Strona 1 z 1

Nie wiedziałem, jak bardzo tęsknie

: pn kwie 13, 2026 8:29 pm
autor: Max Korhonen
003

Adeline Covington

Poranek ciągnął się leniwie, jakby miasto jeszcze nie do końca zdecydowało się obudzić. Max nie miał konkretnego celu — przynajmniej tak to sobie tłumaczył — kiedy wszedł do małego sklepu na rogu, bardziej z przyzwyczajenia niż potrzeby. Dzwonek zawieszony nad drzwiami, pamiętający jeszcze jego dziecięce, nieco bardziej beztroskie czasy zadzwonił znajomo, wywołując na ustach blondyna półuśmiech.
Dłuższą chwilę, jakby przeciągając podjęcie decyzji o tym, jaki będzie jego kolejny krok, stał w bezruchu przy wejściu, omiatając wzrokiem półki. Jakby szukał czegoś konkretnego, choć w rzeczywistości jego myśli były gdzieś zupełnie indziej. Ostatnio coraz częściej wracały do miejsc, których dawno nie odwiedzał, chociaż ciężko było orzec, jaki był tego powód. Wszakże niepozorny sklep znajdował się znacznie bliżej niżeli market odwiedzany przez Korhenon’a co drugi dzień, a jednak niebieskooki omijał go z uporem maniaka, zupełnie jakby czegoś się obawiał.
Westchnął pod nosem i ruszył w głąb sklepu, zatrzymując się przy regale z przekąskami. Zamarł, sięgając po ostatnią paczkę chrupek dokładnie w tym samym momencie, w którym czyjaś dłoń zrobiła to samo. Mimowolnie powoli uniósł wzrok napotykając znajomą twarz. — …Adeline? - jej imię rozbrzmiało ciszej niż planował. Ostrożnie? A może wypowiedziane na głos mogło coś naruszyć?
Przez moment tylko na nią patrzył — jakby próbował upewnić się, że to naprawdę ona, a nie kolejne wspomnienie, które wróciło w najmniej odpowiednim momencie. Minęło tyle czasu - za dużo, żeby to było normalne spotkanie, za mało, żeby było obojętne. Kącik jego ust drgnął w czymś, co mogło być początkiem uśmiechu, ale nie do końca nim było.
— Nie wiedziałem, że… — urwał, jakby nagle zgubił sens zdania. — Dawno cię tu nie widziałem. - i choć brzmiało to zwyczajnie, w jego spojrzeniu było coś więcej — coś pomiędzy ulgą a napięciem, którego sam jeszcze nie potrafił nazwać. Jakby los właśnie postanowił sprawdzić, czy są gotowi wrócić do rozmów, które nigdy się tak naprawdę nie skończyły.