Tobie też mogę :brewka:
Wiedział, że z Benjaminem było źle. Znał go nie od dzisiaj i wyczuwał, że targały nim emocje, które zapewne samemu Deanowi były obce. Był tu jednak dla niego gotów wysłuchać, najebać się, oglądać durne filmy porno czy po prostu posiedzieć, jeśli tego faktycznie Thallman potrzebował najbardziej ...
Powiedzmy sobie szczerze - kiedy Dean szedł na dzisiejsze spotkanie planował jedynie kupić narkotyki, może nieznacznie podrażnić się przy okazji ze swoim dilerem. Nic więcej. Nie zakładał, że wywiąże się dłuższa gadka, w której Oliver będzie go obrażał, a Dean jeszcze bardziej go podjudzał ...
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: Just speaking my mind
Postać: Dean Vanberg
Typ odznaki: dla postaci
Za co: 40 postów

komentarz od:Giovanni Salvatore, wt lip 07, 2026 8:39 am

:git:
Los potrafił być doprawdy przewrotny, płatając nam figle na każdym kroku. Im bardziej się czegoś nie chciało, tym większe istniało prawdopodobieństwo, że nam się to przytrafi. Człowiek mógł się modlić, mógł błagać, ale wiara, że to ochroni, była, zdaniem Vanberga, głupia i naiwna. Przecież nie od ...
W życiu każdego człowieka potrzebne były osoby, które nie robiły dramatów o byle gówno i nie siały niepotrzebnego zamętu, wkurwiając z czasem swoim jestestwem. Takie, z którymi można było zaszaleć bez obawy, że później wleci kac moralny, o którym będzie się słuchało przez kolejną dekadę. Takie do ...
Przebywanie z osobami, które były w stanie sprostać jego wymaganiom towarzyskim, sprawiało Vanbergowi przyjemność. Mógł ze znacznie większą śmiałością (zupełnie jakby w ogóle mu jej kiedykolwiek brakowało) zbadać ich reakcje, czerpiąc odpowiednie dla siebie korzyści. Ot, niewinne komentarze ...
Cześć Piękna!

Wyszukiwanie zaawansowane