Aslan Mountbatten
: wt paź 06, 2026 12:53 am
Aslan Mountbatten

data i miejsce urodzenia
14 II 1999 I Londyn, Wielka Brytaniazaimki
on, jegozawód
kuchcik/pomoc kuchennamiejsce pracy
George Restaurantorientacja
heterodzielnica mieszkalna
Greektownpobyt w toronto
od 2019umiejętności
— Znakomity szermierz, szachista, tenisista i gracz polo.— Posiada prawo jazdy kat. G.
— Potrafi jeździć konno.
— Świetnie gotuje i doskonale odnajduje się w każdej kuchni. Ma przy tym wyjątkowo otwarte podniebienie, bo jest gotów spróbować wszystkiego, czym ktoś go poczęstuje.
— Poliglota. Do trzynastego roku życia uczył się jednocześnie czterech języków: angielskiego, francuskiego, łaciny i włoskiego. Na studiach zainteresował się niemieckim i hiszpańskim.
— Pomimo że zasady savoir-vivre opanował do perfekcji (to, że nie zawsze ich przestrzega, to już zupełnie inna kwestia) ma wyjątkowy talent do celnych ripost. Błyskawicznie dobiera słowa, a jego cięty język niejednokrotnie wprawia innych w zakłopotanie.
— Szybko dostosowuje się do nowych warunków.
słabości
— Raczej kiepski z niego wojownik. Do bójki porywa się wyłącznie w ostateczności, ale wtedy istnieje spore prawdopodobieństwo, że przegra.— Wysoko zadziera nos i zbyt często skłania się ku egoizmowi.
— Nie znosi robaków. Darzy je panicznym, acz irracjonalną odrazą.
P O C H O D Z E N I E
Aslan dorastał w jednej z rodzinnych rezydencji w Londynie, czyli w stolicy, z którą od pokoleń związana była jego rodzina. Był to okazały, otoczonym ogrodem pałacyk, który bardziej przypominał prywatną posiadłość, aniżeli oficjalną siedzibę arystokracji.
Co ważniejsze, albo najważnejsze, od najmłodszych lat słyszał, że był k s i ę c i e m. Tak zwracano się do niego w domu, tak przedstawiali go rodzice i tak uczono go postrzegać własne miejsce. Dorastał ze świadomością, że pochodził z rodu, którego historia sięgała brytyjskiej monarchii, choć miejsce Aslana w sukcesji znajdowało się bardzo daleko od korony. Jednak dla państwa Mountbatten, dla Beatrice i Ruperta, nie miało to większego znaczenia. Osiemnasta pozycja w kolejce do tronu nadal była ich zdaniem wystarczającym powodem do dumy.
Odkąd pamiętał, rodzice traktowali królewską krew niczym wizytówkę i z dumą obnosili się ze swoim drzewem genealogicznym. Od służby wymagali ściśle określonych form zwracania się do siebie i co bardziej absurdalne, tytuły oraz majątek stawiali ponad wartość człowieka.
E D U K A C J A
Czasy szkoły podstawowej Aslan spędził w domu. Pobierał nauki pod okiem prywatnych nauczycieli, którzy dbali nie tylko o jego wiedzę, ale także o nienaganną etykietę.
W wieku trzynastu lat po raz pierwszy opuścił bezpieczne mury pałacyku, aby rozpocząć edukacje w liceum. Rodzice zdecydowali się posłać go do Westminster School, kierując się zasłyszanymi opiniami o prestiżu placówki. Uważali, że Aslan powinien obracać się wśród ludzi z podobnych środowisk, jednak wbrew ich oczekiwaniom chłopak buntował się i chętniej wybierał towarzystwo pospólstwa z przedmieść.
To właśnie tam, pośród ludzi, których Bearice i Rupert zwykli nazywać marginesem, po raz pierwszy poczuł, że życie sięgało znacznie dalej niż bogate korytarze rezydencji i suto zastawiony stół, przy którym podczas kolacji nikt się nie odzywał.
Zatem lata spędzone w Westminster School były dla niego nie tylko okresem intensywnej nauki, ale także pierwszymi próbami samodzielnego decydowania o swoim życiu. Z czasem zaczął odkrywać własne zainteresowania, choć te, jak można było się spodziewać, nie spotykały się z aprobatą bliskich.
Aslan miał ciągoty do sportu, smykałkę do majsterkowania oraz prawdziwą pasję do gotowania. Niestety pozostałe, trochę mniej niewinne zainteresowania oscylowały wokół alkoholu i mentolowych papierosów, do czego w pałacyku zwykli podchodzić wyjątkowo dotkliwymi karami.
Po ukończeniu liceum Aslan wyjechał do Kanady, aby rozpocząć studia na uniwersytecie w Toronto na kierunku, dotyczącym stosunków międzynarodowych. Po raz kolejny decyzję podjęli za niego rodzice, jednak nie miał szczególnej ochoty się z nimi spierać. Tak odległa uczelnia miała bowiem jedną, niezwykle istotną zaletę: brak jakiejkolwiek kontroli.
