Strona 1 z 2
kiss and tell
: pn maja 19, 2025 2:20 pm
autor: Maple Hearts
Poszukiwania
zauroczenia, miłość i romanse
Miłości dawne i obecne, romanse na jedną noc i relacje na całe życie. Kochankowie, małżonkowie, zauroczenia sprzed lat i dramaty nie do zapomnienia. To tu szuka się tych, którzy mają zatrząść sercem Twojej postaci.
Kod: Zaznacz cały
[posz][posz1=Tytuł poszukiwań]Nieobowiązkowy Podtytuł[/posz1]
[posz3]AKTUALNE/NIEAKTUALNE/REZERWACJA | DD/MM[/posz3]
[posz2]
[img]LINK DO OBRAZKA[/img][img]LINK DO OBRAZKA[/img][/posz2]
[posz4]
[hash]#TAGI #NAJLEPIEJ #JAKIEŚ #CIEKAWE[/hash]
OPISOWA TREŚĆ POSZUKIWAŃ[/posz4]
[podT][/podT][tresc]
[b]✧[/b] WPISZ BULLETPOINT
[b]✧[/b] WPISZ BULLETPOINT
[b]✧[/b] Bullet points po polsku to najczęściej wypunktowanie, lista punktowa lub po prostu punkty. Pojedynczy znak graficzny (kropka, kreska) rozpoczynający wiersz to punktor lub punktator. Służą do zwięzłego przedstawiania informacji, zwiększając czytelność tekstu. TEŻ TO MUSIAŁAM GOOGLOWAĆ
[/tresc]
[/posz]
Dla przejrzystości działu poszukiwań prosimy o nie modyfikowanie nadmiernie powyższego kodu i zachowanie jego formy
Ogłoszenia, których data aktualizacji będzie starsza niż 14 dni (7 w przypadku 'rezerwacji' itp) będą archiwizowane.
Tytuł poszukiwań
Nieobowiązkowy Podtytuł
STATUS: Aktualne | 10.05


#tutaj #tagi #wyróżniające #ważne #punkty #szukammęża #niechwidza #czego #szukasz
"Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum."
✧ tutaj wpisz
✧ od punktów
✧ konkretnie
✧ kogo szukasz
✧ może płeć
✧ może wiek
✧ może endgame
kiss and tell
: wt kwie 14, 2026 10:20 am
autor: Bonnie Miller
STATUS: AKTUALNE | 14/06

Bonnie nie jest z tego dumna, ale kilka lat temu wdała się z Tobą w romans. Z mężczyzną, który nie dość, że jest od niej sporo starszy, to w dodatku żonaty. Jak można się domyślić, wasz „związek” nie trwał zbyt długo i nie skończył się dobrze (dlaczego tak się stało dokładnie, pozostaje do ustalenia).
Teraz, z jakiegoś powodu, znów pojawiasz się w jej życiu. Dzwonisz, piszesz, odwiedzasz z kawiarni - ot tak, by sprawdzić co u niej. Pod wpływem impulsu, kupujesz od niej obraz. Potem drugi. Trzeci. Dyskretnie, anonimowo, by nic nie podejrzewała. Inaczej by na to nie pozwoliła, bo przecież oczywistym dla niej byłoby to, że robisz to wyłącznie z litości.
Po co dalej w to brniesz? Czyżbyś miał nadzieję, że w ten sposób uda Ci się ponownie do niej zbliżyć? Może podoba Ci się to, że znów wywołujesz na jej twarzy uśmiech?
Może rzeczywiście chcesz jej tylko pomóc?
A może jesteś zwykłym skurwielem, któremu po prostu brakuje zabawy jej uczuciami?
• Mężczyzna, około 40 lat.
• Żonaty, rozwodnik lub wdowiec - do wyboru. Ważne tylko, że te kilka lat temu pozostawał w związku i zdradzał żonę z Miller.
• Nie musi być super dzianym gościem, ale na tyle majętnym, by móc zostać sugar daddy sobie pozwolić na takie szaleństwa jak kupowanie dzieł nikomu nieznanej amatorki artystki.
• Jaki ma motyw, to już pozostawiam Tobie
• Nie spodziewam się happy endu w tej relacji, ale oczywiście niczego nie skreślam. Sprawdźmy czy będzie chemia.
• Jeśli coś nie będzie grało, wystarczy powiedzieć. Proszę tylko nie zostawiać mnie na lodzie bez słowa.
kiss and tell
: pn maja 18, 2026 11:27 am
autor: Ruby Pierce
you showed me how to do
exactly what you do, how I fell in love with you
STATUS: AKTUALNE | 12/06


