Peter Blythe
: sob sty 31, 2026 1:05 pm
Peter Blythe

data i miejsce urodzenia
09/09/1999, Toronto Kanadazaimki
he/himzawód
Vice President of Hockey Strategy & Innovation miejsce pracy
Drużyna hockeya Toronto Maple Leavesorientacja
heterodzielnica mieszkalna
The Kingswaypobyt w toronto
od urodzeniaumiejętności
• Gra w tenisa, krykieta, jeździ konno, ale jego największą miłością zawsze będzie hokej. W czasach licealnych był bardzo dobrym zawodnikiem, obecnie wchodzi na lód zdedydowanie rzadziej. • Umie mówić po francusku i angielsku
• Prawo jazdy
• Czytanie mapy
słabości
• W obecnej relacji romantycznej bywa emocjonalnie zdystansowany, funkcjonując poprawnie na poziomie obowiązków, lecz gorzej w sferze bliskości. Ucieka w rutynę, traktując ją jako pewnego rodzaju bezpieczną przyszłość.
• Alergicznie reaguje na płaczące kobiety, kichaniem. Poza tym ma też uczulenie na truskawki.
Peter żyje w bańce. Mieszka na przedmieściach w wielkiej willi rodziców, z kolegami rozmawia o możliwości zakupu mieszkania, jakby rozmawiał z nimi o wyborze nowego modelu komputera. Istnieje jednak możliwość, ze chociaż by i miał to mieszkanie, to i tak mieszkałby 5 dni w tygodniu z rodzicami. Jasne, że ma długoletnią dziewczynę, ale nie spieszy się mu do wspólnego mieszkania przed ślubem. Do ślubu spieszy mu się bardziej, bo czuje że to już czas, żeby zacząć poruszać ten temat.
Wychował się na przedmieściach Toronto w środowisku, w którym pieniądze i nazwiska tworzyły zamknięty krąg wzajemnych zależności. Od najmłodszych lat funkcjonował jako przykład „złotego chłopca” — dobrze rokującego, rozpoznawalnego i konsekwentnie prowadzony w stronę kariery sportowej. W szkole średniej grał w hokeja, a po jej ukończeniu zakładał, że zostanie zawodowym sportowcem.
Plany te przerwała kontuzja kolana, której doznał na pierwszym roku college’u, a która zakończyła jego dalszy rozwój jako zawodnika. Oficjalnie była to jedna z wielu sportowych kontuzji, nieoficjalnie — moment, w którym musiał zmienić kierunek, nie opuszczając jednak środowiska, w którym się wychował.
Tak więc na początku drugiego roku stanął przed wyborem nowej ścieżki życiowej. Za namową rodziców wybrał finance& business, wciąż mając w głowie w swój ukochany hokej. Studia oraz późniejsze MBA pozwoliły mu znaleźć miejsce w organizacji NHL bez potrzeby budowania publicznego wizerunku byłego zawodnika.
Do Maple Leafs - czyli najlepszej drużyny w Kanadzie - trafił bez medialnego rozgłosu. Jego analizy szybko zaczęły wpływać na decyzje podejmowane przez klub, co doprowadziło do szybkich awansów, wspieranych przez szacunek do nazwiska i nim się obejrzał mając dwadzieścia sześć lat został Vice President of Hockey Strategy & Innovation. Obecnie odpowiada za strategię, analitykę i innowacje, pracując poza światłem reflektorów, ale w obrębie najważniejszych procesów decyzyjnych organizacji. Sukces w tak młodym wieku na polu zawodowym traktuje z jakąś pokorą, której nie znajdywało się w jego przodkach i rodzinie. A jednak może to czyni go nieco różnym od rodziców.
Od trzech lat pozostaje w związku z dziewczyną pochodzącą z tego samego środowiska: istota ich poznania się też była zresztą dość osobliwa, bo zeswatały ich ich rodziny. Oficjalnie żartują, że chcieli po prostu wyprawić wielkie wesele w Toskanii, więc wybrali dwójkę wolnych młodych, którzy ich zdaniem do siebie będą do siebie pasować. I rzeczywiście pasują, tworząc stabilny związek pozbawiony dram, pozbawiony niepewności, ale też… ognia?
Bańka w której żyje Peter jest niczym innym jak zaproszeniem wysyłanym do Wszechświata by ktoś przyszedł i mu ją pomógł pęknąć.
• Na brodzie ma bliznę po łyżwie, którą pokazuje z dumą podczas wszystkich imprez, przy okazji przytaczając opowieść o tym, jak przy zdobywaniu kluczowego punktu w meczu ligi uniwersyteckiej, zaraz po uderzeniu krążka, nierozważnie zdjął kask i w tym samym momencie został popchnięty i upadł ocierając się o łyżwę innego zawodnika.