Ż Y C I E W K A N A D Z I E
Pomimo że ukończył studia z wyróżnieniem, a nawet zdecydował się dobrać drugi kierunek (ekonomię), ostatecznie postanowił, że nie zamierzał pracować w żadnym z wyuczonych zawodów.
Lata spędzone na uniwersytecie wspomina jako jeden z najbardziej burzliwych i nierozsądnych okresów, bo wyjątkowo często pakował się w kłopoty.
Aslan, pozostawiony sam sobie, postanowił korzystać z życia pełną parą, podejmując się rzeczy tak prozaicznych, że bliscy zapewne uznaliby je za uwłaczające jego pozycji. Dużo imprezował, wdawał się w przelotne romanse, a nawet zaczął szukać własnego źródeła dochodu, podejmując się rozmaitych prac dorywczych. Już wtedy stwierdził, że odetnie się od pieniędzy rodziców.
Od innych studentów, przed którymi skrzętnie ukrył swoje pochodzenie, dowiedział się, że biedowanie, dorabianie, kombinowanie i łapanie się każdej możliwej fuchy było nieodłączną częścią życia młodego człowieka. I... cholera, ku własnemu zdziwieniu odkrył, że wcale mu to nie przeszkadzało.
Beatrice i Rupert niecierpliwie oczekiwali jego powrotu, dlatego decyzja Aslana o pozostaniu w Toronto spotkała się z kolejnym wyrazem dezaprobaty. Prędko złożył odpowiedni wniosek o pozwolenie na pracę w Kanadzie, a po jego uzyskaniu na kilka miesięcy zatrudnił się w biurze rekrutacyjnym uczelni.
Potem rozpoczął kolejny bardziej burzliwy etap swojego życia, podczas którego imał się najróżniejszych zajęć. Najczęściej były one związane z gastronomią lub zajęciami okołogastronomicznymi, które wykonywał w kanadyjskich lokalach.
I tak ciągnie się do teraz.
— Pochodzi z bocznej gałęzi rodu, który aktualnie panuje w Wielkiej Brytanii. Nie chwali się jednak swoim pochodzeniem, a wręcz przeciwnie próbuje odciąć się od rodzinnych powiązań.
— Jest szczególnie zaintrygowany historią Anglii. Paradoksalnie, pomimo że rodzina uważa tę znajomość za obowiązkową wiedzę, Aslan zainteresował się nią naprawdę dopiero wtedy, gdy zaczął zgłębiać temat z własnej ciekawości. Podobnie podszedł do historii Kanady. Po przyjeździe do Toronto od razu zaczął zagłębiać się w dzieje całego kraju.
— Nie wierzy w bezwarunkową miłość. Przez lata obserwował rodziców, którzy pobrali się z czystej formalności. Kierowali się przede wszystkim względami materialnymi i chociaż zawsze odnosili się do siebie z szacunkiem, Aslan dostrzegał między nimi brak tej szczególnej formy bliskości, która jego zdaniem powinna łączyć dwoje ludzi.
— Cierpi na atopowe zapalenie skóry, dlatego szczególnie dba o jej pielęgnację. Regularnie stosuje emolienty.
— Ma mnóstwo tatuaży, których dorobił się w trakcie studiów.
— Pali papierosy.
Aslan dorastał w jednej z rodzinnych rezydencji w Londynie, czyli w stolicy, z którą od pokoleń związana była jego rodzina. Był to okazały, otoczonym ogrodem pałacyk, który bardziej przypominał prywatną posiadłość, aniżeli oficjalną siedzibę arystokracji.
Co ważniejsze, albo najważnejsze, od najmłodszych lat słyszał, że był k s i ę c i e m. Tak zwracano się do niego w domu, tak przedstawiali go rodzice i tak uczono go postrzegać własne miejsce. Dorastał ze świadomością, że pochodził z rodu, którego historia sięgała brytyjskiej monarchii, choć miejsce Aslana w sukcesji znajdowało się bardzo daleko od korony. Jednak dla państwa Mountbatten, dla Beatrice i Ruperta, nie miało to większego znaczenia. Osiemnasta pozycja w kolejce do tronu nadal była ich zdaniem wystarczającym powodem do dumy.
Odkąd pamiętał, rodzice traktowali królewską krew niczym wizytówkę i z dumą obnosili się ze swoim drzewem genealogicznym. Od służby wymagali ściśle określonych form zwracania się do siebie i co bardziej absurdalne, tytuły oraz majątek stawiali ponad wartość człowieka.
E D U K A C J A
Czasy szkoły podstawowej Aslan spędził w domu. Pobierał nauki pod okiem prywatnych nauczycieli, którzy dbali nie tylko o jego wiedzę, ale także o nienaganną etykietę.
W wieku trzynastu lat po raz pierwszy opuścił bezpieczne mury pałacyku, aby rozpocząć edukacje w liceum. Rodzice zdecydowali się posłać go do Westminster School, kierując się zasłyszanymi opiniami o prestiżu placówki. Uważali, że Aslan powinien obracać się wśród ludzi z podobnych środowisk, jednak wbrew ich oczekiwaniom chłopak buntował się i chętniej wybierał towarzystwo pospólstwa z przedmieść.