#zakazany_romans #komplikacje #age gap or not #$$$
Ruby pisze:Nie chcesz być tylko córką George’a Pierce’a.
Nie chcesz przyzwyczajać się do tego, że ludzie postrzegają cię przez jego pryzmat. Jakby nic z tych rzeczy, które osiągnęłaś, nie było twoje.
Zaczynasz spotykać się z tymi, którzy do świata twojego ojca należą jeszcze bardziej od ciebie. Z początku niewinnie, nieśmiało, z bijącym od adrenaliny sercem, gdy przekraczasz próg drogiej restauracji, gdzieś za miastem; gdzieś, gdzie szanse, że ktoś was rozpozna, wynoszą pięćdziesiąt na pięćdziesiąt.
To ryzyko jest cudowne.
Nudzisz się. Pragniesz coś poczuć, tak zwyczajnie i spontanicznie, bez żadnych planów. Podświadomie chcesz też utrzeć ojcu nosa. Bo co, jeśli ktoś zobaczy?
Córka Pierce’a z właścicielem The Ritz-Carlton!
Córka Pierce’a i syn Beauforta z przeciwnej partii!
Brzmi jak nagłówki, które mogłyby rozpoczynać napisany przez ciebie artykuł. Może dzięki niemu twoje słowa po raz kolejny znalazłyby się na pierwszej stronie gazety.
Bawisz się, balansujesz między spokojnym, poukładanym życiem a czymś, czego z każdym miesiącem wcale nie chcesz przerywać.
Wreszcie robisz to, na co masz ochotę.
Stawiasz na swoim.
To jest twój świat.
Świat, w którym jesteś kimś więcej niż jedną z Pierce’ów.
✧ Może jesteś właścicielem The Ritz-Carlton, w którym jej ojciec regularnie urządza przyjęcia swojej fundacji? A może synem Beauforta z przeciwnej partii? Możesz być też zupełnie kimś innym, kto wpasowuje się w ramy opisane wyżej.
✧ Ruby chodzi o dobrą zabawę i ryzyko (a przynajmniej tak jej się teraz wydaje).
Nudzi się. Tobie może chodzić o to samo, ale wcale nie musi. Może dzięki temu romansowi chcesz wpłynąć na
święty wizerunek George’a Pierce’a? Może owiniesz ją sobie wokół palca, a może to ona wywróci Twoje życie do góry nogami? Sporo chwytów dozwolonych, ta relacja sama w sobie ma być jedną wielką komplikacją.
✧ Niech oboje mają coś do stracenia, a komu mocniej zaszkodziłoby ujawnienie tego romansu, możemy sobie ustalić. Fajnie gdyby był starszy, ale nie musi, równie dobrze mogą być w podobnym wieku. Od grania hajdów zależy mi bardziej na emocjonalnej stronie tej relacji + na złapaniu wspólnego vibe'u – pogadajmy, pokmińmy, może urodzi się z tego coś ciekawego
kiss and tell
: pn maja 18, 2026 12:53 pm
autor: Maria A. Perez
Lat minionych, dni minionych żadne modły już nie cofną
STATUS: REZERWACJA | 08/06


