elsa eriksen
: ndz mar 22, 2026 12:56 am
Elsa „Snowy” Eriksen

data i miejsce urodzenia
21/12/2000 Toronto, Kanadazaimki
ona/jejzawód
stylistka włosówmiejsce pracy
Studio Lush Locksorientacja
heteroseksualnadzielnica mieszkalna
The beachespobyt w toronto
od urodzenia umiejętności
Jest mistrzynią fryzjerskich nożyczek i farb do włosów. Posiada prawo jazdy kategorii G. Świetnie pływa. Od małego gra na fortepianie. słabości
Nie potrafi odpoczywać. Powiedzieć, że jest beznadziejną kucharką to tak jakby nie powiedzieć nic – miewa problemy z pokrojeniem bułki, o smażeniu czy gotowaniu lepiej nawet nie wspominać. Cierpi na hemofobię. Ma także anemię i pomimo diagnozy nie przyjmuje zalecanych leków ani suplement ów. Urodziła się pierwszego dnia zimy jako najstarsze dziecko norweskich emigrantów.
Państwo Eriksen prowadzili własną kancelarię prawniczą – ona jako radca prawna, on zaś był szanowanym adwokatem wśród wyższych sfer społeczności. Jednakże mimo wykonywanych zawodów, poświęcali córce każdą wolną chwilę. Chcieli zapewnić jej jak najszczęśliwsze dzieciństwo i tak też się działo. Nawet kiedy pojawił się na świecie jej młodszy o cztery lata brat – Lars – nie odczuła, żeby rodzice zaczęli się nią mniej interesować. Byli najlepsi.
Gdy chodziła do ostatniej grupy przedszkola, w placówce miało miejsce tragiczne wydarzenie – strzelanina. Trzydziestoletni ćpun wtargnął z karabinem i zaczął strzelać na oślep do każdego kto tylko był w zasięgu jego broni. Gdy pociski miały sięgnąć jej wątłe ciałko, młody chłopak, który odbywał praktyki w tym przedszkolu, zasłonił Else, po chwili przygniatając ją swoim ciężarem. ”Udawaj, że śpisz… Elsa, dopóki ten pan nie wyjdzie, śpij, maleńka”. To były jego ostatnie słowa, a dziewczynka zamknęła oczy i nie otworzyła ich przez następne cztery godziny. Nie płakała, nie trzęsła się. Bo przecież wtedy przestałaby „spać”.
W końcu w sali pojawili się ratownicy i dopiero, kiedy ściągnęli z niej ciało młodego chłopaka otworzyła oczy, którym okazał się widok bladej, lekko szarej twarzy i ust z zaschniętą krwią. Ale jedyne co była w stanie wtedy powiedzieć to ”Przegrałam… wujek jeszcze śpi”
Gdy miała dziewięć lat, pierwszy raz poszła na „imprezę” z nocowaniem do koleżanki z klasy. Podczas oglądania kolejnej z rzędu komedii romantycznej, od niechcenia zaczęła bawić się włosami jednej z dziewczyn i nawet nie wiedziała kiedy, splotła przepięknego kłosa. Wszystkie były pod takim wrażeniem, że niewiele brakowało, aby pobiły się o to, której następnej Elsa zrobi taką fryzurę. Ta noc była przełomowa w życiu Eriksen, ponieważ wtedy właśnie odkryła, co chce robić w życiu.
Włosy zaczęła farbować już pierwszego dnia uczęszczania do szkoły średniej. Nie były to jednak nigdy pospolite kolory, oj nie. Jej loczki umiłowały sobie wszelkie odcienie niebieskiego, różu i fioletu. Do tego piękne upięcia i sploty sprawiły, że zwracała na siebie uwagę zarówno uczniów jak i nauczycieli. Wiecznie uśmiechnięta, wiecznie kolorowa i wiecznie przygotowana do zajęć. Elsa uczyła się bardzo dobrze, osiągając naprawdę wysokie stopnie w nauce. Chętnie dzieliła się swoimi notatkami z innymi, a także pomagała co niektórym przed egzaminami. I musiała być w tym naprawdę dobra, bo dzięki jej korepetycjom, nawet ten, którego rada pedagogiczna już dawno skreśliła, pozaliczał wszystkie możliwe testy.
