Strona 1 z 2

kiss and tell

: pn maja 19, 2025 2:20 pm
autor: Maple Hearts
Poszukiwania
zauroczenia, miłość i romanse
Miłości dawne i obecne, romanse na jedną noc i relacje na całe życie. Kochankowie, małżonkowie, zauroczenia sprzed lat i dramaty nie do zapomnienia. To tu szuka się tych, którzy mają zatrząść sercem Twojej postaci.

Kod: Zaznacz cały

[posz]
[posz1=Tytuł poszukiwań]Nieobowiązkowy podtytuł. Można zostawić puste[/posz1]
[posz3]AKTUALNE/NIEAKTUALNE/REZERWACJA | DD/MM[/posz3]
[posz2]
[img]LINK DO OBRAZKA[/img][img]LINK DO OBRAZKA[/img]
[/posz2]
[posz4]WPISZ TU TREŚĆ POSZUKIWAŃ[/posz4]
[/posz]
Ogłoszenia, których data aktualizacji będzie starsza niż 2 tygodnie będą usuwane.
Tytuł poszukiwań
Nieobowiązkowy Podtytuł
STATUS: Aktualne | 10.05
ObrazekObrazek
"Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum."

kiss and tell

: sob sty 03, 2026 6:26 pm
autor: Diana Carissoni
Stara miłość nie rdzewieje
czy jak to tam szło
STATUS: AKTUALNE | 29/01
ObrazekObrazek
Byłeś jednym z tych sławnych "bad boys", członkiem największej rozrabiarskiej grupy w szkole średniej i gabinet dyrektora znałeś na wylot. Tymczasem ja zawsze byłam tą dobrą, grzeczną, pilnie uczącą się dziewczyną z niewielkim gronem przyjaciół, starającą się nie wyściubiać nosa poza własną strefę komfortu. Pewnego dnia stałam się Twoim celem, zakładem, za który miałeś wygrać zgrzewkę piwa czy cokolwiek innego, co miało śmiesznie umniejszoną wartość w stosunku do mojej osoby.
Ale to wcale nie było najlepsze w tym wszystkim. To, że prawie Ci uległam, również nie było wisienką na torcie. Najlepszym było to, że Ty naprawdę się zakochałeś, a ja finalnie kopnęłam Cię w tyłek. End of the story. A przynajmniej... tak myślałam do tej pory.


To jedynie wstępny zarys tego, jak widziałabym poszukiwaną relację, a raczej jej przeszłość. Czasy, gdy moja postać i ta potencjalnie należąca do Ciebie uczęszczali do tej samej placówki.
Najważniejsze w tym wszystkim jest spotkanie po latach, które obudzi nie tylko dawne wspomnienia, ale i uczucia. Najpierw u mojej postaci lub u twojej, w finale u każdego z tej dwójki. Ustalimy to wspólnie, tak samo jak i całą resztę szczegółów. Jedno jest pewne - po tylu latach wiele mogło się zmienić, ale najwidoczniej ta nie ten aspekt.

Z góry nie narzucam wiele, bo wolę ustalać takie rzeczy wspólnie. Szukam natomiast relacji długotrwałej, której stare dzieje będą punktem zaczepienia, przypomnieniem, zachętą - jak kto woli. Sądzę, że będzie można się nawet pokusić o jakieś konkretne retrospekcje, rzucające lepsze światło na całokształt. Nie mam nic przeciwko, a wręcz z chęcią przyjmę możliwość dodatkowego rozwoju całej historii.
Pan może być zarówno starszy, jak i młodszy, byleby logicznie spinał się nam cały timeline związany ze szkołą średnią. Nie narzucam zawodu, statusu społecznego i materialnego. Jest mi to obojętne, możemy dogadać jeśli planujesz nową postać i nie masz za bardzo pomysłu poza kilkoma szczegółami. Chętnie przygarnę nawet postać już istniejącą, jeśli tylko wpasowuje się mniej więcej w moje skromne poszukiwania.