#ICantLiveWithOrWithoutYou #małżeństwo #kryzys #hiszpańskanamiętność #rozpad #zdrada #staramiloscnierdzewieje #trudnamiłość #rodzina #JavierBardemlookalike #successfulbutlost #marriageincrisis #spanishblood #husbandwanted
My hands are tied, my body bruised.
He got me with nothing to win and nothing else to lose. And you give yourself away…
I can't live with or without you.
Nasze pierwsze spotkanie było niespodziewanym zderzeniem, ogłuszeni i zaskoczeni nagle nie mogliśmy funkcjonować bez siebie, choć raptem kilka chwil wcześniej nawet się nie znaliśmy. Mój świat się zatrząsł, już nic nigdy nie było takie samo - wszystko było lepsze. Kochaliśmy się gdzie popadnie, w starych samochodach i bramach, na plażach, gdzie piach drażnił nie tylko skórę, a słona woda piekła w usta. Byliśmy młodzi, czuliśmy się nieśmiertelni, my dwoje przeciwko całemu światu. Patrzyłeś na mnie tak, jakbym była twoim bóstwem, ale to ty byłeś dla mnie wszystkim - pierwszym oddechem, pierwszym buntem, pierwszym mężczyzną, który sprawił, że czułam się najważniejsza. Rozumieliśmy się bez słów, wystarczyło jedno spojrzenie… a teraz? Teraz rozmawiając ciężko nam jest się usłyszeć.


Czego szukam?
♡ Poszukuję męża dla Anny Marii, który niegdyś obiecywał jej złote góry w Toronto, a ona wierzyła w każde jego słowo, bo wypowiadał je, gładząc ją po włosach z taką czułością, jakby bał się, że rozpadnie się w jego ramionach. Kiedy pojawiła się pierwsza ciąża - a było to bardzo wcześnie, bo Ana miała wtedy zaledwie 18 lat - ich uczucie się umocniło, ale też zmieniło. On pracował do utraty tchu, by zapewnić im wszystko, a ona czekała na niego wciąż z tym samym rozgorączkowanym spojrzeniem, jak wtedy, kiedy się spotkali. Niestety z biegiem lat namiętny dotyk zamienił się w przelotne i wręcz wyuczone muśnięcia, a nocne rozmowy o wspólnych marzeniach zniknęły pod komunikatami o bieżących rachunkach i sprawunkach. Jego spojrzenie błądziło chętniej po ekranie telefonu, niż po jej ciele, a ona była zbyt obciążona codziennością, by domagać się czegoś więcej.
♡ Dwadzieścia cztery lata później niewiele zostało między nimi tego, co ich połączyło, ale to nie zniknęło. Szukam więc kogoś, kto spróbuje to dźwignąć razem ze mną i stworzy postać mężczyzny, który pamięta tamtą miłość, ale błądzi tak jak i ona, a w rezultacie nie potrafią jej odgrzebać.
♡ W skrócie mamy Marię - żonę skupioną na trójce dzieci, trzymającą ich dom w ryzach, kobietę, która stała się dla ciebie przezroczysta, chyba, że akurat potrzebujesz czystej koszuli lub obiadu. Mamy też ciebie - pana x - stanąłeś na głowie, by odnieść sukces dla dobra naszej rodziny, ale zgubiłeś po drodze to co najważniejsze - nas. Oddaliłeś się od Marii, uwikłałeś w romanse, szukając w nich być może lekkości, którą ona utraciła pod ciężarem obowiązków i zaniedbania. Maria teraz też się zmienia, nie chce już takiego życia w cieniu, poznaje kogoś, zaczyna odżywać i to może być iskra zapalna zmian też w ich relacji.
♡ Mąż powinien mieć między 44-46 lat, tak myślę. I nie szukam tutaj jakiegoś czarnego charakteru. Raczej faceta z krwi i kości, który nieco się zagubił, ma swoje demony (czyt. romanse), ale wciąż pamięta ich dawną miłość, nawet jeśli nie potrafi, a może boi się ją odgrzebać.
♡ Jeśli chodzi o dzieci, to mam zaplanowaną trójkę, ale nie chcę szukać ich jako osobnych postaci, a raczej wolę zostawić je do rozegrania na naszych zasadach. Najstarsza jest córka 24 lata, kolejno 17-letni syn, a na koniec najmłodsza pociecha 10-letnia, która mogła być ostatnią próbą ratowania małżeństwa.
♡ Ogólnie jestem bardzo otwarta na rozmowy, więc zapraszam! Nie ukrywam też, że zachwyciłby mnie wizerunek Javiera Bardem, nie jest to warunek konieczny ALE O MAMUNIU! Polecam.
♡ No i nie umawiajmy się na jakieś konkretne zakończenia - nie wiem czy cokolwiek uda się im wskrzesić czy całkiem to rozwalą ale poddajmy się grze i zobaczmy, gdzie nas to zaprowadzi. 


