Nazwa odznaki: Whatever I like, Serving tea, Peace is always an option, Perfect match, Absolute cinema Posta膰: Amin Al-Maliki Typ odznaki: dla postaci Za co: darmowe + 10 i 20 post贸w
Nazwa odznaki: Hearts in motion Posta膰: teddy darling Odno艣nik do w膮tku:klik (jeszcze jedna do tego w膮tku, bo dwie by艂y ju偶 odbierane tutaj ) Osoby towarzysz膮ce: April Finch Cytaty: Spoiler
Ekscytacja podr贸偶膮 do sanktuarium udzieli艂a jej si臋 z r贸wnie du偶膮 si艂膮. Nikt nie potrafi艂 zarazi膰 jej entuzjazmem tak jak Finch. To mia艂 by膰 wspania艂y, romantyczny weekend z dala od Toronto! Oczywi艣cie pobyt w SPA op艂aci艂y po r贸wno i Teddy nawet nie chcia艂a s艂ucha膰 偶adnych protest贸w. Tak by艂o uczciwie i tak te偶 czu艂a si臋 najlepiej.
Nazwa odznaki: Graveyard shift Posta膰: Maggio Winters Typ odznaki: za osi膮gni臋cia Za co: trzy posty fabularne jednego dnia w godzinach 00:01-6:00 00:15 01:32 3:25
Nazwa odznaki: Three sheets to the wind // Let me fix your face Posta膰: Lysander Westhall Odno艣nik do w膮tku:klik Osoby towarzysz膮ce: Mara Lakefield Cytaty: Spoiler
Siedzia艂 przy barze s膮cz膮c kolejne piwo, kt贸re uderzy艂o mu do g艂owy, kiedy nagle zachcia艂o mu si臋 do ubikacji. Ach ten alkohol. Szed艂 w stron臋 ubikacji, kiedy jaki艣 cz艂owiek na niego wpad艂. Zla艂by to, nie potrzebowa艂 teraz b贸jki, niemniej 贸w cz艂owiek postanowi艂 wszcz膮膰 awantur臋 r贸wnie pijany jak sam Westhall.
Nie rozumia艂 po co tu przysz艂a, jaki w og贸le mia艂a cel, 偶eby si臋 pakowa膰 pomi臋dzy nimi, zw艂aszcza gdy nad sob膮 nie panowali, ale ostatecznie cios, kt贸ry mechanik wyprowadzi艂 zamiast trafi膰 w g臋b臋 drugiego m臋偶czyzny, trafi艂 ow膮 niewiast臋. To z jakiego艣 powodu jeszcze bardziej rozz艂o艣ci艂o Lysandera, kt贸ry tym razem celnie ulokowa艂 swoj膮 pi臋艣膰 na nosie swojego przeciwnika.
Ani troch臋 nie poczuwa艂 si臋 do winy. Gdyby nie zosta艂 zaatakowany nie dosz艂oby do 偶adnego r臋koczyny i zar贸wno on, jego przeciwnik, jak i kobieta, kt贸ra niefortunnie znalaz艂a si臋 przy nich, nieodpowiedzialnie pr贸buj膮c ich rozgoni膰, sp臋dziliby ten wiecz贸r w spokoju, rozkoszuj膮c si臋 upragnion膮 wolno艣ci膮 i alkoholem, kt贸rego najwidoczniej potrzebowali.
Ka偶dy normalny uzna艂by, 偶e mimo wszystko nie by艂 taki zupe艂nie 艣wi臋ty, bo wcale nie musia艂 oddawa膰 ciosu, ale jak mia艂by p贸藕niej spojrze膰 na siebie w lustrze, gdyby bezkarnie pozwala艂 innym klepa膰 si臋 po pysku?