Nie chciała zachowywać się tak, jakby dzisiejsze spotkanie o czymkolwiek miało przesądzić. Było dla niej ważne, to prawda, ale jednocześnie za jego sprawą nie miała zmienić zdania na temat tego, w jaki sposób podchodziła do ich relacji. Gdyby nawet jej rodzice doszli do wniosku, że Lance nie ...
Chciałaby powiedzieć, że sama nie stresowała się ani trochę, jednak to nie do końca byłoby prawdą. Dzisiejsze spotkanie rzeczywiście było dla niej ważne, a chociaż wiedziała, że Lance potrafił być czarujący i coś podpowiadało jej, że w okamgnieniu oczaruje jej rodziców, nigdy nie mogła mieć ...
O swoich rodzicach mogłaby powiedzieć mu tyle, że byli w y m a g a j ą c y . Do tej pory pamiętała przecież, jakie oczekiwania stawiali przed nią, kiedy ona sama zastanawiała się jeszcze nad tym, jaką drogę kariery powinna wybrać. Pamiętała również presję, którą na nią nakładali, oczekując ...
Eliana nie sądziła, że dobrną do tego miejsca tak prędko. Jeszcze pewien czas temu miała bowiem wrażenie, że w tej relacji będą stawiać raczej żółwie kroki. Nie tak dawno nie ufała mu przecież do końca i potrzebowała trochę czasu, aby to zaufanie odbudować.
Lance stanął jednak na wysokości ...
016.

Pamiętała, jak jeszcze nie tak dawno temu upierała się, że relacja z Cortlandtem nie była czymś, w co powinna się zaangażować. Pamiętała, że uważała go za bawidamka, przez co obawiała się tego, że jeśli da mu realną szansę, w końcu na tym ucierpi, ponieważ on nie będzie w stanie potraktować ...
Nie mogła mieć żadnej gwarancji, że kiedy zaczną się pytania, Lance zagra z nią w otwarte karty i o wszystkim uczciwie jej opowie. Nie w porządku byłoby jednak zakładać, że będzie próbował ją okłamywać, skoro sama jeszcze nie zdecydowała się na zaczęcie tej rozmowy. Na chwilę obecną chciała po ...
Nie wiedziała jeszcze, jak wiele się w jego codzienności zmieniło. Nie wiedziała też, że Lance rzeczywiście skakał do tej pory z kwiatka na kwiatek, ponieważ pomimo tego, że między ich dwójką zrobiło się znacznie poważniej, nie mieli jeszcze okazji odbyć ze sobą tego rodzaju rozmów.
Nie znaczy to ...
W kwestii tej relacji Eliana była wyjątkowo sceptyczna. Kiedy go poznała, Lance nie pokazał jej się z dobrej strony, a na jego korzyść działało wyłącznie to, że był p i e k i e l n i e przystojny.
Już na samym początku wpadł jej w oko, choć z tym faktem nie zamierzała nic robić, ponieważ ...
015.

Była naprawdę zadowolona z tego, jak układało się między nią a Cortlandtem. Była tym również odrobinę z a s k o c z o n a , bo ilekroć cofała się myślami do tego, jak postrzegała go na początku ich znajomości, nie była w stanie uwierzyć w to, że wspólnie dobrnęli właśnie do takiego miejsca ...
Czy przypuszczała, że zdoła aż tak bardzo go do siebie przekonać?
Nie, ale w przeszłości nie sądziła też, że sama zdoła zwariować na jego punkcie. Wydawało jej się przecież, że była na jego urok odporna, a dzięki temu, iź była świadoma tego, jakim był facetem, sama nie da mu się na to złapać ...

Wyszukiwanie zaawansowane