kiss and tell
: pn maja 18, 2026 1:58 pm
autor: Archie Miller
ERROR 404:
błąd w kodzie pt. OJCOSTWO
STATUS: REZERWACJA | 08/06


#UcieczkaZWhitby #ZdesperowanaMarzycielka #MamaZPrzypadkuTataZWyboru #BiletDoLepszegoŚwiata #KłamstwoMaKrótkieNóżki #MałyMiller #LukaWSystemie #GameOverInRealLife #MillerFamilyExperience
Poszukiwania wariatki z rodzinnych stron, czyli z Whitby. Najlepiej w zbliżonym wieku, mogą znać się ze szkoły lub sąsiedztwa bo to ma być kumpela - ta od
niezobowiązujących spotkań w Whitby. Co istotne - w
zaawansowanej ciąży - takiej, że widać ją z drugiego końca Toronto.

Pamiętasz Whitby? Ja pamiętam głównie nudę, jezioro i nas spotykających się raz na jakiś czas. Ty miałaś to gorzej – podczas gdy w mojej rodzinie zawsze był przyjazny gwar, śmiech i góra jedzenia na stole, ty wracałaś do domu, w którym jedynym towarzystwem był:
- wszystko powyższe, albo jeszcze jakiś inny większy shit.
Millerowie byli dla ciebie jak ekipa z serialu, w którym zawsze chciałaś wystąpić. Kiedy ja wyjechałem podbijać Toronto i psuć gry w Ubisofcie, ty utknęłaś. Ale hej, nie próżnowałaś! Kiedy raz na jakiś czas wpadałem do rodziców, nasze drogi się przecinały. Było miło, było bez zobowiązań... a przynajmniej ja tak myślałem… do dziś.
Nagle pojawiasz się w Toronto. Wyglądasz, jakbyś połknęła dość dużą piłkę lekarską i twierdzisz, że to mały Miller.
Prawda?
Jest pewnie taka, że ojcem jest jakiś totalny lamus z Whitby, gość bez przyszłości, który jedyne co potrafi, to pić piwo pod sklepem. Ty jednak uznałaś, że twoje dziecko zasługuje na coś lepszego. Na nazwisko Miller. Na babcię, która zawsze robi za dużo jedzenia. I na tatę, który – choć sam potrzebuje opieki – jest najlepszym błaznem w twoim zasięgu.
Może być nim też inny lamus z Toronto, żeby bardziej wpasować postać w realia miasta i gry na forum. Jeśli będziesz mieć inną zajawkę lub pomysł to również wysłucham.

W co sobie będziemy pogrywać?
W simsy tylko reel life i na speedzie.

Na początek będzie sporo kłamstwa, głównie z twojej strony, więc może zaczniemy od tego, jak dopisujesz całą historię swojego brzucha do Archiego i kłamiesz mu w żywe oczy, choć wiesz, że z kimś innym zaszalałaś bez zabezpieczeń i ta różnica dwóch tygodni bardziej pasuje do twojego dziecka w brzuchu niż do tamtej nocy z nim.

Zanim prawda wyjdzie na jaw chcę rozegrać motyw jak Archie wchodzi w to całe przygotowanie do porodu, jak kupują używany wózek, jak próbuje zamontować fotelik w swoim beznadziejnym samochodzie i jak czyta poradniki o noworodkach.

Jego rodzice cię znają i też zaczynają wierzyć w historię (choć czekają do porodu, by wszystko sprawdzić gdy dziecko przyjdzie na świat) i ich też trochę do siebie zaczynasz przekonywać.

No i finałowy motyw to poród, co nie? Emocje sięgają zenitu, kiedy Archie trzyma w rękach małego
gamera, a potem nastąpi jego zderzenie z
rzeczywistością. Może wyjdzie to przy grupie krwi? Może przy badaniach po porodzie? A może po prostu Ty pękniesz pod ciężarem jego dobroci, której się nie spodziewałaś? Może zrobi test na ojcostwo i wyjdzie to po kilkunastu dniach, które miały być tylko formalnością…
Dlaczego i czego szukam?

