- O, w sumie to też jest sposób. Racja. - zakupy online były dobrym pomysłem, to fakt. Szczególnie kiedy nie lubiło się stać w kolejkach lub można było dobrze zaoszczędzić.
Filippo parsknął śmiechem, choć oczywiście życzył siostrze jak najlepiej - ale no bawiła go zarówno sama sytuacja, jak i to ...
- Szczerze? Też chciałbym wiedzieć. Nie ogarniam jak to działa, szczególnie w przypadku gniotów za które potem reżyserzy dostają nagrody albo kręcą kontynuację. - no naprawdę nie potrafił tego pojąć, dlatego z tej całej frustracji musiał aż pociągnąć za słomkę tj. wziąć kilka łyków napoju ...
- Co nie? Może faktycznie potrzebne by było takie zamieszanie chociaż... mam wrażenie, że jak ktoś ma hajs to żadne manifesty ani protesty nie pomogą. - stwierdził, dopiero po chwili będąc zaskoczonym jaki wyszedł mu rym i póki go pamiętał, sięgnął po telefon, by zapisać sobie te słowa do notatnika ...
- Wiadomo. - odparł, wyciągając otwartą dłoń, by przybić piąteczkę z siostrą, ciesząc się, że w tej kwestii byli zgodni.
Nie odpowiedział nic na siostrzane okej bo odezwał się dopiero po kolejnych słowach Diany, wystrzeliwując też ręce do góry.
- Okej, okej. Zapamiętam by następnym razem gdy ...
- Najwyżej znajdę reżysera, pojadę do niego i powiem mu, że zrobił beznadziejny film, na który żałuję, że wydałem pieniądze i jeżeli jego następny film nie będzie lepszy, to będę omijał jego produkcje szerokim łukiem. - powiedział bardzo poważnym tonem, lecz zaraz parsknął śmiechem, by ...
Filip słysząc, że Daphne nie ma zamiaru uciekać, odetchnął z ulgą i udawał, że ociera pot z czoła - choć możliwe, że jednak miał trochę spocone czoło, ponieważ nie codziennie chodził na randki z dziewczynami (o ile w ogóle!) - a następnie parsknął krótkim śmiechem.
- Też czytałem raczej pozytywne ...
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: Acornlyte; Alvin and the Chipmunks; Leafy heaven
Postać: Filippo Carissoni
Typ odznaki: sezonowe
Za co: tutaj pls don't judge me za tak szybki odbiór

komentarz od:Pilar Stewart, wt lut 24, 2026 2:24 pm

gotowe :klaskacz:
Szczerze? Filippo bardzo szanował siostrę właśnie między innymi za to, że wybrała jednoślady. To był super transport w ciepłe dni i pozwalał ominąć korki, ale jednocześnie należało być uważnym, bo kierowcy aut potrafili być złośliwi. Sam zresztą zastanawiał się, czy nie pójść w ślady siostry, lecz ...
Oj tak, wspólne przejażdżki z ojcem, który wczuwał się w rolę instruktora, bywały... stresujące. Żeby nie powiedzieć bardzo stresujące - raz Filip prawie skończył na słupie, bo miał skręcać i skręcał... tylko zbyt szybko. Po dziś dzień potrafił mieć koszmary ze wspólnych jazd i o tyle dobrze, że jak ...
Ogólnie zabawne, bo po pierwszym spotkaniu, nie przypuszczałby, że po jakimś czasie wyląduje w kinie z tą, z którą zaczął kłócić się o figurkę. Z perspektywy czasu, chciało mu się śmiać, gdy sobie przypominał tamte zakupy żałując, że nie miał żadnego nagrania. I normalnie, zacząłby pewnie szukać ...

Wyszukiwanie zaawansowane