Za ich plecami ogród nadal żył własnym życiem. Z oranżerii wypłynęła grupa ludzi śpiewających coś, co jeszcze godzinę temu było francuską piosenką, a teraz przypominało jedynie chóralne wspomnienie melodii. Dziewczyna w srebrnej sukni zdjęła szpilki i wrzuciła je do fontanny, wywołując głośny ...
Edward nie odpowiedział od razu. Przez chwilę tylko patrzył na odbicie Alfiego w lustrze, pozwalając, by cisza zrobiła swoje. Lubił ciszę. Nie tę niezręczną, która zmusza ludzi do mówienia czegokolwiek, byle tylko wypełnić pustkę. Tę drugą. Gęstą. Świadomą. Taką, w której człowiek zaczyna słyszeć ...
Edward przez chwilę jeszcze patrzył na niego z tym samym, trudnym do odczytania uśmiechem. Słowa Deana docierały do niego z lekkim opóźnieniem, jakby najpierw musiały przepłynąć przez muzykę, szum alkoholu i ciepłe nocne powietrze, zanim nabrały znaczenia.
- Właścicielem? - zaśmiał się cicho ...
Edward zamknął na moment oczy, kiedy Alfie wsunął palce w jego włosy. Nie dlatego, że gest był czuły. Dlatego, że był bezczelny. To właśnie ta bezczelność od początku najbardziej go interesowała. Ludzie zazwyczaj uczyli się Edwarda. Obserwowali go. Wyczuwali granice i bardzo szybko zaczynali je ...
Edward nie poruszył się od razu. Usłyszał cichy szelest jedwabnej pościeli, charakterystyczne skrzypnięcie materaca i ciężar, który osiadł na nim z taką pewnością, jakby od zawsze należało mu się to miejsce. Zabawne. Większość ludzi w jego domu poruszała się z ostrożnością niemal graniczącą z ...
Edward obudził się powoli. Nie dlatego, że był zmęczony. Spał niewiele i płytko od tylu lat, że organizm dawno przestał wierzyć w luksus prawdziwego odpoczynku. To raczej świat wracał do niego warstwami. Najpierw chłodniejszy przeciąg muskający odkryte ramię. Potem odległy szum liści drzew ...

AKTUALNE | 30/07

https://64.media.tumblr.com/9a1d731ce06133eb31f89fdcee2b772b/69e926f111532dc8-a1/s400x600/50607183e74704b5aa07f15fa6b2acf056e046b2.gif https://64.media.tumblr.com/be4a61ce8790db1863e9a18b46524117/69e926f111532dc8-00/s400x600/0e4006590ccdc120ede0c0d420f723a6e04c4801.gif ...
Przez ułamek sekundy naprawdę go zaskoczył. Nie samym pocałunkiem. Bezceremonialnością. Edward zastygł, czując, jak świat na moment zwęża się do zapachu dymu, alkoholu i chłodnego nocnego powietrza. Zaraz potem cicho parsknął śmiechem — tym krótkim, szczerym śmiechem, który zdarzał mu się wyłącznie ...
Edward nie odpowiedział od razu. Patrzył. Nie na kobietę, która zdążyła już odzyskać kolor policzków. Nie na rozbawiony tłum, który niemal natychmiast znalazł sobie nowe widowisko. Nie na dwie dziewczyny, które przed chwilą z impetem wpadły do salonu, a teraz zniknęły gdzieś pomiędzy ciałami ...
Nazbierało się!

Myślę, że niespodziewanie po jednej z imprez, Edward obudził się w towarzystwie przepięknego rumaka w ogrodzie. I nie mam tu na myśli dobrze zbudowanego, opalonego mężczyzny importowanego z Kalifornii. I jakimś cudem później Oscar może zajmować się tym nieszczęsnym czworonożnym ...

Wyszukiwanie zaawansowane