Strona 2 z 2
Jason Choi
: ndz lip 26, 2026 7:58 pm
autor: Jason Choi
#11 [ONGOING]
Kto:
Miles Howard
Gdzie:
Toronto City Hall
Opis:
[...] - Kuurwaaaa! - zawołał w zamkniętą przestrzeń kasku, puszczając motor i zwijając się w kulkę, aby jakoś zamortyzować upadek. Usłyszał jeszcze chrzęst metalu o asfalt i doskonale wiedział, co oznacza ten dźwięk. Jego nowiutki, niedawno zakupiony jednoślad właśnie spotkał swój przedwczesny koniec. Wylądowawszy w końcu na plecach, Jason spróbował odwrócić się, by zobaczyć jak bardzo rozjebany jest jego pojazd. Przejmował się tym w tym momencie bardziej niż swoim własnym zdrowiem. No bo nic go nie bolało, znaczy że wszystko było w porządku, nie?
Jason Choi
: ndz lip 26, 2026 8:05 pm
autor: Jason Choi
#12 [ONGOING]
Kto:
Dean Vanberg
Gdzie:
Dom Deana
Opis:
[...] Jason powstrzymywał się może od tego, żeby nie rozbierać Deana od razu, ciężko mu było jednak trzymać ręce całkowicie przy sobie. Siedząc sobie wygodnie na skórzanych fotelach tylnego siedzenia, Jason bezwstydnie obejmował chłopaka. Jego dłoń ulokowała się na boku Vanberga, sunąc po ładnie wyrzeźbionym brzuchu w górę i w dół. Co najmniej dwa razy poszli w ślinę - i za każdym razem Jason z rozbawieniem obserwował kątem oka, jak ich kierowca za wszelką cenę próbuje unikać w tych momentach patrzenia we wsteczne lusterko.
- Cholera, będzie mały problem - rzucił nagle, kiedy byli już blisko adresu docelowego - Nie wziąłem kąpielówek - wyjaśnił zaraz, w pierwszej chwili udając śmiertelną powagę, ale zaraz potem zaśmiał się cicho.
Jason Choi
: ndz lip 26, 2026 9:27 pm
autor: Jason Choi
#13 [ONGOING]
Kto:
Stellan Thompson
Gdzie:
Mieszkanie Jasona
Opis:
[...] W pierwszej chwili nie zwrócił uwagi na mokre ślady w korytarzu. Na dworze faktycznie lało, a on przecież nie mieszkał w tym bloku sam. Jednak już fakt, że takowe ślady wiodły do jego mieszkania, już dobrze nie wróżył. Adrenalina popłynęła mu żyłami, kiedy zobaczył, że drzwi były lekko uchylone. Na pewno je zamykał, był pewien. Cholera, czy powinien od razu dzwonić na policję? Tak byłoby najbezpieczniej, ale Jason w tym momencie nie myślał racjonalnie. Emocje, a także zmęczenie psychiczne z ostatnich dni dało się we znaki, więc zdolność logicznego myślenia także poszła się w tym momencie jebać.
Jason Choi
: ndz lip 26, 2026 9:29 pm
autor: Jason Choi
#14 [ONGOING]
Kto:
Jamie Park
Gdzie:
Retro
Opis:
[...] Czując jak wpada na kogoś - choć w pierwszej chwili zastanawiał się czy to na pewno była osoba, tak drobne było to ciałko! - od razu poderwał wzrok do góry. Słodki napój rozlał się po chodniku, chlapiąc także samego mężczyznę, ale to akurat interesowało go najmniej.
- Cholera, przepraszam! - zawołał w początkowej panice, którą jednak bardzo szybko opanował. Szykował się na to, że zaraz będzie musiał powtarzać przeprosiny kolejne dziesięć razy, zaoferować się za opłacenie prania, może nawet zostanie zwyzywanym za rozlanie napoju i nasłucha się że ma oddawać za niego kasę. Odkupienie picia sam nawet chciał zaproponować, ale modlił się w duchu, żeby nie trafić na furiatkę. No zjebał, absolutnie wykazał się zachowaniem godnym ignoranta, który uważa że cała szerokość chodnika należy do niego - ale liczył na to że sprawę da się jakoś rozwiązać na spokojnie, a nie robić z tego scenę na pół osiedla.
Jason Choi
: ndz lip 26, 2026 9:33 pm
autor: Jason Choi
#15 [ONGOING]
Kto:
Harry Dillion
Gdzie:
St. John's Anglican Church
Opis:
[...] - Już cię zagonili do zamiatania podłóg? - mężczyzna pokręcił głową. Przez chwilę Jason zastanawiał się nawet, czy na pewno znalazł właściwą osobę. Przesrane. On by się nie dał tak wykorzystywać. Ale może chociaż trochę więcej mu za to płacili. - Poprosili mnie, żebym ci pokazał kościół i trochę opowiedział o życiu w naszej parafialnej "rodzince" - nic nie mógł poradzić na to, że ostatnie słowo wypowiedział z pewnym przekąsem. Konstrukt taki jak "rodzina" nie miał dla Jasona niemal żadnej wartości.
Jason Choi
: wt lip 28, 2026 10:42 pm
autor: Jason Choi
#16 [ONGOING]
Kto:
Eleanor O'cahallan
Gdzie:
Retro
Opis:
[...] - No co ty, ja miałbym nie przyjść? Wybacz, Piękna, musiałem cię nie zauważyć w tłumie - kiedy splotła ich palce razem, Jason bez większego zawahania złożył na jej delikatnej skórze dłoni pocałunek. Wolną rękę ułożył na jej talii, przyciągając ją nieco bliżej. On także obserwował kątem oka jej reakcje. Czy faktycznie się już znali, czy tylko blefowała? A może - ta myśl raziła go jak grom z jasnego nieba, ale chyba było już za późno by sie wycofać - była to jakaś prowokacja i zaraz gdzieś zza baru wyskoczy jej chłopak, żeby zrobić tu aferę?