viewtopic.php?p=75453#p75453n - wszystko w tym wątku jest jednym wielkim nielegalnym działaniem, ale wklejam kawałek
National Gallery Singapore
17 marca 2022
Singapur pasował do ludzi, którzy chcieli coś załatwić. Sprawiał wrażenie miejsca skutecznego: czysty, precyzyjny, drogi bez ostentacji komunikował siłę bez celowego komunikowania siły. Najbogatsi i najbardziej wpływowi spotkali się w galerii sztuki, by nie obejrzeć ani jednego obrazu. Sadie zauważyła to od razu: każdy z uczestników mógłby wskazać na dowolne dzieło i wyjść z nim tego samego wieczoru, ale nikt nie był tym zainteresowany.
Sztuka była zbyt łatwa do zdobycia.
Pierwsze tygodnie i miesiące otwierania granic po obostrzeniach związanych z pandemią Covid-19, bez wątpienia sterowaną przed poprzednią Aukcję, uśmiechem poprzedniej Prowadzącej.
21 dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
1 dzień po nazwaniu Putina zbrodniarzem wojennym przez Bidena i wystąpieniu Zełenskiego przed Kongresem USA.
Wiadomość o bombardowaniu teatru w Mariupolu właśnie obiegła świat.
W Singapurze zapadła noc. W Europie zaczynał się dzień. Jedni chowali się w schronach - inni decydowali o tym, ile potrwa ich chowanie się w schronach. Uczestnicy nie musieli być blisko problemu, żeby nim zarządzać.
Pierwsza Aukcja nowej prowadzącej. Pierwszy egzamin Sadie Glass, szkolonej przez miesiące pod okiem samego Gospodarza. Gdy świat płonął, obsługa rozlewała szampana do kryształowych kieliszków.
Elegancka kolacja; kremowe koperty z czerpanego papieru i pytanie: do kogo będą należeć konsekwencje wydarzeń?
Pozycja #4: Okno
Rezultat: uzyskanie dostępu do europejskiego mechanizmu sankcyjnego przed jego oficjalnym wdrożeniem. Uczestnicy licytują 72 godziny przewagi.
Wystarczająco długo, żeby przetransferować aktywa i zmienić właścicieli spółek.
Dwóch mężczyzn licytuje agresywnie. Jeden jest rosyjskim oligarchą; drugi - brytyjskim pośrednikiem reprezentującym rodzinę posiadającą ogromne interesy zależne od stabilności rosyjskiego kapitału. Obaj udają, że licytują dla kogoś innego.
Sadie wie, że obaj kłamią.
Raphael również, ale nie licytuje.
Pozycja #6: Głos
Rezultat: zapewnienie określonego wyniku glosowania w jednym wskazanym organie. Uczestnicy licytują możliwość wpływu na wynik wybranego głosowania, z zachowaniem liczby głosów zgodnej z dokumentacją i treścią decyzji określoną przez nabywcę.
Rzeczywista różnica pomiędzy polityką, a Aukcją.
W sali nastaje chaos; szał piranii, które zębami szarpią ten sam, pozornie niewielki kawałek mięsa. Sadie błyskawicznie doprowadza do porządku w sali. Nie podnosi głosu. Nie robi przedstawienia. Nie mówi więcej, niż musi. Pozostaje niewzruszona.
Dominuje spokojem.
Pozycja #9: Port
Rezultat: wybrany kontener nie zostanie znaleziony. Uczestnicy licytują możliwość zapewnienia, iż określony ładunek przejdzie przez wybrany port bez dokładnej kontroli celnej.
Jeden uczestnik potrzebuje, by coś weszło Do Europy. Drugi potrzebuje, żeby coś nie wyszło. Obaj licytowali tę samą pozycję, to samo rozwiązanie - z kompletnie przeciwnych powodów.
Pozycja #11: Gaz
Rezultat: dostęp do rynku LNG przed oficjalnym zawarciem kontraktów. Uczestnicy licytują przewagę w okresie panicznego poszukiwania alternatywy dla rosyjskiego gazu poprzez stworzenie fikcyjnego konsorcjum, które zabezpieczy dostawy z Kataru i Afryki Północnej.
Licytują: Francuz, Niemiec, Amerykanin i… Izraelczyk.
Raphael obserwuje. Pozwala im wzajemnie podbijać cenę. A kiedy na polu bitwy została tylko dwójka emocjonalnie zaangażowanych graczy, podnosi tabliczkę.
Bez najmniejszej zmiany wyrazu twarzy.
Pozycja #20: Sukcesja
Rezultat: doprowadzenie do określonego rozstrzygnięcia w procesie sukcesyjnym. Uczestnicy licytują możliwość zadecydowania, kto odziedziczy kontrolę nad wybranym imperium.
Raphael licytuje z pozycji członka dynastii rozwiązującego problem cudzej sukcesji, ale nie licytuje dla siebie. Licytuje przeciwko mężczyźnie siedzącemu jeden rząd do tyłu i trzy miejsca w lewo.