Dziwi ich, że pojawiłem się tutaj z kimkolwiek.
— Nawet lepiej — mruknęła pod nosem, ukradkiem zerkając w bok.
Zdawała sobie sprawę, że przed nią, Giovanni nie miał żadnych poważniejszych związków. O ile w ogóle jakieś miał. Przyznał się, że nie wiązał się z nikim, a jeśli już miał jakieś ...
Nie tylko ona się zmieniała, ale też jej szafa. Zawsze ubierała się elegancko. Często słyszała, że ma doskonały gust. Nie tylko ubierała na siebie rzeczy, ale też je stylizowała oraz odpowiednio dobierała, aby wszystko do siebie pasowało. Dbała o dodatki, kolory oraz krój rzeczy, które na sobie ...
Nie była zakupowa. Nigdy nie ekscytowała się nowinkami ze świata mody. Nie przywykła do noszenia niesamowicie drogich, markowych rzeczy, chociaż w poprzednim małżeństwie zawsze musiała też wyglądać. Miała wyglądać drogo, ale jej ubrania nie mogły przekraczać jakiejś kwoty, bo obrywała, że za dużo ...
Niektórych nawyków nie było łatwo wyplewić, zwłaszcza, gdy żyło się w nich tyle lat. Od ponad roku nie jest już w przemocowym związku ze swoim dawnym mężem, ale nie tylko on przecież wpływał na jej zachowanie. Sporą część wyniosła z domu, gdzie ojciec był największym autorytetem, a matka nie miała ...
— W porządku — odpowiedziała spokojnie. Nie miała pojęcia co dziewczyna u niej robiła, ale też nigdy wcześniej by nie podejrzewała, że w jej otoczeniu mogły pojawić się osoby, które przede wszystkim chciałyby się dostać do jej partnera. Kiedyś to wydawało się abstrakcyjne, ale po wczoraj była w ...
Ciąża była dla wszystkich chyba zaskoczeniem, ale jednocześnie nie obawiała się jej tak bardzo, gdy ojcem miał być Giovanni. Czuła przy tym dziwny spokój, nawet jeśli nigdy nie planowała mieć dzieci, bo wcześniej ten pomysł wydawał się być absurdalny. Co z tego, że całe życie tego od niej wymagano i ...
Starała się zapomnieć.
Wczoraj miała, według wielu, najpiękniejszy dzień w życiu, a ona starała się o nim zapomnieć. Z drugiej strony, czuła dziwną, niezwykłą ulgę. I to nie dlatego, że Aurelia uciekła i nie wiadomo gdzie była. Nie dlatego, że mogła planować kolejny atak na jej osobę. Nie dlatego ...
Domyślała się, że zanim Giovanni spuścił benzynę i dużą część swojej rodziny na weselu, miał już obmyślone kolejne kroki. Wiedział jakie będą konsekwencje oraz jak je podźwignąć. Pływał wśród piranii od lat. Znał ich zagrywki, sposób myślenia, a także asy w rękawie. Wiedziała, że to on rozstawiał ...
Oczywiście, że żyła. Czuła to w kościach, a jednak jakiś procent nadziei gdzieś tam miała, że kobieta nie będzie stanowić już zagrożenia. Bo co z tego jeśli to była ciotka Giovanniego, skoro była w stanie zaplanować coś tak okrutnego. Mogła się spodziewać, że cała rodzina od strony jej męża będzie ...
Nie.
Damon zamilkł. Zatrzymał swoje spojrzenie na szefie. Szanował jego zdanie i nigdy się nie kłócił jeśli chodziło o decyzje. On był tylko narzędziem, które miało wykonać dane zadanie. A teraz i tak wiedział, że zawiódł na pełnej linii, kiedy nie ochronił jego żony. Będzie to sobie długo ...

Wyszukiwanie zaawansowane