To właśnie tam, pośród ludzi, których Bearice i Rupert zwykli nazywać marginesem, po raz pierwszy poczuł, że życie sięgało znacznie dalej niż bogate korytarze rezydencji i suto zastawiony stół, przy którym podczas kolacji nikt się nie odzywał.
Zatem lata spędzone w Westminster School były dla niego nie tylko okresem intensywnej nauki, ale także pierwszymi próbami samodzielnego decydowania o swoim życiu. Z czasem zaczął odkrywać własne zainteresowania, choć te, jak można było się spodziewać, nie spotykały się z aprobatą bliskich.
Aslan miał ciągoty do sportu, smykałkę do majsterkowania oraz prawdziwą pasję do gotowania. Niestety pozostałe, trochę mniej niewinne zainteresowania oscylowały wokół alkoholu i mentolowych papierosów, do czego w pałacyku zwykli podchodzić wyjątkowo dotkliwymi karami.
Po ukończeniu liceum Aslan wyjechał do Kanady, aby rozpocząć studia na uniwersytecie w Toronto na kierunku, dotyczącym stosunków międzynarodowych. Po raz kolejny decyzję podjęli za niego rodzice, jednak nie miał szczególnej ochoty się z nimi spierać. Tak odległa uczelnia miała bowiem jedną, niezwykle istotną zaletę: brak jakiejkolwiek kontroli.
Ż Y C I E W K A N A D Z I E
Pomimo że ukończył studia z wyróżnieniem, a nawet zdecydował się dobrać drugi kierunek (ekonomię), ostatecznie postanowił, że nie zamierzał pracować w żadnym z wyuczonych zawodów.
Lata spędzone na uniwersytecie wspomina jako jeden z najbardziej burzliwych i nierozsądnych okresów, bo wyjątkowo często pakował się w kłopoty.
Aslan, pozostawiony sam sobie, postanowił korzystać z życia pełną parą, podejmując się rzeczy tak prozaicznych, że bliscy zapewne uznaliby je za uwłaczające jego pozycji. Dużo imprezował, wdawał się w przelotne romanse, a nawet zaczął szukać własnego źródeła dochodu, podejmując się rozmaitych prac dorywczych. Już wtedy stwierdził, że odetnie się od pieniędzy rodziców.
Od innych studentów, przed którymi skrzętnie ukrył swoje pochodzenie, dowiedział się, że biedowanie, dorabianie, kombinowanie i łapanie się każdej możliwej fuchy było nieodłączną częścią życia młodego człowieka. I... cholera, ku własnemu zdziwieniu odkrył, że wcale mu to nie przeszkadzało.
Beatrice i Rupert niecierpliwie oczekiwali jego powrotu, dlatego decyzja Aslana o pozostaniu w Toronto spotkała się z kolejnym wyrazem dezaprobaty. Prędko złożył odpowiedni wniosek o pozwolenie na pracę w Kanadzie, a po jego uzyskaniu na kilka miesięcy zatrudnił się w biurze rekrutacyjnym uczelni.
Potem rozpoczął kolejny bardziej burzliwy etap swojego życia, podczas którego imał się najróżniejszych zajęć. Najczęściej były one związane z gastronomią lub zajęciami okołogastronomicznymi, które wykonywał w kanadyjskich lokalach.
I tak ciągnie się do teraz.
Ciekawostki
— Praktykujący Katolik. Pismo Święte zna na pamięć.— Pochodzi z bocznej gałęzi rodu, który aktualnie panuje w Wielkiej Brytanii. Nie chwali się jednak swoim pochodzeniem, a wręcz przeciwnie próbuje odciąć się od rodzinnych powiązań.
— Jest szczególnie zaintrygowany historią Anglii. Paradoksalnie, pomimo że rodzina uważa tę znajomość za obowiązkową wiedzę, Aslan zainteresował się nią naprawdę dopiero wtedy, gdy zaczął zgłębiać temat z własnej ciekawości. Podobnie podszedł do historii Kanady. Po przyjeździe do Toronto od razu zaczął zagłębiać się w dzieje całego kraju.
— Nie wierzy w bezwarunkową miłość. Przez lata obserwował rodziców, którzy pobrali się z czystej formalności. Kierowali się przede wszystkim względami materialnymi i chociaż zawsze odnosili się do siebie z szacunkiem, Aslan dostrzegał między nimi brak tej szczególnej formy bliskości, która jego zdaniem powinna łączyć dwoje ludzi.
— Cierpi na atopowe zapalenie skóry, dlatego szczególnie dba o jej pielęgnację. Regularnie stosuje emolienty.
— Ma mnóstwo tatuaży, których dorobił się w trakcie studiów.
— Pali papierosy.
zgoda na powielanie imienia
niezgoda na powielanie pseudonimu
nieZgody MG
poziom ingerencji
średnizgoda na śmierć postaci
niezgoda na trwałe okaleczenie
niezgoda na nieuleczalną chorobę postaci
niezgoda na uleczalne urazy postaci
takzgoda na utratę majątku postaci
takzgoda na utratę posady postaci
tak