Nie sądził, że kiedykolwiek wyląduje na imprezie w nieznanym dla siebie miejscu, bez znajomych osób wokół, otulony jedynie swoją własną – od niedawna całkiem nieznośną – samotnością. Bo tak naprawdę nie zaprosił go nikt konkretny... żaden znajomy nie stanął naprzeciw z kopertą w ręku, żadna nowa ...
W tym tygodniu będzie mnie trochę mniej – mam trochę cięższy okres. Posty będą się pojawiać, ale rzadziej, więc musicie być nieco bardziej cierpliwi. <3
Spoiler
„(...) spoza mojej ligi.”
Zastanawiające jak łatwo można było człowiekowi przypiąć jakąś łatkę , wsadzić go do odpowiednio zatytułowanej szufladki, przypisać do ligi . Bo każdy kategoryzował napotkane osoby według swoich własnych, nikomu nieznanych kryteriów. Ayaan mógł się domyślać czym kieruje ...
To Gabi, bo ona potrzebuje krejzi mena (tak na czacie pisała).
Wizualnie Jude by mi tu pasował.
Nie mógł odgadnąć czy to prawdziwie żywe zainteresowanie, czy rodzaj jakiejś gry, w którą nie chciał dać się wciągnąć. Bo z jednej strony nieznajomy wydawał się być niezwykle zaciekawiony – nie błądził spojrzeniem, za każdym razem spoglądał celnie i wcale się nie ukrywał z tym, że wzrokiem sunie po ...
Gdyby tak się nad tym zastanowić to... może właśnie dlatego tak dobrze się rozumieli – bo byli z dwóch zupełnie innych światów, więc na wszystko patrzyli z nieco innych perspektyw. Wszystko mogli razem przegadać na różne sposoby, jeden mógł pokazać drugiemu jak widzi jakąś daną rzecz i co o tym ...

Wyszukiwanie zaawansowane