Sofia Torres
: pn sty 26, 2026 3:29 pm
Sofia 'So' Torres

data i miejsce urodzenia
11.11.2005 Toronto, Kanadazaimki
ona/jejzawód
Stewardessamiejsce pracy
Air Canadaorientacja
omniseksualnadzielnica mieszkalna
Distillery Districtpobyt w toronto
Od urodzeniaumiejętności
Wbrew temu, co można by o niej pomyśleć, Sofia potrafi naprawdę świetnie gotować. słabości
Sofia jest osobą chronicznie samotną i to właśnie ta samotność niesamowicie ją przerasta. Ciężko jest jej nawiązać znajomości, które opierają się o coś więcej niż tylko chęć wyzysku. Życie nauczyło ją, że ludzie chcą albo jej pieniędzy, albo jej ciała... albo najlepiej obu tych rzeczy. Nikogo nie obchodzi jej ulubiony kolor czy piosenka.Całe życie Sofii Torres koncentruje się dookoła tego, by być naj. W końcu wychowana w dobrym, bogatym domu dziewczyna, córka członka zarządu jednej z wiodących firm w branży technologicznej musi emanować sukcesem na kilometr. Dzięki bogu ta chęć podążania za triumfem padła na podatny grunt. Ta córeczka tatusia od najmłodszych lat starała się dawać z siebie wszystko, by chociaż na krótką chwilę skupić na sobie uwagę ojca. Pchała się, gdzie tylko mogła. Brała udział w różnych konkursach i przedstawieniach- wszystko po to, by móc być jego kolejnym sukcesem. Czymś, o czym opowiada z równie wielką dumą, co o swoich sukcesach zawodowych. Gdzie w tym obrazie jest matka? Żyje sobie gdzieś, obok niej, bez sukcesów, prawiąca morały na temat życia i relacji... Bezrobotna utrzymanka, która nie potrafi nawet skutecznie spełniać w życiu swojego małżonka odpowiedniej funkcji reprezentatywnej. ONA śmie mówić cokolwiek na temat życia. Tak, jakby miała u swojej córki jakikolwiek autorytet...
Wracając jednak do zdobywania uwagi ojca, to czasami się udawało... czasami. Przez zdecydowaną większość czasu Torres najzwyczajniej w świecie starał się wypełnić pustkę, spowodowaną swoją nieobecnością, pieniędzmi. Płacił za najdroższe szkoły, zajęcia pozalekcyjne, ciuchy, posiłki... A Sofia, rywalizując z pracą o pierwsze miejsce w sercu ojca, udawała, że to starcza. Wyżywała wszystkie swoje frustracje na koleżankach (chociaż to wiele powiedziane), które same, niesprowokowane, robiły z siebie jej podnóżki- wszystko tylko i wyłącznie po to, by jej się przypodobać, by zapłaciła za kolejne zakupy i wzięła je na wystawny obiad. Nikt, nigdy nie interesował się tym, co ma w sercu i w głowie. Każdego zawsze interesowała wyłącznie zawartość jej portfela.
Między innymi przez to młoda Torres obrosła w grubą powłokę utkaną z cynizmu i nieprzystępności. Pogrążyła się w hedonistycznym sposobie życia, koncentrując się jedynie na przyziemnych przyjemnościach, nie brnąc jakoś szczególnie w głębokie i poważne relacje. Z pomocą siatki kontaktów ojca dostała pracę bez konieczności przechodzenia przez proces rekrutacyjny- została stewardessą. Idealny zawód dla kogoś, kto jedynie oczekuje od życia przyjemności i boi się zapuścić korzenie.
Aktualnie mieszka w , a jakże, kupionym przez ojca mieszkaniu, pracuje kiedy chce i... stara się udawać, że jest szczęśliwa z tym, jak wygląda jej życie.
- Odkąd wyprowadziła się z domu nie ma kontaktu z matką. Jeżeli chodzi zaś o ojca... potrafi wypisywać do niego kilka wiadomości dziennie, robiąc mu update swojego życia.
- Jest najbardziej stereotypową gen z, jaką możesz sobie wyobrazić.
- Potrafi płynnie mówić po hiszpańsku oraz francusku.
- W bardzo ciężkich momentach swojego życia, gdy nie ma siły wyciągnąć nawet nosa spod koca, marnuje całe dnie grając w animal crossing.
Wracając jednak do zdobywania uwagi ojca, to czasami się udawało... czasami. Przez zdecydowaną większość czasu Torres najzwyczajniej w świecie starał się wypełnić pustkę, spowodowaną swoją nieobecnością, pieniędzmi. Płacił za najdroższe szkoły, zajęcia pozalekcyjne, ciuchy, posiłki... A Sofia, rywalizując z pracą o pierwsze miejsce w sercu ojca, udawała, że to starcza. Wyżywała wszystkie swoje frustracje na koleżankach (chociaż to wiele powiedziane), które same, niesprowokowane, robiły z siebie jej podnóżki- wszystko tylko i wyłącznie po to, by jej się przypodobać, by zapłaciła za kolejne zakupy i wzięła je na wystawny obiad. Nikt, nigdy nie interesował się tym, co ma w sercu i w głowie. Każdego zawsze interesowała wyłącznie zawartość jej portfela.
Między innymi przez to młoda Torres obrosła w grubą powłokę utkaną z cynizmu i nieprzystępności. Pogrążyła się w hedonistycznym sposobie życia, koncentrując się jedynie na przyziemnych przyjemnościach, nie brnąc jakoś szczególnie w głębokie i poważne relacje. Z pomocą siatki kontaktów ojca dostała pracę bez konieczności przechodzenia przez proces rekrutacyjny- została stewardessą. Idealny zawód dla kogoś, kto jedynie oczekuje od życia przyjemności i boi się zapuścić korzenie.
Aktualnie mieszka w , a jakże, kupionym przez ojca mieszkaniu, pracuje kiedy chce i... stara się udawać, że jest szczęśliwa z tym, jak wygląda jej życie.
Ciekawostki
- Nigdy nie miała najlepszej przyjaciółki. Wszystkie jej relacje były strasznie powierzchowne. - Odkąd wyprowadziła się z domu nie ma kontaktu z matką. Jeżeli chodzi zaś o ojca... potrafi wypisywać do niego kilka wiadomości dziennie, robiąc mu update swojego życia.
- Jest najbardziej stereotypową gen z, jaką możesz sobie wyobrazić.
- Potrafi płynnie mówić po hiszpańsku oraz francusku.
- W bardzo ciężkich momentach swojego życia, gdy nie ma siły wyciągnąć nawet nosa spod koca, marnuje całe dnie grając w animal crossing.
zgoda na powielanie imienia
niezgoda na powielanie pseudonimu
takZgody MG
poziom ingerencji
niskizgoda na śmierć postaci
niezgoda na trwałe okaleczenie
niezgoda na nieuleczalną chorobę postaci
niezgoda na uleczalne urazy postaci
takzgoda na utratę majątku postaci
niezgoda na utratę posady postaci
tak