Bo chciałabym mu trochę rzucić kłody pod nogi, zobaczyć jak dorasta na cito, by potem zmierzyć się ze złamanym sercem i chwilami w których biednak nie znajdzie żadnej luki by uchronić się od bólu, a że ma za wesoło w życiu to zaszalejmy!
Nie szukam tutaj tak naprawdę złej postaci…raczej kogoś, kto chciał być częścią jego świata, a to była jedyna droga, jaką twoja postać widziała. Może pragnęła lepszej przyszłości dla dziecka? Zapewniam absurdalny humor Archiego i emocje, które rozszarpią go na kawałki.

Poszukiwania wrzucam w zakładce
związki, ale w ich przypadku to za wiele powiedziane. Sypiali ze sobą, ale to nigdy nie było coś
wielkiego, nic zadeklarowanego, a po tym wszystkim to nawet nie będzie to coś, co miałoby swoją przyszłość… Poza tym Archiego serce bije do kogoś innego, kogo pewnie znasz, bo też jest z Whitby.
kiss and tell
: czw maja 21, 2026 2:15 pm
autor: Gabriela R. Blais
STATUS: AKTUALNE | 01.06


#love to hate you #przemoc #emotional damage
To nie była miłość kochanie. To było czyste szaleństwo, które krążyło w naszych żyłach niczym toksyna. W moich oczach nie widziałeś strachu, gdy twój szef zakręcił obrotowym bębnem w swoim rewolwerze. Miałam jedynie pięćdziesiąt procent szansy. Zaintrygowała cię moja bezczelność i pierwszy raz w swoim życiu miałeś nadzieję, że życie nie uleci z czyiś oczu. Przyłożyłam lufę do własnej skroni, a słodki uśmiech rozjaśnił moją twarz, gdy wygrałam życie. Tamtego dnia jednak podpisałam pakt z diabłem. Wzbudziłam twoje zainteresowanie, byłam twoją obsesją. Razem mieliśmy cały pieprzony świat u swoich stóp. Dla mnie to była zabawa. Pławiłam się w luksusie, który mi dawałeś, a ty chciwie kradłeś uczucia, które w tobie wzbudzałam. Ufałeś mi. A ja to zaufanie zmiażdżyłam, odchodząc od ciebie, gdy mnie potrzebowałeś.
To był wspaniały rok. Pełen namiętności, które pozostawiło swoje echo na tych Włoskich plażach. Byłam twoją zgubą, przez którą nie byłeś ostrożny, bo pragnąłeś innego życia z dala od śmierci i mafii, która była twoją rodziną. Wpadłeś w ręce federalnych, bo chciałeś mnie chronić przed tym końcem, nie wiedząc, że ja już dawno podjęłam ucieczkę od Ciebie. Nie tylko wtedy zabrałam twoje pieniądze, ale też twoje serce, które biło dla mnie.
Pozostawiłam pustkę.
Minęło pięć lat, a ty w końcu wychodzisz na wolność. Twoje znajomości w końcu na coś się przydały. A to pragnienie zemsty, które dusiłeś w sobie w końcu może znaleźć ulgę w czynach. Jedyne co chcesz zobaczyć, to strach w moich oczach. Tą jedną emocję, której nigdy ci nie ofiarowałam. Chcesz, żeby te iskierki zniknęły z moich oczu wraz z ostatnią łzą, która popłynie po moim policzku. Złamiesz mnie, a później... Czy będziesz w stanie nacisnąć spust? Oboje wiemy, że nie...
✧ Szukam dla Gabi wątku pobocznego bez endgejmu. Ze swojej strony mogę obiecać wiele gier. Nie zamierzam znikać z forum i fajnie jakby ta fabuła pozostała z nami przez dłuższy czas.
✧ Szukam Pana, który miał powiązania z Włoską Mafią. Sześć lat temu, gdy Gabi wyjechała z Toronto wpakowała się w kłopoty, okradając jednego dilera na sporą ilość towaru. Rosyjska ruletka była jedyną szansą na wyjście z tego cało. Pan X spłacił jej dług i przez rok żyli w toksycznym związku pełnym przemocy i niewypowiedzianych słów. On ją kochał. Ona korzystała i się bawiła. Zdradziła go, uciekając od niego, a on myśląc, że ją ratuje wpadł w ręce federalnych. Z czyjąś pomocą wychodzi na wolność. Pod inną tożsamością? Tak czy siak szykuje zemstę i prześladuje Gabi, bo chce wyrównać rachunek.
Chcę, żeby ta relacja była naszym wspólnym dziełem, więc ustalmy szczegóły na PW lub DC
kiss and tell
: śr maja 27, 2026 9:57 pm
autor: Adeline Covington
Back from the dead
I thought this chapter was closed
STATUS: NIEAKTUALNE 31.05


