Z jakiegoś niezrozumiałego powodu, rozsądek kazał przypomnieć, że nie są sami, a na dole nie czeka rodzina, a funkcjonariusze prawa. Nie mieli tyle czasu, że teraz mogliby się poddać całonocnej rozkoszy w łazience, łóżku i gdziekolwiek tylko by chcieli, celebrując ich pierwszą noc jako małżeństwo ...

Cały ten dzień był cholernym roller coasterem emocji. Zaczynając od porannych przygotowań, przez cudowną ceremonię ślubną, wesele, przez pojawienie się Subina i cholerną rzeź zdecydowanej większości gości weselnych. Dzisiaj przeszły przez nią praktycznie wszystkie możliwe emocje. Od ekscytacji ...
Jej poprzedni mąż nie dzielił się z nią niczym, ale za to wyładowywał na niej swoje problemy oraz frustracje. Wcześniej nie obchodziło ją nic, co dotyczyło męża, ale teraz sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Teraz chciała być częścią jego świata w który właśnie się wplątała. Chcąc nie chcąc była ...
Nie wiedziała co przyniesie jutro, ale zdawała sobie sprawę, że to co się wydarzyło na ich weselu nie obejdzie się bez echa. Nie miała tylko pojęcia w którym kierunku się ono rozniesie. Wierzyła jednak, że Giovanni wszystko przemyślił i przeliczył. Jak zawsze. A jednak nie mogła się pozbyć tego ...
Jego spojrzenie było takie samo. Może nie w stu procentach, ale to jak na nią patrzył w ogóle się nie zmieniło. Nawet jeśli za jej plecami rozlegały się przycichające już wrzaski bólu i prośby o pomoc, których nikt, poza nimi, nie słyszał. I chociaż całe to wydarzenie oraz sceneria obok praktycznie ...
ZMIANA NICKU
Obecny nick: Navi Yun
Nowy nick: Navi Salvatore

komentarz od:Giovanni Salvatore, pt lip 03, 2026 5:34 pm

:hehe:
Zapewne żadna osób, które znajdowały się w aucie nie spodziewały się tego, co miało nastąpić. Na pewno nie Navi. Bo chociaż spodziewała się, że jej mąż nie zostawi tej sytuacji bez jego reakcji, to chyba dopiero miała się dowiedzieć do czego faktycznie Włoch jest zdolny. Bo była świadoma, że był ...
Nie kłamała. Nawet jeśli on nie zgadzał się wewnętrznie z jej zdaniem, to ona nie obwiniała go za to całe zdarzenie. Ona oceniała wszystko na zupełnie innych zasadach. To nie on zaprosił Subina, to nie on wymyślił całe to przedsięwzięcie, to nie on ją mu oddał. Właśnie doświadczyła na własnej skórze ...
Dopóki to nie ona znajdowała się po drugiej stronie, która się poświęcała, to takie brawurowe zachowanie było przerażające. W końcu nie chciała, aby cokolwiek mu się stało. Jak raz naprawdę nie chciała, aby jej partnerowi coś groziło. O Subina nigdy się nie martwiła. Nie raz łapała się na tym, że ...

Wyszukiwanie zaawansowane