Ciężko pracowali na to, aby ten spektakl się udał, a choć Carrie miała pewne obawy względem tego, jak sama wypadnie, prawdopodobnie byłaby mocno rozczarowana, gdyby w trakcie premiery komuś innemu powinęła się noga.
Tego jednak nie mogła nikomu zarzucić. Miała wrażenie, że dzisiejszego wieczora ...
Ona także odniosła wrażenie, że projekt, nad którym wspólnie pracowali przez długie miesiące, spełnił oczekiwania widowni. Było to przyjemne zaskoczenie po tym, jak jej poprzednia sztuka okazała się przeogromną klapą, choć podobno tak dobrze się zapowiadała. Wówczas była przecież czymś, dla czego ...
Na początku tej przygody myślała, że Lando okaże się głównym czynnikiem, za sprawą którego Carrie odchodzić będzie od zmysłów. Już przy pierwszym czytaniu denerwował ją przecież tak, iż na niczym innym nie była w stanie się skupić.
Obecnie stanowił jednak coś w rodzaju tego bezpiecznego punktu ...
017.

Przygotowania do premiery pochłonęły strasznie dużo czasu, a jednak ta przez cały czas i tak wydawała się Carrie dość odległa. Niedługo po tym, jak zaczęła realnie dobrze bawić się na próbach, na horyzoncie pojawiła się konieczność występów przed prawdziwą publicznością, a ta, po tym jak ...
Nie ma nic bardziej pociągającego niż pewność siebie i w tym momencie Carrie mogła to potwierdzić. Kiedy obserwowała to, z jaką łatwością Lando wyznaczył ich relacji kierunek, doszła do wniosku, że ma przed sobą mężczyznę, który naprawdę jej imponował.
Była to przyjemna odmiana po tym, jak kiedyś ...
W podobny sposób bili się z myślami, dlatego dobrze, że Lando w końcu zdecydował się te wątpliwości rozwiać. Carrie była z tego powodu naprawdę z a d o w o l o n a , co miało odzwierciedlenie w jej uśmiechu, ale również w sposobie, w jaki teraz na niego patrzyła. Przez to spojrzenie przebijała nie ...
Carrie do tej pory podchodziła dość ostrożnie do kwestii przypinania tej relacji łatek. Nie miała pojęcia czy to, co ich połączyło, można było nazwać z w i ą z k i e m , choć bez wątpienia sama nie traktowała Lando tak, jakby był dla niej wyłącznie przypadkowym kolegą.
Nie chciała jednak ...
Wcześniej kłóciła się z nim niemal bezustannie, a jednak nie sposób powiedzieć, że sprawiało jej to wtedy przyjemność. Robiła to, ponieważ wydawało jej się, że m u s i a ł a , bo jakoś tak działo się, że ilekroć krzyżowały się ich drogi, działali na siebie niczym zapalnik.
Carrie jednak wcale nie ...
Nie chciała z niczym za bardzo się obnosić, ale jednocześnie nie chciała też robić z tej relacji wielkiej tajemnicy. Na pewno nie chciała też udawać, że w ogóle nie darzyła go sympatią, ponieważ i takie zachowanie mogło wygenerować pewne problemy.
Carrie nie chciała musieć później tłumaczyć się ...
016.

Mówienie głośno o tym, co łączyło ją z Lando, wydawało się n i e t r a f i o n e . Carrie wolała tego uniknąć, ponieważ miała wrażenie, że byłoby to wyłącznie kuszenie losu, który w którymś momencie mógłby zapragnąć zagrać im na nosach.
Ta relacja przecież i bez tego stała się jedną z ...

Wyszukiwanie zaawansowane