tak nie

1d6
Moge nawet ja... :rizz:
Odpowiedź była prosta — musiał działać według zasad, bo to dzięki nim udawało się utrzymać wszystko w ryzach i zapobiegało się szerzeniu niepotrzebnej paniki. Dlatego ich przestrzegał i nie zamierzał pozwalać na to, by zostały złamane przez narwańca z misją pomocy innym, który poczuł się Mesjaszem ...
O ojcach mogliby napisać całą epopeję, a i tak w pewnym momencie zabrakłoby im słów na to, by opisać dokładnie te figury w ich codziennym życiu. Dało się przywyknąć. W teorii do wszystkiego. Nawet do chłodu, gdy pół życia w rodzinnym domu przypominało bardziej Syberię niż słoneczną Hiszpanię ...
Uniósł w lekkim uśmiechu kąciki ust, słysząc komentarz rudowłosej na temat randki — sam podsunął ten pomysł i szczerze powiedziawszy, nawet nie kłamał. Wbrew swojemu naturalnego murowi, którym się odgradzał, radził sobie całkiem nieźle w kontaktach towarzyskich, gdy miał na nie ochotę. To nie tak ...
Danielis Stones
pt lip 10, 2026 9:36 pm
#5
#4.
six
Odkąd rozpoczął pracę z policją, z rodzeństwem i rodzicami widywał się dużo rzadziej. Napięty grafik i ciągnące się przez długie godziny zmiany nie ułatwiały mu prywatnego życia. W ostatnim czasie wpływało mnóstwo zgłoszeń z okolic Downtown; próby kradzieży i włamania zdarzały się coraz ...
five
Ludzie w pośpiechu nie myśleli logicznie, ani racjonalnie. Wyłączali te umiejętności, którymi na co dzień z reguły się kierowali, bo pośpiech odbierał resztki rozumu. Wszyscy gdzieś pędzili. Spieszyli się, wmawiając sobie, że życie w stabilnym rytmie nie było im pisane. Tak naprawdę ...
Zdanie, które wyrobiła sobie Cassie na temat młodszego Stonesa nie było puste ani bezpodstawne . Dręczyły go demony przeszłości, a dokładnie dwa. Jeden nie odpuszczał, bo żywił się jego wyrzutami sumienia i najwidoczniej nie zamierzał zmieniać żywiciela, drugi wrócił do miasta po kilku latach ...
four
Szalone pomysły Danny’ego skończył się wraz z dołączeniem do akademii. Nie był szczególnie kreatywny pod tym względem; sporadycznie lubił sobie zapalić zioło, czasem wyskoczyć ze znajomymi na piwo. Nazwałby siebie przeciętnie nudnym, gdyby miał szukać jakiegoś określenia. Nie ciągnęło go do ...
W oczach chłopaka, Honey była idealna ; nie potrzebował modelki z pierwszych stron gazet, nie potrzebował aktorki telewizyjnej, do której wzdychało wielu chłopców w jego wieku. Nie rozumiał swoich uczuć, ani emocji, bo te w ostatnim czasie był zaskakująco zmienne. Wstawał rano z dobrym nastrojem ...

Wyszukiwanie zaawansowane