Potencjalnych chętnych odsyłam do zapoznania się z kartą postaci, a także na pw do Daphne van Laar lub na discord: shad0wlin_. Po więcej szczegółów oraz po wszelkiej maści pytania również. :stickloff:


kiss and tell

: sob sty 03, 2026 9:13 pm
autor: Jamie Park
Sweet and spicy
Razem przeciwko światu
STATUS: AKTUALNE | 31/01
ObrazekObrazek
Postaci jeszcze nie ma na forum, to dopiero ciche marzenie i pomysł na grę, którą chciałem grać od dawna :)
Wiem, że wszystkie rollercostery emocjonalne, dramy, traumy i kłótnie są jak najbardziej w cenie do grania, ale mnie od dawna marzy się rozegranie power couple. Takiej, która trzyma się razem, jak trzeba to razem staje przeciwko światu, jak mają problemy to je rozwiązują, nawet między sobą, jeśli pojawiają się konflikty. Wspierają się i codziennie sprawiają, że ta druga osoba czuje się lepiej i jest lepsza. Co oznacza, że w grę nie wchodzą żadne zdrady, kłamstewka i tak dalej, chociaż możemy sobie jakieś wspólne dramaty i dramy wymyślać. Byleby stali po jednej stronie barykady.
Może to być młode małżeństwo, może być starsze. Może być spora różnica wieku. Mogą mieć dzieci lub nie. Możemy sobie wybrać wyglądy, chociaż przyznaję, że ten ze zdjęcia mi się bardzo podoba. Wszystko do dogadania, włącznie z tym kto zagra chłopca, a kto dziewczynkę. Chociaż przyznaję, że ostatnio lepiej gra mi się babeczkami niż facetami.
W gruncie rzeczy szukam szczęśliwego małżeństwa. Możemy razem ratować świat, albo mordować złych ludzi (dobra, popłynąłem). Mogę być kurą domową, dbającą o ognisko. Po prostu bądźmy dla siebie fajni i stwórzmy fajną historię. Czekam na PW na Jamie ;)

kiss and tell

: śr sty 07, 2026 2:14 pm
autor: audrey harrison
BONUS QUEST: LOVE.EXE
(tryb: slow & soft)
STATUS: AKTUALNE | 26/01
ObrazekObrazek
Gdzieś pomiędzy muralami z dinozaurami, szkicami robionymi w autobusie i nocnym wypatrywaniem konstelacji, Audrey natyka się na nią. Na dziewczynę, która nie ucieknie, kiedy usłyszy "a wiesz, że welociraptory były wielkości indyka i miały pióra?", tylko usiądzie obok przy rysowaniu i zapyta "mogę zobaczyć?”.

To nie będzie wielkie przeznaczenie (chyba?) ani miłość od pierwszego wejrzenia rodem z romansu (raczej?). Bardziej wspólna droga do szkoły (super, jakby były rówieśniczkami!), wymiana komiksów, śmiech nad głupim memem i to dziwne uczucie, kiedy nagle chcesz rysować jedną osobę częściej niż inne.

cel questa: znaleźć dziewczynę, przy której Audrey może być sobą - trochę geekiem, trochę artystką i trochę chodzącą encyklopedią.

achievement badge specjalnie dla ciebie: AUDREY! Ale również motyle w brzuchu, nowe inspiracje do fanartów i ktoś, kto spojrzy na ciebie tak, jak ona patrzy na gwiazdy.

zapis gry: w toku; nie obiecuję endgejmu, ale obiecuję, że będzie fajnie!

nie chcę pisać z chatem gpt, chcę pisać z tobą! dodam jeszcze, że na forum jestem długo, statystyki mam niezłe, więc jeśli masz ochotę pograć małolatą, to najlepiej łapać mnie na koncie zaylee albo na dc: bubek2094

kiss and tell

: śr sty 14, 2026 5:24 pm
autor: Harold Carnegie
our forever
was supposed to be longer
STATUS: AKTUALNE | 29/01
ObrazekObrazek
Poznali się przez wspólnych znajomych, a ona od razu wpadła mu w oko. Była ładna, uśmiechnięta, a w dodatku też wygadana. Nić porozumienia nawiązała się między nimi niemal od razu, ale ich relacja była dość burzliwa. Początkowo bowiem łączył ich głównie romans, którego on nie chciał określić mianem związku, trochę jakby wodząc ją za nos.
Był młodym chłopakiem, bał się zobowiązań oraz tego, co mogło z ich relacji wyniknąć. Nie potrafił się zadeklarować, a kiedy w końcu to zrobił, cały ten związek nie potrwał długo. Kłócili się, zrywali, a wszystko po to, aby chwilę później zejść się na nowo. Nie potrafili ze sobą być, ale też nie umieli z siebie zrezygnować, aż w końcu ona zdecydowała się powiedzieć temu pas.
Odeszła, ponieważ wiedziała, że on nie był gotów dać jej tego, czego wówczas od niego chciała.
Wpadli na siebie dość niedawno, kiedy kolejny wieczór spędzał samotnie w barze. Wypili drinka, przegadali kilka długich godzin, a magia wspomnień i chemia, która najwyraźniej nie zniknęła, sprawiła, że razem wrócili do jego mieszkania. Po wspólnie spędzonej nocy zniknęła, a jednak w jego głowie udało jej się zadomowić.
Przypomniała mu bowiem o tym, co kiedyś było między nimi d o b r e.


