#kiedyś_wstawie_numerek

Pożar zaskoczył wszystkich, a przynajmniej sporą część personelu. Alarm rozległ się nagle, przenikliwym, metalicznym dźwiękiem, który w pierwszej chwili wielu osobom wydał się zwykłym testem systemu. Dopiero zapach dymu unoszący się w powietrzu i krzyki z korytarza ...
- Nie ma za co. - odpowiedział, bo bądź co bądź wypełnił swój obowiązek, jakim było ratowanie innych. Więc uratował Rohana.
Na szczęście policja całkiem sprawnie zareagowała i dość szybko zjawiła się przed szpitalem. Walker czuł w ustach metaliczny posmak i odruchowo przejechał językiem po zębach ...
Connor naprawdę miał nadzieję, że wkrótce usłyszy dobre wieści co do pożaru. Zastanawiało go, co mogło być jego przyczyną, bo aktualnie wiedział tyle co nic.
- Też trzymam za nich kciuki. Dobrze by było opanować ten ogień, bo no... nie możemy zamknąć szpitala. - stwierdził, bo o ile taki sklep ...
- Prawda. - skinął głową.
- Chociaż teraz tak sobie myślę... że już dawno nic nie przeczytałem. W sensie książki. Bo czytać to czytam różne rzeczy każdego dnia. - aż wrócił pamięcią do dnia, kiedy ostatni raz trzymał w rękach książkę i było to... co najmniej ze dwa lata temu - usprawiedliwiał to ...
Connor
Masz moje słowo.🙌🏻
Zobaczysz że wszystko będzie dobrze i zjemy razem kolację.
I proszę, jak nie musisz to nie przyjeżdżaj tutaj.
Wiadomość...
Camellia Stones
Connor
Cama nie jedź tu. Poczekaj na mnie w domu.
Byłem w drugim skrzydle ale jestem już w pierwszym.
Ogień tu jeszcze nie dotarł. Pomagam przemieszczać pacjentów.
Wiadomość...
Camellia Stones
5 min. później
Connor
Jestem w szpitalu...
Ale jest okej! Nie martw się.
Jakoś się stąd wydostanę. Obiecuję.
Wiadomość...
Camellia Stones
- No w sumie racja. Lepszy rydz niż nic. - stwierdził, bo nawet jedna informacja była lepsza od żadnej. Aż się Connorowi przypomniały czasy, gdy zanim o coś poprosił, zrobił coś, o co zawsze był proszony a nie zawsze miał czas zrobić, jak np. pozmywanie albo odkurzenie (tak, to było za czasów gdy ...
Connor miał ogromną nadzieję, że zarówno kierowca jak i jego pasażerka przeżyją - choć coś czuł, że jeżeli chodził o życie pasażerki, to wisiało ono na włosku. Nie potrafił pozbyć się obrazu jej nieruchomej sylwetki, spojrzenia mówiącego ratunku ani dźwięku odginania blachy, który wciąż dzwonił mu w ...
#później_sprawdzę

Connor miał nadzieję, że to będzie miły dzień, który szybko zleci, bo już mu wystarczyło, że rano wylał na siebie kawę oraz stłukł talerz - bo się spieszył - i nie miał czasu go posprzątać (potłuczone szkło czekało na jego powrót, aczkolwiek Walker wolałby, by to się samo ...

Wyszukiwanie zaawansowane