#exnarzeczony #złamaneserce #wypadek #niespodziewanypowrót
Pięć lat wcześniej…
Zawróciłeś mi w głowie. Przystojny, szarmancki, z przyzwoitej rodziny, byłeś praktycznie chodzącym ideałem. Szybko stałeś się dla mnie szczególnie ważny. Do tego stopnia, że w pewnym momencie zaczęliśmy rozmawiać o wspólnych planach na przyszłość, a na mojej dłoni pojawił się pierścionek. Wszystko układało się nad wyraz dobrze, wiedliśmy idealne życie. Ale czy rzeczywiście takie było?
Dwa lata wcześniej…
To był dla mnie naprawdę intensywny czas. Praca, studia, planowanie ślubu… Nawet nie zauważyłam momentu, w którym zaczęliśmy się od siebie oddalać. Ani romansu, który odkryłam całkiem przypadkiem. Złamałeś mi serce, więc poczułeś mój gniew. Awantura, jaką Ci urządziłam, zakończyła się moją ucieczką na farmę. Ostatnie nasze spotkanie było krótkie - kiedy dotarłeś do szpitala po moim wypadku, wyraziłam się jasno - chciałam, żebyś zniknął z mojego życia na dobre. A Ty postąpiłeś zgodnie z moją wolą.
Pół roku wcześniej…
O Twoim wypadku dowiedziałam się od Twojego brata. Dopiero tracąc Cię na zawsze, zrozumiałam, że już nigdy nie wyjaśnimy sobie tego, co nadal powodowało ucisk w piersi, ilekroć powracałam myślami do tamtej nocy. Mimo tego, jak bardzo mnie zraniłeś i jak nadal mentalnie cierpiałam po swoim lekkomyślnym wyczynie na koniu, pojawiłam się na Twoim pogrzebie. Pożegnałam Cię w trumnie, myśląc o tym, że dołączyłeś do naszego nienarodzonego dziecka, o którym przecież nie mogłeś wcześniej wiedzieć. I nigdy już nie miałeś.
Teraz…
Wydawało mi się, że nasz rozdział został zamknięty już dawno temu, a ja staram się żyć na tyle, na ile potrafię, stając się jeszcze bardziej nierozważną i testującą własne granice dziewczyną, która straciła wiarę w szczęśliwe zakończenia. Aż nagle znowu stanąłeś u moich drzwi, po raz kolejny wywracając moje życie do góry nogami.
✧ Poszukuję postaci męskiej w wieku 32-35 lat. W pakiecie oferuję świetne nazwisko i braterską relację z
Ethan Hartley
✧ Kwestię tego, co się stało i dlaczego pan X zniknął na jakiś czas i został uznany za martwego, możemy omówić na spokojnie na PW, bo równie dobrze może to być związane z utratą pamięci, jak i bardziej rozbudowanym wątkiem kryminalnym. Co do tego drugiego mam pewną propozycję, wszelkie dramy przyjmuję z otwartymi łapkami
✧ Nie nastawiam się z góry na endgame, chciałabym zobaczyć, do czego ten wątek nas zaprowadzi. Przede wszystkim chciałabym rozegrać trudne emocje związane z jego nieoczekiwanym powrotem do żywych oraz sekretem, który Adeline nosi w sercu. Dać im możliwość wyjaśnienia sobie wszystkich spraw, również i jego zdrady, która wcale nie musiała urosnąć do rangi kłótni, po której Ade rzuciła w pana X pierścionkiem. Pozwólmy ponieść się fabule
✧ Po więcej info i burzę mózgów zapraszam na PW, na pewno się dogadamy!
kiss and tell
: czw maja 28, 2026 4:58 pm
autor: Jamie Park
Welcome to the Ranch Life
Czyli kolejny pomysł Żejmi
STATUS: AKTUALNE | 28/05
#DUŻA RODZINA #ZAUFANY GRACZ #OKAZJONALNA STRZELANINA #SAM NIE WIEM CZY TO WYPALI
Na fali seriali wysranych przez Taylora Sheridana (tak bardzo je lubię) zamarzyła mi się rodzina rozdarta między nowoczesnością, a tradycją. Związek analogowego faceta i cyfrowej dziewczyny. I tak, wiem, że idea rancza nie do końca pasuje do tego forum i będziemy musieli rozgrywać większość gier pewnie w dziale podróże, czy coś tam, ale kurcze, może byłoby fajnie