- wiekowo najlepiej tak 32-35 lat
- poznali się w szkole średniej, a ile trwał ich związek i dlaczego dokładnie się rozpadł, to już sobie ustalimy; w karcie w sumie wspominałam też, że list polecający na studia napisał jej ojciec jego ówczesnej dziewczyny, więc fajnie byłoby, gdyby miała ojca prawnika lub sędziego, ewentualnie jakiegoś prokuratora
- co dalej również ustalimy wspólnie, a w zasadzie rozegramy, bo nie chcę planować niczego z góry
- minimum jeden post na 4-5 dni, ale więcej mile widziane!
- gram, nie uciekam, a po szczegóły zapraszam na pw <3

kiss and tell

: pt sty 16, 2026 12:06 pm
autor: April Finch
pokręcona była
You stupid bitch, can't you see the perfect one for you is me?
STATUS: AKTUALNE | 29/01
ObrazekObrazek
April popada ze skrajności w skrajność. Kiedy kocha, oddaje całe serce na dłoni. Kiedy się wścieka, demoluje wszystko wokół. Żeby się w kimś zauroczyć potrzebuje jednego spotkania. Natychmiast traci głowę dla dziewczyny, będąc gotową zrobić dla niej niemalże wszystko. Większość kobiet ucieka przytłoczona zbyt wielką ilością emocji. Te, które próbują zostać, są w końcu zbywane przez April, która nudzi się w błogiej stabilizacji.
Inaczej wygląda kwestia z Byłą.
Była też jest pokręcona. Nie narzucam, w jaki sposób, ale musi być podobną wariatką, co April, by z nią wytrzymywać. Kiedy się poznały, obie zwariowały na swoim punkcie. Ich energie to było jednak za dużo dla świata. Jednego dnia szły razem do cukierni, by wybrać tort na wesele, kompletnie nie przejmując się faktem, że ślub po miesiącu znajomości to niezbyt mądra rzecz. Następnego darły się na siebie, zrywały i obiecywały, że już nigdy w swoją stronę nawet nie spojrzą. Wykrzykiwały sobie miłość na środku ulicy i celowo podrywały inne tak, by tamta widziała i się wściekała. Obsypywały się prezentami i komplementami, a potem udawały w kawiarni, że się nie znają. Przerwy ciągnęły się tygodniami lub miesiącami, którejś zawsze w końcu miękło serce i cała farsa zaczynała się od nowa. Nie są w stanie ze sobą funkcjonować, ale bez siebie też jakoś tak dziwacznie. Niestety poza tą całą namiętnością, którą pewnie mogłyby zignorować, naprawdę się bardzo lubią i chciałaby móc po prostu się przyjaźnić, ale to nigdy nie było możliwe.

To bardzo ogólny zarys pokręconej relacji, którą sobie razem dopracujemy. Na ten moment nie patrzę na to jako endgejm. Zobaczymy, jak się będziemy bawić! Czeka nas na pewno dużo opcji na niesamowicie słodkie i niesamowite spotkania zarówno w teraźniejszości, jak i w retrospekcjach.

Nie mam też za dużo wymagań co do samej Byłej. Musi mieć trochę nierówno pod sufitem i lubić takie, które też tak mają. A przynajmniej taką jedną :nojaniewiem: Wizerunek, zawód, pochodzenie - wszystko to jest mi obojętne. Może tylko niech nie będzie więcej niż 5 lat młodsza. Do ewentualnej starszej granicę wiekową mogę postawić dużo dalej. Może być teraz w związku, może być wieczną samotniczką, jestem otwarta na naprawdę wiele i po prostu jakoś się na bank dogadamy.

