Paliło. Policzek pulsował piekącym bólem, a w uszach wciąż dźwięczał jej krzyk. Noe stał nieruchomo, z dłonią mimowolnie uniesioną do twarzy. Gabi włożyła w ten cios całą swoją wściekłość, cały popierdolony, skumulowany stres, który rozsadzał ją od środka, a on przyjął to na klatę, nawet nie ...
Gapił się na Elsę i dopiero kiedy zauważył jej lekki uśmiech, poczuł, że napięcie w klatce piersiowej trochę odpuszcza. Przynajmniej w tej jednej kwestii nie wyszedł na totalnego gnoja. Znał ją na tyle dobrze, by mieć pewność, że gdyby zaczął teraz ściemniać albo szukać wymówek, straciłby w jej ...

Noe
Pierdole to. Nie chcę brać udzialu w tym cyrku. Niech zabiera swoje małpy i jedzie dalej. Ja wysiadam.
Będę płacił jak należy, ale nie zamierzam brać udziału w tej farsie. W jakimś jebanym trójkącie!
Pamiętam i wszystko jej kupię, ale nic poza tym.
Jeszcze nie rozmawiałem... nawet nie ...
Kiedy ruda pokazała Patelowi tę idiotyczną aplikację ciążową z truskawką na ekranie, poczuł, jak kącik jego ust drga w mało kontrolowany sposób, ale kiedy Gabi odwróciła się do niego z tym swoim dziewczęcym uśmiechem cała złość z niego wyparowała. Poddał się nagłej zmianie frontu i nachylił się ku ...
Noe
Bede ojcem. Kurwa mać. Gabi właśnie odebrała wyniki. Zabij mnie proszę.
Wiadomość...
Elsa Eriksen

Hej, pamiętasz mnie, pamiętniczku? To ja, Pączek! . Dawno mnie tu nie było!
Na forum pojawiłam się 07 kwietnia 2026 i pamiętam, że trafiłam tutaj przez EDEN . Do założenia konta przekonały mnie przede wszystkim Poszukiwania izzy , chociaż moje pierwsze wrażenie o forum brzmiało mniej więcej ...
- Mietek to mój samochód, geniuszu, a nie żaden mechanik - burknął pod nosem do Williama, ale tamten był już zbyt zajęty puszczeniem oczek do Gabi i gorączkowym odpalaniem swojej popisowej playlisty, żeby w ogóle zarejestrować tę złośliwość.
Kiedy ruda nagle wpadła w histerię, a z jej oczu ...
Tęskniłeś? To proste pytanie, rzucone z tym jej charakterystycznym, bezczelnym uśmieszkiem, sprawiło, że na moment stracił rezon. Stał, trzymając w ręku reklamówkę, którą przed chwilą od niej odebrał, czując wzmożone napięcie. Miał ochotę jej powiedzieć, że przez te półtorej godziny spóźnienia ...
Ten szeroki uśmiech Elsy, kiedy ratował ją przed upadkiem z krzesła, podziałał na niego uspokajająco. W głowie Noego panował teraz totalny mętlik – strach, wstydu i zwykły smutek, a obecność przyjaciółki w jakimś stopniu pomagała mu utrzymać pion. Ta jej zdolność do skupienia się na drugiej osobie ...
Noe
No wiesz, dziewczyna ma trochę większe przywileje niż przyjaciółka.
Kupię ci kwiatki i brownie, może być?
Nigdy bym tego nie zapomniał! Kto jak nie ty! :slodziaczek:
Wiadomość...
Elsa Eriksen

Wyszukiwanie zaawansowane