11.
Udział w szybkich randkach uświadomił mu jedno – on naprawdę tracił głowę dla Carrie, czego kompletnie nie umiał pojąć, bo czemu mu się tak podobała? Była niesympatyczna, opryskliwa, wyniosła i złośliwa. A jednak bywały chwile, kiedy potrafiła być zabawna, ciepła, intrygująca i czarująca. I ...
Kiedy to miało znaczenie, to rzeczywiście kompletnie nie potrafili zrozumieć siebie nawzajem. I to było ich największym problemem, ponieważ udowodnili już, że kiedy się postarali, to dogadywali się ze sobą bardzo dobrze. Mało tego, znajdowali u siebie pewne zrozumienie, na które być może nie mogli ...
ZGŁOSZENIE PROGU
Postać: Lando Mangione
Aktualna liczba postów: 90
Próg: 3

komentarz od:Pilar Stewart, śr mar 11, 2026 6:22 pm

:git:
Nie pokazując mu tego, że choć w niewielkim stopniu jej zależało i lubiła go, szkodziła także sobie, ponieważ w ten sposób pogłębiała dystans między nimi. Lando dawał jej już szanse na to, żeby pokazała mu coś innego niż zwykle i była z nim szczera. Nawet teraz stworzył jej ku temu okazję, ale nie ...
I czemu nie potrafili powiedzieć na głos, czego tak naprawdę chcieli? Ile by im to ułatwiło, gdyby zdołali przyznać się do tego, że pragnęli swojej uwagi i chcieli, żeby tamta wspólna noc coś znaczyła dla nich obojga…
Bo Lando po niej odniósł wrażenie, że Carrie jej żałowała, a nawet wstydziła ...
W tej znajomości było coś dziwnego, w czym Lando nie do końca potrafił się odnaleźć, ponieważ nie rozumiał tego, jak szybko od niechęci potrafili przejść do całowania się, a nawet więcej… Przecież od początku wiedział, że nie lubił Carrie i upierał się, że nie chce mieć z nią nic wspólnego, a ...
Gdyby podejrzewano go o zazdrość o Carrie, pewnie zareagowałby w dokładnie taki sam sposób, co ona teraz, bo coś takiego nie wchodziło w grę. A jednak kiedy obserwował ją dziś z innymi mężczyznami, coś go zakłuło. Nie potrafił pozbyć się tego nieprzyjemnego uczucia, które pojawiło się na widok ...
Nie tylko Carrie, Lando również nie był już w nastroju do kontynuowania zabawy, ale wziął udział w ostatnich szybkich randkach, choć sam nie pokazał się z najlepszej strony. Wiedział to, mimo że starał się wykrzesać z siebie jakiś entuzjazm i nie zawieść kolejnych kobiet, bo nie zasługiwały na to ...
Mieli sporo powodów, żeby ogarnąć się i przynajmniej nie walczyć ze sobą przy każdej okazji. Nie musieli się lubić, ale mogli przynajmniej nauczyć się tolerować, co nie powinno być aż tak trudnym zadaniem. Tym bardziej przy tak dobrej motywacji, w końcu od ich jakości ich współpracy zależały ich ...
To akurat prawda – żadne z nich nie było w porządku. A najgorsze było w tym to, że nawet jeśli jedno danego dnia postanowiło sobie, że nie będzie wdawać się w bezsensowne sprzeczki, to nie mogło zadziałać, dopóki druga strona nie zamierzała dążyć do tego samego. Wystarczyła drobnostka, żeby ...

Wyszukiwanie zaawansowane