Od siebie mogę zagwarantować, że jestem superowa heh. <3 Troszkę postów już naklepałam, odpisuję dość szybko, nie mam w planach uciekać, polecam siebie serdecznie. Zapraszam na PW albo dc (werkahejterka)

kiss and tell

: pt sty 16, 2026 2:30 pm
autor: Rosario M. Vargas-Martinez
sweet but psycho
czyli miłość z szaleństwem w tle
STATUS: AKTUALNE | 27/01
ObrazekObrazek
soundtrack

Jaka Rosa jest każdy widzi...
A właściwie to nie. Bo za tą miłą, ładną buzią kryje się... diabeł? Jest pyskata, jest nieznośna, jest wulgarna, głośna, wkur-wia-ją-ca. Myślisz sobie, że chyba musi być sympatyczna, te jej niebieskie oczy, zadarty nosek, okrągłe policzki, wygląda na miłą dziewczynę, ale kiedy otworzy usta, to zaraz się przekonasz, że taka nie jest. A po piętnastu minutach możesz śmiało stwierdzić, że jest jakaś zaburzona.

Śmieszne... bo Lala jest psychiatrą i sama powinna zaburzonych ludzi leczyć. Ale może ona dlatego tak doskonale wie, jak z nimi rozmawiać? Bo sama jest taka nieznośna, narwana, pyskata, sama miewa problemy z agresją i ze... wszystkim.
Nie jest tą doktorką, która będzie cię słuchała z sercem na dłoni, bo ona na pewno to skrytykuje, na pewno dowali, dlatego pacjentów ma specyficznych. Jeszcze gorzej walniętych niż ona. Z-wy-ro-li.

I tak poznała jego.
Gościa, który nie jest... normalny. Ich relacja też nigdy taka nie była, zawsze wykraczała poza ramy pacjent-lekarz. Ale ona jakoś tego nie zauważyła, bo przecież tych pacjentów ma specyficznych, najgorszy sort, a ona nigdy nie dawała sobie wejść na głowę. Prawdziwi psychole i ta niby śliczna, niby miła blondynka. Diabeł wcielony.
Czym go kupiła? Bez różnicy, mogła nawet śliczną buzią, albo tą niewyparzoną gębą.
A może to po prostu ta chemia, która ze spotkania na spotkanie tylko rosła?
Do tego stopnia, że w pewnym momencie wybuchła jakimś ognistym uczuciem. Wszystko ustalimy, dogadamy co i jak.

Nie chce miłego gościa, raczej jakiegoś prawdziwego psychopaty. Nie bawimy się w naprawianie go, wręcz przeciwnie niech to jego szaleństwo jeszcze przy niej kwitnie w najbardziej absurdalny sposób. A ona...
Ona przy nim już nawet nie próbuje udawać tej zrównoważonej pani doktor, którą... czasem... jest.

To nie będzie miła postać, to nie będzie miła relacja.
Inspirowana trochę Jokerem i Harley Quinn, więc no... już wiecie czego możecie się spodziewać po Lali.

Zapraszam, można się ze mną dogadać i fajnie pograć.

A, właściwie co do tego Pana to mi wszystko bez różnicy, może to być nowa postać, stara, może to być jej równolatek, jakiś gnojek, albo nawet dziadek. Ważne, żeby była chemia i żeby był jębnięty jakiś.

kiss and tell

: pt sty 16, 2026 9:48 pm
autor: Paisley Flores
Yours truly.
Jak to mawiają, do trzech razy sztuka, czy coś.
STATUS: AKTUALNE | 25/01
ObrazekObrazek
Piątkowe wieczory zwykły ludziom kojarzyć się z zapachem odgrzanego w mikrofali popcornu, szumem grającego w tle telewizora i ciepłem wypranego w Perwolu koca. Tutaj pachniało natomiast mieszanką naftaliny z przeważającą nutą formaliny, z głośnika radia, takiego pamiętającego czasy młodości właściciela zakładu, piał Bon Jovi, a zza wpółotwartych drzwi do chłodni zawiewał halny. Paisley okupowała czterema literami stół sekcyjny, raz po raz zamachała w rytm muzyki nogą, nieco częściej trzymanym zgrabnie w dłoni pędzelkiem. Tuż obok niej leżała ubrana w zjedzoną przez mole garsonkę kobieta - ostatnia, wyjątkowo zrelaksowana klientka tego dnia – której usta właśnie otrzymywały odcień głębokiej czerwieni.
Flores w drzwiach prowadzących na zaplecze pojawił się znienacka, jak zwykle nieproszony, mącąc spokój panujący w zakładzie pogrzebowym. Nie śpieszył się specjalnie, z lampką wytrawnego wina w dłoni i tym swoim półuśmiechem przysiadł na stołku obok, jakby to była najbardziej naturalna sytuacja na świecie, i obserwował. Cmokał pod nosem za każdym razem, kiedy dłoń jego żony śmiała zadrżeć w powietrzu, zdradzając jej niewątpliwe zmęczenie.
– Wiesz, że cywilizowane pary w piątek chodzą, dajmy na to, do kina, hmm? – mruknęła, nie odrywając wzroku od twarzy nieboszczki.
– I płacą za to, żeby przez dwie godziny oglądać, jak ktoś udaje, że żyje? – suchość jego głosu dorównywała piaskowi Sahary, ale nagłe uniesienie kącików ust zdradziło rozbawienie. Schował się za kieliszkiem wina i upił spory łyk, zanim dodał: – Tu przynajmniej nikt nie udaje. Bo nie żyje. A poza tym… popcornu nie można popijać Merlotem.


