Daisy Whitmore
: wt lut 17, 2026 1:14 pm
Chapter I
001.
Kto: Kira
Gdzie: viewtopic.php?p=35989#p35989
Opis: Głos odbijanych szpilek o podłogę wybrzmiał w korytarzu, kiedy Daisy Whitmore przemierzała kolejne metry redakcji w trybie ekspresowym. Od samego rana biegała na podwójnych obrotach, próbując dopiąć publikacje dużego materiału związanego z pożarem w okolicy Mount Sinai Hospital.
Istniało wysokie prawdopodobieństwo, że ogień wcale nie wzniecił się przypadkowo. Wręcz przeciwnie — Sebastian miał solidne dowody na to, że było to świadome podpalenie, które miało na celu nie tylko wywołać panikę, ale również doprowadzić do ewakuacji jednego z więźniów, który przebywał aktualnie w szpitalu po operacji.
Kto: Kira
Gdzie: viewtopic.php?p=35989#p35989
Opis: Głos odbijanych szpilek o podłogę wybrzmiał w korytarzu, kiedy Daisy Whitmore przemierzała kolejne metry redakcji w trybie ekspresowym. Od samego rana biegała na podwójnych obrotach, próbując dopiąć publikacje dużego materiału związanego z pożarem w okolicy Mount Sinai Hospital.
Istniało wysokie prawdopodobieństwo, że ogień wcale nie wzniecił się przypadkowo. Wręcz przeciwnie — Sebastian miał solidne dowody na to, że było to świadome podpalenie, które miało na celu nie tylko wywołać panikę, ale również doprowadzić do ewakuacji jednego z więźniów, który przebywał aktualnie w szpitalu po operacji.
002.
Kto: Kira
Gdzie: viewtopic.php?p=36701#p36701
Opis: Plan był prosty: kupić samochód. Jej bordowy Ford, którym jeździła przez niespełna osiem lat miał za sobą już zdecydowanie za dużo przygód, żeby męczyć go w nieskończoność. Nie wspominając nawet nagminnego psucia się w ostatnim czasie, gdzie Daisy więcej czasu spędzała na dojazdach do mechanika, niż jeżdżąc faktycznie samochodem. A przecież nie była biedna — było ją stać na porządne, nowe, lepsze auto.
Może nawet bardzo lepsze? Szczególnie po rozmowie, którą odbyła z Kirą Finch całe dwa dni temu w kuchni przy kawie i pysznych batonach czekoladowych. Chcąc nie chcąc blondynka uświadomiła Whitmore, że samochód powinien oddawać charakter kierowcy, a nie być sugestią daną przez chociażby męża. W końcu to miało być coś tylko jej. Coś czym będzie dumnie parkować przed budynkiem Toronto Sun i jeździć przez miasto, wsłuchując się w głośne basy, lecące z głośników.
Kto: Kira
Gdzie: viewtopic.php?p=36701#p36701
Opis: Plan był prosty: kupić samochód. Jej bordowy Ford, którym jeździła przez niespełna osiem lat miał za sobą już zdecydowanie za dużo przygód, żeby męczyć go w nieskończoność. Nie wspominając nawet nagminnego psucia się w ostatnim czasie, gdzie Daisy więcej czasu spędzała na dojazdach do mechanika, niż jeżdżąc faktycznie samochodem. A przecież nie była biedna — było ją stać na porządne, nowe, lepsze auto.
Może nawet bardzo lepsze? Szczególnie po rozmowie, którą odbyła z Kirą Finch całe dwa dni temu w kuchni przy kawie i pysznych batonach czekoladowych. Chcąc nie chcąc blondynka uświadomiła Whitmore, że samochód powinien oddawać charakter kierowcy, a nie być sugestią daną przez chociażby męża. W końcu to miało być coś tylko jej. Coś czym będzie dumnie parkować przed budynkiem Toronto Sun i jeździć przez miasto, wsłuchując się w głośne basy, lecące z głośników.