Strona 1 z 1

Joel Delaney

: wt sty 06, 2026 11:01 pm
autor: Joel Delaney
JOEL DELANEY
XAVIER SERRANO
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
03/01/1997 I Little Rock, Arkansas, USA
zaimki
męskie
zawód
koszykarz
miejsce pracy
Toronto Raptors
orientacja
heteroseksualna
dzielnica mieszkalna
financial district
pobyt w toronto
od 2019
umiejętności
Wyróżnia się bardzo dużą dyscypliną. Jest zadaniowy. Bardzo lubi gotować, ale często nie ma na to czasu.
słabości
Jest pedantem i perfekcjonistą. Ma bardzo wygórowane oczekiwania i uwielbia stawiać sobie wysoko poprzeczkę, co często powoduje u niego niezadowolenie z osiągniętego rezultatu. Jest zafiksowany na punkcie swojej kariery, przeraża go porażka
dzieciństwo

Joel Delaney przyszedł na świat 3 stycznia 1997 roku w Little Rock w stanie Arkansas, USA. Najważniejszą postacią w jego dzieciństwie był ojciec – John Delaney, który w latach swojej młodości uchodził za ogromny talent. Grał jako skrzydłowy, miał świetny rzut z półdystansu i instynkt do gry zespołowej. Jego marzenia o profesjonalnej karierze zakończyła jednak poważna kontuzja kolana, odniesiona jeszcze przed szansą pokazania się szerszej publiczności. Było to dla niego ogromnym ciosem, ale nie zabiło miłości do koszykówki, którą postanowił wpoić synowi. Dlatego od najmłodszych lat, zamiast na plac zabaw to chodzili na boisko, gdzie uczył go pracy nóg i rzucania do kosza. Ciągle przy tym powtarzał - ,,Masz talent, ale talent nic nie znaczy''. Z czasem zbudowało to w małym Joelu ogromną ambicję, ale również lęk przed porażką.

dorastanie

Uczęszczał do Little Rock Central High School, ale w szkole średniej Joel nie był gwiazdą. Przechodził bunt związany z dorastaniem. Był szorstki w obyciu, zbyt agresywny w obronie i niepotrafiący radzić sobie z emocjami na boisku jak i poza nim. Trenerzy widzieli w nim potencjał fizyczny, ale i problematyczny charakter. Częste faule, techniczne przewinienia, a finalnie ławka rezerwowych. Problem potęgowało surowe wychowanie ojca, który dolewał oliwy do ognia, krytykował jego rzuty, zarzucał Joelowi grę pod publiczkę i brak dyscypliny. Punktem kulminacyjnym był moment, gdy młody koszykarz został zawieszony na kilka meczów za bójkę na treningu i wtedy usłyszał słowa, które wyjątkowo mocno zapadły mu w pamięci - ,,Straciłem koszykówkę, bo nie potrafiłem słuchać swojego ciała. Ty możesz ją stracić, bo nie słuchasz nikogo''.

W międzyczasie Joel dojrzał, spokorniał i zmężniał. Urósł a jego sylwetka z chudej, stała się atletyczna. Ostatni sezon w liceum był najlepszym w jego karierze, ale mimo to ukończył szkołę średnią bez stypendium sportowego. Akademicko ledwo się utrzymał, sportowo był poza radarami. Żadnych ofert. Żadnych rozmów.

Trafił do junior college’u, gdzie przeszedł prawdziwą przemianę i wreszcie zaczął grać dojrzałą koszykówkę. W drugim roku Joel w końcu dostał się do Division I, ale nie jako gwiazda, tylko transfer „z zaplecza”. Pierwsze miesiące były brutalne i porządnie przetestowały jego charakter. Miał ograniczone minuty na boisku przez brak zaufania, ale nagle pojawiło się światełko w tunelu i wielka szansa, którą wykorzystał - podstawowy skrzydłowy doznał poważnej kontuzji, a Joel wszedł za niego do pierwszej piątki i... nie oddał już swojego miejsca. Może i nie imponował statystykami, ale wygrywał pojedynki defensywne, świetnie trafiał otwarte trójki i był ogółem bardzo równym graczem.

draft, którego nie było i telefon z północy - czyli droga do NBA

Joel zgłosił się do draftu, ale nie usłyszał swojego nazwiska. Tym razem jednak był gotowy - miał agenta, miał nagrania i miał reputację, na którą ciężko zapracował.
Podczas Summer League zadzwonił telefon. Był to agent Toronto Raptors, który zaproponował mu kontrakt niegwarantowany i możliwość rozwoju. Joel nie zastanawiał się nawet sekundy i przyjął ofertę bez negocjacji.
Pierwsze dwa sezony Joel balansował między NBA a G-League. Nie narzekał i szybko został doceniony za to, że nie znika na boisku pod presją. Z czasem stał się regularnym elementem rotacji, niskim skrzydłowym od zadań specjalnych i gra dla Toronto Raptors do teraz.
zgoda na powielanie imienia
nie
zgoda na powielanie pseudonimu
nie
Zgody MG
poziom ingerencji
niski
zgoda na śmierć postaci
nie
zgoda na trwałe okaleczenie
nie
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
nie
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
nie
zgoda na utratę posady postaci
nie

Joel Delaney

: czw sty 08, 2026 10:10 am
autor: Maple Hearts
Witamy na forum Joel Delaney
Dobra wiadomość – Twoja karta postaci została zaakceptowana i możemy powitać Cię po tej stronie kanadyjskiej granicy! Przypominamy, że na rozpoczęcie rozgrywki masz 7 dni! W temacie kto zagra? możesz znaleźć użytkowników, którzy chętnie Ci w tym pomogą. Jednocześnie zachęcamy do założenia relacji, kalendarza i informatora. Powodzenia w Toronto!

Joel Delaney

: czw sty 08, 2026 10:11 am
autor: Maple Hearts
ZDOBYTE TROFEA
ZDOBYTE NAGRODY


WYKORZYSTANE