W końcu w okolicach Toronto też się hoduje bydło. A może żyjemy przez granicę? Nasza rodzina mogła dorobić się na przemycie alkoholu podczas prohibicji w USA, dzięki bardzo mądrym kobietom i pracowitym mężczyznom. Możemy sobie wszystko podogadywać, jak nam się podoba

Grunt, że chcę pary, która trzyma się razem, bez zdrad, razem radzącej sobie z problemami, które się w przyszłości pojawią. Do tego fajnie byłoby mieć rozbudowaną rodzinę. Służę uprzejmie jako MG w przyszłości, chyba, że ktoś też ma takie zacięcie

✧ Jak widać jest to luźny koncept, który dopiero się klaruje
✧ Główni bohaterowie -> małżeństwo, które jest rozdarte między nowoczesnością Toronto (ona ma tutaj dobrą pracę), a tradycją Minnesoty, Montany, albo Ontario (do dogadania - on chce zajmować się ranczem)
✧ Jestem graczem, który nie znika i lubi grać, nie chcę czekać tygodniami na odpowiedź, ale rozumiem, jak coś w życiu wypada. Po prostu nie znikajmy sobie i dawajmy znać, że będzie jakiś przestój. No i od czasu do czasu fajnie byłoby, któregoś wieczora wymienić kilka postów
kiss and tell
: czw maja 28, 2026 10:56 pm
autor: Aurelia M. Perez
Daddy
sponsor uciech wszelakich
STATUS: AKTUALNE | 15/06


#sugardaddy #secretlover #drama #zazdrość
To już trwa jakiś czas. Lubię myśleć, że nasza historia będzie kiedyś motywem na podstawie której nakręcą film romantyczny, ale chciałabym zmienić w niej kilka punktów. Po pierwsze nie będzie w niej nikogo poza naszą dwójką. Po drugie nie możemy pozwolić, by ktokolwiek nazywał cię moim sponsorem i musimy wymyślić inną wersję naszego poznania się. Ale wiem, że ty misiu myślisz podobnie, prawda?
Angel poznała Pana D. w internecie. Napisał do niej na Instagramie oferując kilka stówek za zdjęcie stóp w pianie. Myślała, że to żart, ale kiedy kilka minut po wysłaniu zdjęcia miała na koncie przelew, zrozumiała jak łatwo można o obecnym świecie zarobić pieniądze. Od zdjęcia do zdjęcia pan D. dawał jej coraz to lepsze nagrody, ale w zamian oczekiwał oczywiście lepszych zdjęć.
Mineło kilka tygodni. Zdjęcia zamieniły się w gorące smski. Niedługo później zaczęły się telefony - te zawsze w czasie pracy pana D., nigdy wieczorami. Angel wychodziła coraz częściej do łazienki, żeby łapać chwilę samotności, by nagrywać mu gorące głosówki. Czasami wysyłała mu też jakąś wieczorem, ale nigdy na nie wieczorem nie odpowiadał. Zastanawiała się dlaczego.
I wtedy wpadli na siebie na mieście. On był akurat na firmowej kolacji z żoną u boku, ona przypadkiem w tej samej restaturacji na randce z chłopakiem. Wtedy ich oczy spotykały się na żywo po raz pierwszy i mogli zobaczyć jak wygląda faktycznie ta druga osoba. Pan D. był bardzo elegancki, oszczędny w ruchach, męski. Ona próbowała być ponętna, bawiła się włosami i posyłała mu namiętne spojrzenia. Od pierwszego spotkania się oczu oboje poczuli, że to co ich przyciąga do siebie jest jeszcze gorętsze tu na żywo, niż było przez internet. Pan D. udawał że jej nie widzi, ale jego spojrzenie wracało do jej stolika, a ona nie mogła oderwać od niego oczu. Wyczuwała od niego aurę, której nie miała z żadnym chłopakiem w swoim wieku. Chciała go zdobyć, mimo że był z partnerką, mimo że ona była z chłopakiem. I pomimo tego, że to on pierwszy napisał.
Minęło kilka miesięcy i spotykają się po kryjomu. Jego żona/partnerka nie ma o tym pojęcia, podobnie zresztą jak chłopak Angel. Nie mówiła też panu D. o tym, że ma jakiegokolwiek chłopaka. Za to coraz częściej namawia go do tego, żeby zostawił żonę dla niej. Ona gotowa jest dla niego zerwać z chłopcem, ale czy on jest gotowy zostawić swoje nieszczęśliwe małżeństwo?
✧ pan w przedziale wieku od 27 do 80
✧ koniecznie ktoś z pieniędzmi, ale może na przykład również mieć ostatnio problemy z pieniędzmi, co może wystawić ich relację na próbę - może okaże się, że poza transakcją już urodziło im się jakieś uczucie?
✧ chciałabym rozwinąć tę relacje w kierunku oficjalnego związku, ale wiadomo, że zależy mi na tym, żeby obie strony dobrze się bawiły, więc kwestię endgame zostawiam otwartą
✧ mam sporo pomysłów na dramki wokół tej relacji, wiec zapraszam do rozmów na dc albo na priw
kiss and tell
: ndz maja 31, 2026 9:29 am
autor: Melanie Campbell
dwa razy do tej samej...
ale raz można się wykąpać.
STATUS: AKTUALNE| 07-06

