#6

Z każdym mijającym dniem Hunter nabierał sił i czuł się dużo lepiej. Rana na nodze się ładnie goiła a on był coraz bliższy wyjścia ze szpitala. Andrea wpadała do niego co drugi dzień, mając na uwadze aby nie siedział sam. Oczywiście robiła to w przerwach pomiędzy pracą a opieką nad chłopakami ...
No może miała rację. Jadł teraz porządnie a jedzenie szpitalne nie zaspokajało apetytu wilka, także możliwe iż wszystko zniknie szybciej niż ktokolwiek by się spodziewał. Zaczynając od jogurtów - lubił je jeść z granolą, miodem i owocami, coś co przygotowywał dla siebie przez bardzo długi czas na ...
Nie było możliwości aby po prostu siedziała tu z nim. Musiał komuś wcisnąć tę nieszczęsną bułkę, ponieważ dostał polecenie, że jak Andrea przyjdzie to ma jej nie być. Znając ją przeszukałaby wszystkie szafki aby upewnić się, że zniknęła. Także to był mały podstęp aby Prudence mu w nim pomogła ...
Nie lubił szpitali... i nigdy ich nie polubi. Kojarzyły mu się zawsze w ten sam sposób - ktoś choruje i ktoś umiera. To tyle - w tym polowym wyglądało to dokładnie tak samo. Dodatkowo tam było ograniczenie w sprzęcie i medykamentach, już nie mówiąc o lekarzach. Dobrze że chociaż tutaj tego nie ...
Uśmiechnął się na jej słowa. Ewidentnie poprawiła mu humor - bo jak narazie to był w ciężkim szoku, że doszło do czegoś podobnego. Bycie w szpitalu było na pierwszym miejscu listy - czego nie chciał robić w tym roku, ale jak widać nie udało się.
Gdy złapała go za rękę przymknął na dłużej oczy. Miło ...
Kurcze, a myślał że tym żartem rozluźni trochę atmosferę, ale jak widać nie dało to zamierzonego efektu. Wręcz przeciwnie Andrea postanowiła to okazać dosyć dobitnie, przez co na moment się skrzywił. Tak nie można!
No tak… noga. Ta nieszczęsna rana okazała się dużo większym zmartwieniem niż ...
Wychowanie trójki chłopaków (a właściwie to nawet czwórki) nie należało do najłatwiejszych. Było wiele dni gdzie Andrea miała dość i najchętniej wyjechałaby na długie wakacje, ale te momenty przemijały gdy któryś z nich przychodził się przytulić, posprzątał kuchnie, wręczył jej kwiaty albo po prostu ...
- Tak myślałam. Zresztą niedawno ja tu byłam. Od Matta wiem, że spędziłaś z nimi trochę czasu. - bo jak widać nic nie utrzyma się w większej tajemnicy. Chłopiec musiał powiedzieć mamie o koleżance wujka, nawet nie zdając sobie sprawy, że jest to terapeutka i tak naprawdę pomaga w leczeniu. Andrea ...
Chciała wierzyć w słowa Prudence, jednak cichy głosik w głowie mówił, że jej brat na pewno odwalił coś porządnego - bo z byle powodu nie trafia się do szpitala! Lekarz był bardzo rzeczowy, powiedział jak się sprawy mają i wrócił na kontrolę pacjenta. Monitorowali jego stan dbając aby żaden wskaźnik ...
Andrea dzwoniła na szybko do męża aby odebrał chłopaków ze szkoły, bo nie była w stanie powiedzieć ile jej zejdzie w szpitalu. Przede wszystkim to była gotowa nakrzyczeć na brata co też wymyślił iż tu trafił, więc złość mieszała się z troską, bo bała się o tego głupka. Jadąc autem, urywając się z ...

Wyszukiwanie zaawansowane