Po ukończeniu szkoły, od razu rozpoczęła studia na kierunku ekonomicznej analizy prawa. W międzyczasie dorabiała sobie w miejskim salonie fryzjerskim jako asystentka mistrza. Zdobyła tam potrzebne doświadczenie w pracy z klientami, a także kontakty, które sprawiły, że w wieku dwudziestu trzech lat dostała swoje pierwsze zlecenie na zimowym pokazie mody luksusowego brandu. Wydarzenie okazało się być sukcesem, a o Elsie i jej dziełach fryzjerskich zrobiło się na tyle głośno, że zaczęła otrzymywać średnio co dwa tygodnie podobne propozycje współpracy. Zaoszczędzone pieniądze, a jednocześnie pomoc rodziców pozwoliła jej na otwarcie własnego salonu zaraz po ukończeniu studiów.
Z nauki jednak nie zrezygnowała, bowiem robi zaocznie kierunek z zarządzania przedsiębiorstwem, będąc obecnie na pierwszym roku.
Z kolei, jeśli sytuacja podbramkowa w postaci chociażby wysokiej gorączki sprawi, że w końcu położy się do łóżka, to tak jej wewnętrzny budzik sam się wyłączył, bo dziewczyna potrafi wtedy przespać nawet i trzynaście godzin. Tylko co z tego, skoro po wyzdrowieniu zaczyna wszystko od początku…
⁂ Pandy - Elsa ma totalnego fioła na punkcie tych zwierząt. Uwielbia je, ale tylko te Wielkie. Rude maluchy są totalnie poza jej źródłem zainteresowania. Te urocze niedźwiadki są dla niej tak ważne, że podczas jazdy samochodem ma włączoną na telefonie transmisję live z chińskiego zoo, która przedstawia co te zwierzaki robią w chwili obecnej. Wspiera także różne fundacje, które działają na rzecz tego zagrożonego gatunku.
⁂ Wegetarianizm - Nie je mięsa z szacunku do zwierzątek, ale nie przeszkadza jej, gdy ktoś inny je wciąga. Nie lubi jednak, kiedy ludzie próbują ją przekonać, że tylko sobie szkodzi o anemia, na którą cierpi jest na pewno wynikiem tych fanaberii.
⁂ Zwierzak – Elsa ma psa rasy shorkie o imieniu Olive. Prawda jest taka, że nazwała go tak na cześć chłopaka, za którym latała na trzecim roku studiów (Olivier), ale kiedy dał jej do zrozumienia, że jest dla niego czymś na wzór siostry, łamiąc jej tym samym serce, było już za późno na zmianę imienia. Dlatego, kiedy ktoś pyta skąd pomysł, odpowiada, że otworzyła spis dziesięciu najlepszych imion dla suczek shorkie i po prostu wylosowała.
Państwo Eriksen prowadzili własną kancelarię prawniczą – ona jako radca prawna, on zaś był szanowanym adwokatem wśród wyższych sfer społeczności. Jednakże mimo wykonywanych zawodów, poświęcali córce każdą wolną chwilę. Chcieli zapewnić jej jak najszczęśliwsze dzieciństwo i tak też się działo. Nawet kiedy pojawił się na świecie jej młodszy o cztery lata brat – Lars – nie odczuła, żeby rodzice zaczęli się nią mniej interesować. Byli najlepsi.
Gdy chodziła do ostatniej grupy przedszkola, w placówce miało miejsce tragiczne wydarzenie – strzelanina. Trzydziestoletni ćpun wtargnął z karabinem i zaczął strzelać na oślep do każdego kto tylko był w zasięgu jego broni. Gdy pociski miały sięgnąć jej wątłe ciałko, młody chłopak, który odbywał praktyki w tym przedszkolu, zasłonił Else, po chwili przygniatając ją swoim ciężarem. ”Udawaj, że śpisz… Elsa, dopóki ten pan nie wyjdzie, śpij, maleńka”. To były jego ostatnie słowa, a dziewczynka zamknęła oczy i nie otworzyła ich przez następne cztery godziny. Nie płakała, nie trzęsła się. Bo przecież wtedy przestałaby „spać”.
W końcu w sali pojawili się ratownicy i dopiero, kiedy ściągnęli z niej ciało młodego chłopaka otworzyła oczy, którym okazał się widok bladej, lekko szarej twarzy i ust z zaschniętą krwią. Ale jedyne co była w stanie wtedy powiedzieć to ”Przegrałam… wujek jeszcze śpi”
Gdy miała dziewięć lat, pierwszy raz poszła na „imprezę” z nocowaniem do koleżanki z klasy. Podczas oglądania kolejnej z rzędu komedii romantycznej, od niechcenia zaczęła bawić się włosami jednej z dziewczyn i nawet nie wiedziała kiedy, splotła przepięknego kłosa. Wszystkie były pod takim wrażeniem, że niewiele brakowało, aby pobiły się o to, której następnej Elsa zrobi taką fryzurę. Ta noc była przełomowa w życiu Eriksen, ponieważ wtedy właśnie odkryła, co chce robić w życiu.
