów; Często wspiera młode talenty; Jest w stanie porozumieć się w zarówno w języki francuskim jak i angielskim. Będąc w szkole średniej uczyła się również hiszpańskiego a obecnie uczy się również koreańskiego; Hobbistycznie rysuje, nigdy nie chwaliła się tym, że jednak nie jest w tej dziedzinie kompletnym beztalenciem;
słabości
Jest przewrażliwiona i wydaje się, że zbyt często sprawdza czy wszyscy jej znajomi dotarli do domu bez żądnych problemów; Boi się śmierci; Próbuje nie jeść fast foodów, wiedząc że nie wpływają one zbyt dobrze na nasz organizm, od jakiegoś czasu sama próbuje sadzić warzywa i owoce w swoim niewielkim ogródku; Ma słabą głowę i nie potrafi wypić zbyt dużej ilości alkoholu; Zbyt często analizuje wszystko to co już się stało i nie ma żadnej możliwości by zmienić bieg wydarzeń, czasami zadręcza się kiedy coś jej nie wychodzi; Nie wybucha złością ale trzyma wszystko w sobie, co wcale nie jest najlepszym wyjściem;
Secrets are heavy. Wanting to share them is
the most natural thing in the world.
Całe swoje życie próbowała postawić na swoim. Szczególnie jako młoda kobieta, kobieta sukcesu. Nigdy nie dało się ukryć tego, że poszła w ślady swoich rodziców. Właśnie oni wpajali jej to, że powinna walczyć o swoje, o swoją przyszłość. Daleko jej do bycia ideałem, choć często na kogoś takiego chciała się kreować. Wyniosła to z domu, gdzie to jej matka zawsze powtarzała jej jak wygląd i dobre maniery są ważne, a nawet najważniejsze. Kwestia wyglądu, tego co na siebie założyła, nawet makijażu były niemal częścią jej rutyny. Pani Gainsborough dbała o to by jej córka poznała wszystkie ważne tajniki. Mogła ich później używać by zdobywać to czego pragnęła najbardziej. Pielęgnowanie tego co przecież przemija wydaje się teraz czymś płytkim i niepotrzebnym. Wtedy robiła jednak to co pragnęła jej matka, a nie ona sama. Wychowywana była jednak w duchu, że spełnianie swoich pragnień jest ważne i potrzebne. Rozwijanie się i wykorzystywanie własnej inteligencji powinno iść w parze z tym jak dobrze powinna wyglądać. Cieni sobie to, że potrafiła zbudować w sobie własną wartość i dążenie do tego by tworzyć swoją przyszłość. Wiele zawdzięcza swojej matce, ojca przecież praktycznie nie znała. Zawsze był przecież pochłonięty pracą. Ciągle przesiadywał w swoim biurze, rzadko pojawiał się we własnym domu. Często jej wspomnienia dotyczyły awantur i tego jak mocno pragnęła by zniknął. Nie chciała by pojawiał się w domu, kiedy miał być ciągle wściekły. Nigdy nie bił ale zawsze potrafił doprowadzić swoją żonę do histerii. Wtedy zwyczajnie znowu znikał. Nie pojawiał się przez dłuższy czas. Sceny te jak w zegarku pojawiały się co kilka tygodni. Zawsze prowadziły do tego samego, że zamykała się w swoim pokoju. Zadręczała się tym, że nie robiła nic by pomóc swojej mamie. Chciała mu wygarnąć, ta wiele razy. Nigdy jednak tego nie zrobiła. Zabrakło jej odwagi ale i czasu. Mężczyzna wyprowadził się jak ona ciągle była dzieckiem. Ciągle nie do końca rozumiała dlaczego od nich odchodzi. Zostały tylko we dwie. Wspierając się na tyle na ile obie to potrafiły. Jej matka zwyczajnie oddaliła się od niej, zaczęła nadużywać alkoholu.

#
.
Do złych stosunków z ludźmi przyczynia się niewłaściwy stosunek do samej siebie. Zaczynając od poprawienia relacji ze sobą, możesz najłatwiej i najprędzej ulepszyć relacje z innymi ludźmi. Oczywiście tylko z takimi, którzy tego zechcą.