• Członek Toronto Lawn Tennis Club.
• Kupuje dzieła młodych artystów, w domu rodzinnym sztuka traktowana jest jak inwestycja — on widzi w niej emocje i bunt. Nie wie czy się z nimi utożsamia, ale są mu bliższe niż większość klasyków.
• Dużo podróżuje, szczególnie lubi wycieczki na łono natury - w gory, do Parków Krajobrazowych czy nad wodę.
• Nie lubi chodzić do kina, bo zawsze go bolą w nim kolana - po prostu siedzenia są za małe i nie dostosowane do jego wzrostu.
Wychował się na przedmieściach Toronto w środowisku, w którym pieniądze i nazwiska tworzyły zamknięty krąg wzajemnych zależności. Od najmłodszych lat funkcjonował jako przykład „złotego chłopca” — dobrze rokującego, rozpoznawalnego i konsekwentnie prowadzony w stronę kariery sportowej. W szkole średniej grał w hokeja, a po jej ukończeniu zakładał, że zostanie zawodowym sportowcem.
Plany te przerwała kontuzja kolana, której doznał na pierwszym roku college’u, a która zakończyła jego dalszy rozwój jako zawodnika. Oficjalnie była to jedna z wielu sportowych kontuzji, nieoficjalnie — moment, w którym musiał zmienić kierunek, nie opuszczając jednak środowiska, w którym się wychował.
Tak więc na początku drugiego roku stanął przed wyborem nowej ścieżki życiowej. Za namową rodziców wybrał finance& business, wciąż mając w głowie w swój ukochany hokej. Studia oraz późniejsze MBA pozwoliły mu znaleźć miejsce w organizacji NHL bez potrzeby budowania publicznego wizerunku byłego zawodnika.
Do Maple Leafs - czyli najlepszej drużyny w Kanadzie - trafił bez medialnego rozgłosu. Jego analizy szybko zaczęły wpływać na decyzje podejmowane przez klub, co doprowadziło do szybkich awansów, wspieranych przez szacunek do nazwiska i nim się obejrzał mając dwadzieścia sześć lat został Vice President of Hockey Strategy & Innovation. Obecnie odpowiada za strategię, analitykę i innowacje, pracując poza światłem reflektorów, ale w obrębie najważniejszych procesów decyzyjnych organizacji. Sukces w tak młodym wieku na polu zawodowym traktuje z jakąś pokorą, której nie znajdywało się w jego przodkach i rodzinie. A jednak może to czyni go nieco różnym od rodziców.
Od trzech lat pozostaje w związku z dziewczyną pochodzącą z tego samego środowiska: istota ich poznania się też była zresztą dość osobliwa, bo zeswatały ich ich rodziny. Oficjalnie żartują, że chcieli po prostu wyprawić wielkie wesele w Toskanii, więc wybrali dwójkę wolnych młodych, którzy ich zdaniem do siebie będą do siebie pasować. I rzeczywiście pasują, tworząc stabilny związek pozbawiony dram, pozbawiony niepewności, ale też… ognia?
Bańka w której żyje Peter jest niczym innym jak zaproszeniem wysyłanym do Wszechświata by ktoś przyszedł i mu ją pomógł pęknąć.
Ciekawostki
• Syn rodziny, która dorobiła się na początku ubiegłego wieku na kontraktach kolejowych podczas ekspansji na Zachód.• Na brodzie ma bliznę po łyżwie, którą pokazuje z dumą podczas wszystkich imprez, przy okazji przytaczając opowieść o tym, jak przy zdobywaniu kluczowego punktu w meczu ligi uniwersyteckiej, zaraz po uderzeniu krążka, nierozważnie zdjął kask i w tym samym momencie został popchnięty i upadł ocierając się o łyżwę innego zawodnika.
• Członek Toronto Lawn Tennis Club.
• Kupuje dzieła młodych artystów, w domu rodzinnym sztuka traktowana jest jak inwestycja — on widzi w niej emocje i bunt. Nie wie czy się z nimi utożsamia, ale są mu bliższe niż większość klasyków.
• Dużo podróżuje, szczególnie lubi wycieczki na łono natury - w gory, do Parków Krajobrazowych czy nad wodę.
• Nie lubi chodzić do kina, bo zawsze go bolą w nim kolana - po prostu siedzenia są za małe i nie dostosowane do jego wzrostu.
zgoda na powielanie imienia
takzgoda na powielanie pseudonimu
takZgody MG
poziom ingerencji
niskizgoda na śmierć postaci
niezgoda na trwałe okaleczenie
niezgoda na nieuleczalną chorobę postaci
niezgoda na uleczalne urazy postaci
niezgoda na utratę majątku postaci
niezgoda na utratę posady postaci
nie