Włosy zaczęła farbować już pierwszego dnia uczęszczania do szkoły średniej. Nie były to jednak nigdy pospolite kolory, oj nie. Jej loczki umiłowały sobie wszelkie odcienie niebieskiego, różu i fioletu. Do tego piękne upięcia i sploty sprawiły, że zwracała na siebie uwagę zarówno uczniów jak i nauczycieli. Wiecznie uśmiechnięta, wiecznie kolorowa i wiecznie przygotowana do zajęć. Elsa uczyła się bardzo dobrze, osiągając naprawdę wysokie stopnie w nauce. Chętnie dzieliła się swoimi notatkami z innymi, a także pomagała co niektórym przed egzaminami. I musiała być w tym naprawdę dobra, bo dzięki jej korepetycjom, nawet ten, którego rada pedagogiczna już dawno skreśliła, pozaliczał wszystkie możliwe testy.
Po ukończeniu szkoły, od razu rozpoczęła studia na kierunku ekonomicznej analizy prawa. W międzyczasie dorabiała sobie w miejskim salonie fryzjerskim jako asystentka mistrza. Zdobyła tam potrzebne doświadczenie w pracy z klientami, a także kontakty, które sprawiły, że w wieku dwudziestu trzech lat dostała swoje pierwsze zlecenie na zimowym pokazie mody luksusowego brandu. Wydarzenie okazało się być sukcesem, a o Elsie i jej dziełach fryzjerskich zrobiło się na tyle głośno, że zaczęła otrzymywać średnio co dwa tygodnie podobne propozycje współpracy. Zaoszczędzone pieniądze, a jednocześnie pomoc rodziców pozwoliła jej na otwarcie własnego salonu zaraz po ukończeniu studiów.
Z nauki jednak nie zrezygnowała, bowiem robi zaocznie kierunek z zarządzania przedsiębiorstwem, będąc obecnie na pierwszym roku.
Ciekawostki
⁂ Spanie – Elsa ma ten problem, że kiedy wie, że ma dużo rzeczy do zrobienia to bez budzika wstanie o najbardziej popieprzonej godzinie, którą wszyscy uznają za środek nocy i to nieważne, że ta drzemka trwała zaledwie dwie godziny. Z kolei, jeśli sytuacja podbramkowa w postaci chociażby wysokiej gorączki sprawi, że w końcu położy się do łóżka, to tak jej wewnętrzny budzik sam się wyłączył, bo dziewczyna potrafi wtedy przespać nawet i trzynaście godzin. Tylko co z tego, skoro po wyzdrowieniu zaczyna wszystko od początku…
⁂ Pandy - Elsa ma totalnego fioła na punkcie tych zwierząt. Uwielbia je, ale tylko te Wielkie. Rude maluchy są totalnie poza jej źródłem zainteresowania. Te urocze niedźwiadki są dla niej tak ważne, że podczas jazdy samochodem ma włączoną na telefonie transmisję live z chińskiego zoo, która przedstawia co te zwierzaki robią w chwili obecnej. Wspiera także różne fundacje, które działają na rzecz tego zagrożonego gatunku.
⁂ Wegetarianizm - Nie je mięsa z szacunku do zwierzątek, ale nie przeszkadza jej, gdy ktoś inny je wciąga. Nie lubi jednak, kiedy ludzie próbują ją przekonać, że tylko sobie szkodzi o anemia, na którą cierpi jest na pewno wynikiem tych fanaberii.
⁂ Zwierzak – Elsa ma psa rasy shorkie o imieniu Olive. Prawda jest taka, że nazwała go tak na cześć chłopaka, za którym latała na trzecim roku studiów (Olivier), ale kiedy dał jej do zrozumienia, że jest dla niego czymś na wzór siostry, łamiąc jej tym samym serce, było już za późno na zmianę imienia. Dlatego, kiedy ktoś pyta skąd pomysł, odpowiada, że otworzyła spis dziesięciu najlepszych imion dla suczek shorkie i po prostu wylosowała.
zgoda na powielanie imienia
niezgoda na powielanie pseudonimu
nieZgody MG
poziom ingerencji
średni zgoda na śmierć postaci
takzgoda na trwałe okaleczenie
takzgoda na nieuleczalną chorobę postaci
takzgoda na uleczalne urazy postaci
takzgoda na utratę majątku postaci
takzgoda na utratę posady postaci
tak