TLDR // Poszukuję dla Paisley męża. Mężczyzny starszego od samej zainteresowanej (40+ też spoko), najlepiej właściciela zakładu pogrzebowego White Lily Funeral Services (co by autorce do historii w kp pasowało). Ich relacja może być prawdziwym teatrem osobliwości, które na dobre odleciały z orbit szeroko pojętej normalności. Nie muszą chodzić na randki do restauracji – mogą jadać kolacje na blacie w chłodni, popijając wino i dywagując nad tym, czy zielonkawy odcień materiału wyścielającego trumnę nie będzie za bardzo kontrastował z cerą nieboszczyka, spoczywającego blat dalej. Ot dwie takie ekscentryczne jednostki, które paradoksalnie będą się dopełniać.

Nie będę ukrywać, że poszukuję kogoś, kto zagości tutaj na dłużej i zdoła spełnić moje małe marzenie o groteskowej rodzinie Floresów. Charakter i wygląd Pana Floresa jest do dogadania, tak samo jak i przyszłe, wspólne historie (mogę sypnąć na start kilkoma z rękawa, ale to już na pw). Bonusowe punkty rozdaję za niestandardowe pomysły, wsiąknięcie w temat i odpisy z humorkiem (te poważne też!) częstsze, niż raz na miesiąc. Dodam, że co do długości postów jestem w stanie się raczej dostosować (piszę jednak dość wylewnie, więc co dla jednych jest 'długim' odpisem, dla mnie może być niedosytem). Zapraszam, gryzę czasem.

kiss and tell

: ndz sty 18, 2026 8:47 pm
autor: Melanie Campbell
dwa razy do tej samej...
ale raz można się wykąpać.
STATUS: AKTUALNE| 26/01
ObrazekObrazek
Melanie. Melanie Campbell
Prawniczka z zasadami. Zbyt twarda, by się łamać. Zbyt uczciwa, by zapominać.
Kilka lat temu był on.
Facet, który znał ją zanim zaczęła chować emocje za paragrafami.
Miłość, chaos, decyzje podjęte zbyt szybko — i rozstanie, które nigdy nie zostało naprawdę zamknięte.
Teraz Melanie ma stabilną pracę, renomę i życie pod kontrolą.
Problem w tym, że przeszłość właśnie postanowiła wrócić.
Niektóre sprawy po prostu nie pozwalają o sobie zapomnieć.

Szukam gracza na rolę jej byłego partnera — mężczyzny, który:

✓ był dla niej kimś więcej niż tylko „eks”, było to konkretne uczucie i jedna z najbardziej poważnych relacji w jej życiu, miłość i zrozumienie, może nawet i wielkie wspólne plany,

✓ zniknął z jej życia z ważnego powodu (konflikt, zdrada, strach, sprawa karna, wyjazd z kraju, kariera, inna kobieta czy nawet rodzina w tle - ustalmy to wspólnie, jestem elastyczna),

✓ po latach pojawia się ponownie, burząc jej poukładany świat, wraca do miasta czy ogólnie do jej życia w przypadkowy sposób, może to być także powiązane z jej zawodem.

To nie musi być słodki romans — bardziej dramat, slow burn, relacja z bagażem, nie muszą nawet kończyć razem, niech to się toczy i samo klei gra po gierce aż ocenimy co z nimi będzie.
Dużo przestrzeni na rozwój postaci, retrospekcje i trudne wybory, a w tym tem jeden - czy między nimi wciąż jest to uczucie? Drama z dzieckiem czy jej ciążą gdy znów się dadzą zapomnieć? Drama gdy spotka go z inną na mieście? Ciągłe powroty i schodzenie się aby znów na nowo koncertowo to spierdolić. Niech będzie tutaj ogień, który czuć od razu gdy są razem w jednym pomieszczeniu.

