Penelope O'Connell
: sob sie 08, 2026 8:49 pm
Penelope "Penny" O'Connell

data i miejsce urodzenia
1 września 1994 r I Toronto, Kanadazaimki
ona/jejzawód
Koordynatorka oprawy meczowej i wydarzeń Toronto Maple Leafsmiejsce pracy
Toronto Maple Leafs | MLSEorientacja
heteroseksualnadzielnica mieszkalna
The Kingswaypobyt w toronto
od urodzeniaumiejętności
posiada prawo jazdy typu G • naprawdę dobrze gotuje • świetnie jeździ na łyżwach • montaże wideo i socjale to dla niej pikuś • organizując wydarzenia dla tłumu ludzi na arenie sportowej jest w swoim żywiole, tam presja czasu jej nie straszna • lubi jak się dużo dzieje i gdy otaczają ją ludzie • świetnie dogaduje się z dziećmi • ma dobrą pamięć do choreografii, kocha też tańczyć słabości
paraliżujący lęk przed porzuceniem i samotnością • trudności w stawianiu granic • zbyt łatwo się przywiązuje • nie potrafi odmawiać • szuka bliskości w momentach silnego stresu • sentymentalna • tłumi żal zamiast go przepracować • przesadnie chce nad wszystkim panować • wpada w wir pracy, by ignorować osobiste problemy 

You're lost, little girl.Tell me who are you?
Miałam pięć lat. Pamiętam czerwony balonik i pamiętam też jak przystanęłam zadzierając głowę do góry, gdy odlatywał. Wokół było bardzo głośno, a w powietrzu unosił się zapach popcornu, waty cukrowej i spalonego tłuszczu. Puściłam dłoń mamy tylko na moment, a ona nagle zniknęła, tak jak ten balonik. Stałam tam szturchana pośród tłumu i czułam, jak ogarnia mnie niepokój. Ścisk w gardle sprawił, że zaniemówiłam, a w głowie pojawiła się straszna myśl, że nikt po mnie nie wróci. Łzy napłynęły mi do oczu, aż nagle jakiś policjant przykucnął przy mnie, dał mi żelki i po krótkim czasie - który dla mnie dłużył się w nieskończoność - pomógł mi odnaleźć rodziców. Minęło ponad dwadzieścia lat od tamtego zdarzenia i choć pamiętam to jak przez mgłę, to jednak wciąż czuje ten strach. Nie lubię być sama. Boję się być sama.


Honour. Pride. Courage.
Pomimo incydentu z letniego festynu miałam całkiem szczęśliwe dzieciństwo. W domu było normalnie, rodzice kochali się, a mnie niczego nie brakowało. Ojciec pracował w zespole technicznym drużyny hokejowej Toronto Maple Leafs, więc od dziecka byłam mocno związana z hokejem. Śmigałam na łyżwach podczas przerw w trakcie meczów, wyrzucałam koszulki w trybuny i dorastałam w zasadzie na hali hokejowej, a Carlton the Bear robił za mojego przyszywanego brata. Gdy byłam już starsza wkręciłam się za kulisy i zostałam asystentką dyrektorki do spraw wydarzeń. Kochałam energię jaka panowała na sportowej arenie i to z tym miejscem wiązałam swoją przyszłość.


And the tears come streaming down your face,when you lose something you can't replace.
Byłam dorosła, wszystko układało się po mojej myśli i nagle szczęśliwa bańka pękła. Wystarczył jeden deszczowy wieczór, zły zakręt i ciężarówka. Rodzice zginęli na miejscu, a mój poukładany i bezpieczny świat przestał istnieć. Powrócił lęk - ten sam, którego doświadczyłam mając pięć lat. Wpadłam w panikę, zaczęłam się dusić… resztę pamiętam jak przez mgłę. Leki zrobiły swoje.


Lights will guide you homeAnd ignite your bones
And I will try to fix you
Gdyby nie ty, nie wiem jak bym sobie poradziła. Zaliczyłam potworny zjazd, ale ty pomogłeś mi ogarnąć codzienność po wszystkim, co się wydarzyło, a przecież wcale nie znaliśmy się tak długo i nie zapowiadało się, by miało z tego być coś poważnego. Trochę dla żartu wypaliłeś, żebym pojechała z tobą w podróż kamperem, a ja? Zgodziłam się! Ba! Nawet zbytnio się nie zastanawiałam. P o t r z e b o w a ł a m ucieczki. Zauroczona tobą ruszyłam w drogę nie spodziewając się, że z każdym kolejnym kilometrem pokocham cię bardziej, a gdzieś na pustkowiu odkryję, że mógłbyś być dla mnie całym światem.


The person you are calling is not available at the moment. Please try again later.
Toronto miało być chwilowym powrotem. Mieliśmy tylko przepakować rzeczy, a potem ruszyć w trasę. Wyszedłeś coś załatwić i już nie wróciłeś. Dni mijały, policja rozkładała ręce, a ja… znów czułam się jak ta kilkuletnia dziewczynka zagubiona podczas festynu. Wróciły ataki paniki, ale tym razem nikt nie przyszedł mi z pomocą. Cztery tygodnie później test ciążowy pokazał dwie kreski. Byłam p r z e r a ż o n a, w ciąży i kompletnie sama.


You've got a friend in meIf you've got troubles, I've got 'em too
There isn't anything I wouldn't do for you
We stick together and can see it through
Cause you've got a friend in me
Snułam się po mieście jak cień, próbując poukładać sobie życie w zupełnie obcej rzeczywistości i wtedy wpadłam na O'Connella. W szkole byliśmy nierozłączni, ale nastolatkowie bywają trudni, więc drogi nieco się nam rozeszły. Zawsze potrafił wyczuć, że coś nie gra, tym razem też nie zawiódł. Wyciągnął pomocną dłoń, nie pytając o szczegóły. Otoczył opieką, naklejał plastry tam gdzie bolało, obiecał, że niczego nam nie zabraknie. Z czasem się poddałam. Przestałam czekać i zrobiłam to, co było rozsądne. Poślubiłam go. Penny Murphy stała się Penelope O'Connell.


It's right around the cornerThe good life I always wanted
Z czasem wróciłam do zawodu, znów zajmuje się widowiskami na hali. Czteroletnia córka towarzyszy mi na hokejowej hali tak, jak ja towarzyszyłam ojcu. Biega w koszulce zespołu, tuli się do maskotki Carltona i kocha ten świat podobnie jak ja.
Ciekawostki
zgoda na powielanie imienia
niezgoda na powielanie pseudonimu
nieZgody MG
poziom ingerencji
wysokizgoda na śmierć postaci
niezgoda na trwałe okaleczenie
niezgoda na nieuleczalną chorobę postaci
niezgoda na uleczalne urazy postaci
takzgoda na utratę majątku postaci
takzgoda na utratę posady postaci
nie