Butelki walające się po pokoju. Norma, do której przywykła. Wspomnienia, które teraz wzbudzają ją w niej ogromny ból. Zawsze wierzyła w to, że robiła wszystko by jej pomóc. Obie przechodziły przez wszystkie stadia jej alkoholizmu. Wszystko to miało wpływ na młodą Maddalene, jej światopogląd i niechęć do mężczyzn była o wiele silniejsza w tamtym okresie, niże kiedykolwiek później. oczywiście, że obwiniała swojego ojca za wszystkie nieszczęścia. Nigdy nie chciała się z nim spotkać. Nawet dzisiaj ich relacje są bardzo formalne. Spotykają się tylko kiedy jest jakaś rodzinna okazja. Jej matka po latach ciągłego picia, wreszcie zaczęła wychodzić na prostą. Poznała kogoś, założyli rodzinę. Niestety wtedy ona poczuła się całkowicie niepotrzebna. Musiała dorosnąć. Zbyt szybko. Chciała czy nie chciała, musiała zadbać o siebie. O swoje potrzeby, te najważniejsze i te bez których nie mogłaby przetrwać. Wszystko to co do tej pory było istotne, przestało być. Znacznie łatwiej byłoby powiedzieć, że zwyczajnie utraciła w jakimś sensie własną niewinność. Szybko zrozumiała, że najlepiej dla niej będzie jak naprawdę zacznie myśleć o tym, że teraz jest odpowiedzialna za siebie i swoją przyszłość. Wydawało się, że w pewnym momencie osiągnęła stabilizację. Jednak ciągle czegoś jej brakowało. Za namową swojej dawnej przyjaciółki dała się namówić na coś, co dało jej możliwość zarobienia ogromnych pieniędzy. Tak naprawdę mogłaby rzucić studia, nie martwiąc się o przyszłość. Oczywiście była zbyt ambitna by to zrobić. W dodatku musiała ukrywać to czym zajmowała się poza uczelnią. Jak sama to określała, była żeńskim odpowiednikiem Robin Hooda. Ryzykowała nie tylko utratę pieniędzy, ale i wolności. Ostatecznie przebrnęła przez ten okres bez większych zgrzytów, przy okazji dorabiając się sporych oszczędności. Rzuciła wszystko, kiedy zrozumiała że jest to zbyt niebezpieczne. Obecnie zajmuje się czymś co daje jej normalność, której tak mocno pragnęła. Choć na pewno nie jest to szczyt jej marzeń i ciągle ma o wiele większe marzenia, odpowiada jej to, że nie musi się przejmować o brak gotówki.

Ciekawostki
─ Ciasto czekoladowe jest czymś, co musi być w jej lodówce. Każde zakupy zaczynają się albo kończą tym deserem. Kiedy gdzieś wyjeżdża to zawsze planuje wszystko tak by mogła mieć łatwy dostęp do kupna.
─ Szybki metabolizm, powoduje że uwielbia jeść. Szczęściara z niej do tego stopnia, że nigdy się nie ogranicza. Nawet jeśli za chwilę miałaby się wcisnąć w jakąś elegancką kieckę na wystawną kolację albo wypad do klubu.
─ Odrzuciła propozycję ojca by zająć wysokie stanowisko w jego firmie. Nie ma zamiaru podporządkować się mężczyźnie, który wolał opuścić swoją rodzinę dlatego, że mu się znudziła.
─ Mimo swojego ograniczonego kontaktu z ojcem, posiada 25% udziałów w jego firmie. W chwili obecnej kompletnie się tym nie interesuje ale przecież tak łatwo nie pozbędzie się tego co jednak jej się należy. Na pewno bywa chytra.
─ Przez kilka lat uczęszczała do szkoły katolickiej ale została z niej wyrzucona po tym jak rozesłała kilka nagich zdjęć do swojego ówczesnego chłopaka. Stała się tym samym centralną częścią skandalu "obyczajowego".
─ Brała udział w "Le Bal des Débutantes" (Francuskim Balu Debiutantów), niestety nie wspomina tego zbyt miło. Raczej nie czuła się tam zbyt dobrze, wszystko przez to że wszyscy byli niezwykle nadęci.
─ Robiła w swoim życiu chyba wszystko to co powinna robić dziewczyna z elity jak lekcje baletu, gry na instrumencie, jazda konna itp. Nigdy jednak nie darzyła tego jakąś wielką miłością, ot tak musiała to robić żeby zadowolić swoją matkę. Ojciec przecież nie zwracał uwagi na to co robi.
─ Od kilkunastu lat dość intensywnie uczy się koreańskiego, który stał się dla niej bardzo istotnym językiem poza francuskim i angielskim. Często wykorzystuje swoje znajomości by tłumaczyć dla miłośników sztuki z tamtego rejonu świata.
─ Promuje sztukę wśród młodych i utalentowanych. Często pojawia się w szkołach ale też zaprasza najmłodszych do galerii, żeby te mogły obcować ze sztuką na co dzień.
─ Jej największym marzeniem jest to, że chce stworzyć prawdziwą i kochającą się rodzinę. Choć nie czuje, że to jest odpowiedni moment to nigdy nie zamykała się na poważniejsze związki.
zgoda na powielanie imienia
nie
zgoda na powielanie pseudonimu
nie
Zgody MG
poziom ingerencji
średni
zgoda na śmierć postaci
nie
zgoda na trwałe okaleczenie
nie
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
nie
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
tak
zgoda na utratę posady postaci
tak

Maddalena "Lena" Gainsborough

: pt paź 30, 2026 1:00 am
autor: Maddalena Gainsborough
Gotowe. Proszę o sprawdzenie Maple Hearts