Melanie. Melanie Campbell
Prawniczka z zasadami. Zbyt twarda, by się łamać. Zbyt uczciwa, by zapominać.
Kilka lat temu był on.
Facet, który znał ją zanim zaczęła chować emocje za paragrafami.
Miłość, chaos, decyzje podjęte zbyt szybko — i rozstanie, które nigdy nie zostało naprawdę zamknięte.
Teraz Melanie ma stabilną pracę, renomę i życie pod kontrolą.
Problem w tym, że przeszłość właśnie postanowiła wrócić.
Niektóre sprawy po prostu nie pozwalają o sobie zapomnieć.
Szukam gracza na rolę jej byłego partnera — mężczyzny, który:
✓ był dla niej kimś więcej niż tylko „eks”, było to konkretne uczucie i jedna z najbardziej poważnych relacji w jej życiu, miłość i zrozumienie, może nawet i wielkie wspólne plany,
✓ zniknął z jej życia z ważnego powodu (konflikt, zdrada, strach, sprawa karna, wyjazd z kraju, kariera, inna kobieta czy nawet rodzina w tle - ustalmy to wspólnie, jestem elastyczna),
✓ po latach pojawia się ponownie, burząc jej poukładany świat, wraca do miasta czy ogólnie do jej życia w przypadkowy sposób, może to być także powiązane z jej zawodem.
To nie musi być słodki romans — bardziej dramat, slow burn, relacja z bagażem, nie muszą nawet kończyć razem, niech to się toczy i samo klei gra po gierce aż ocenimy co z nimi będzie.
Dużo przestrzeni na rozwój postaci, retrospekcje i trudne wybory, a w tym ten jeden - czy między nimi wciąż jest to uczucie? Drama z dzieckiem czy jej ciążą gdy znów się dadzą zapomnieć? Drama gdy spotka go z inną na mieście? Ciągłe powroty i schodzenie się aby znów na nowo koncertowo to spierdolić. Niech będzie tutaj ogień, który czuć od razu gdy są razem w jednym pomieszczeniu.
Ewentualnie przygarnę każdą nową, świeżą relacje z rozwojem i historią w tle. Do uzgodnienia.
Śmiało zapraszam na PW! To tam ustalimy szczegóły tej relacji, wiek czy też wiz. Nie mam wielkich wymagań i myślę, że rozmawiając o tym wątku i dając od siebie oboje możemy skleić fajną historię! 