Śmiało zapraszam na PW! To tam ustalimy szczegóły tej relacji, wiek czy też wiz. Nie mam wielkich wymagań i myślę, że rozmawiając o tym wątku i dając od siebie oboje możemy skleić fajną historię! <3

kiss and tell

: pn sty 19, 2026 6:31 pm
autor: Rhys Madden
your words taste like violence
your lips like animals of war
STATUS: AKTUALNE | 29.01
ObrazekObrazek
Skorumpowany glina lawirujący po polu minowym własnej moralności. Przytłoczony utratą swojej narzeczonej z wolna porzucił wszelkie ideały, które niegdyś popychały go do pracy w policji. Z osoby, która mimo świadomości brudów tego świata nadal starała się go naprawić, przekształcił się w wypalonego detektywa przeświadczonego o jałowości swojego zawodu. Dla osób postronnych cham, prostak i gbur, znajdujący w autodestrukcyjnych nawykach ucieczkę od codzienności.
Chciałby, żeby to jej śmierć była powodem tego, w jaki sposób wygląda jego życie. Byłoby to wygodne. Łatwe do wytłumaczenia, łatwe do przetrawienia dla wszystkich, którzy domagają się odpowiedzi. Mężczyzna o szlachetnym sercu, zrzucający swoje ideały jak maskę w chwili druzgoczącej utraty. Odnalazłby komfort w tej sztampie, w odpowiedziach, których szukał tak samo jak pozostali. Ale dyskomfort, jaki budziła głęboko skrywana prawda, nigdy go nie opuścił. Świadomość tego, że jej śmierć nie była początkiem, a bolesnym gwoździem do trumny dziecięcych marzeń i oczekiwań. Gorzką łyżką rzeczywistości, lepką, szkarłatną krwią pokrywającą mu ręce. Krwią, która miała przynieść mu spokój osiągniętej zemsty, a zamiast tego zagnała go do labiryntu drobnych przysług, brudnych pieniędzy, na zawsze skalanej odznaki.
Ona była inna. Nie potrafił schować się przed jej spojrzeniem - z rodzaju tych, które penetrują cię do głębi, dostrzegając schowane pod murami, delikatne wnętrze. Widziała w jego zachowaniu maskę, którą przywdziewał każdego dnia i choć miała jej świadomość, weszła w tę grę. Była jak natrętny owad, którego bzyczenie pojawiało się w pomieszczeniu jeszcze przed pierwszym uderzeniem skrzydeł. Wyczuwał jej obecność, jej czujny wzrok, jej irytację swoim zachowaniem, która zamiast ją zmęczyć, podsycała tylko płomienie jej wściekłości i determinacji.
Być może pod tą fasadą chowało się coś jeszcze. Coś, co dawno już wpełzło na jego oblicze, niezdolne do ukrycia się pod starannie wypielęgnowaną maską. Może w głębi oboje byli złamani w tych samych miejscach, każde radząc sobie z tym na swój sposób. Ale człowieczeństwo jest ostatnim, co chciałby w niej dostrzec.
Bo pomiędzy walką a ucieczką, odnalazł komfort w stanie zawieszenia, nie pozwalając sobie patrzeć ani naprzód ani w tył.

· · ─────── ·𖥸· ─────── · ·

🍁 Poszukuję fajnej relacji z kobietą. Wiek jest mi z grubsza obojętny, choć nie lubię przesadnie dużych age gapów.
🍁 Z uwagi na jego trudny charakter, pewnie najłatwiej byłoby wyjść od nienawiści do czegoś więcej, ale jestem otwarta na propozycje.
🍁 Jego przeszłość i policyjna kariera są dość istotnymi elementami jego postaci, dlatego zależy mi na wplataniu wątków policyjno-kryminalnych. Nie jest to dobra postać do rozgrywania samego slice of life.
🍁 W kwestiach zawodu jestem otwarta na propozycje - może to być jego partnerka w policji, może być ktoś związany z półświatkiem, a może też być osoba kompletnie z tej bańki wyjęta. Tak długo, jak również lubisz czasem w postach postrzelać, jest mi obojętne czy twoja postać jest związana z tym światem, czy nie. :podrywacz:
🍁 Chętnie dostosuję się do ciebie. Jestem aktywnym graczem, lubię rozmawiać o wątkach i kontemplować wszystkie dramy. Moja postać jest w trakcie tworzenia dlatego mogę niektóre elementy dostosować tak, by historia zazębiała nam się ciaśniej. <3
🍁 Odpisuję dość sprawnie i szukam osoby, która również lubi szybszą rozgrywkę.