ZGŁOSZENIE PROGU
Postać: Eliana Broussard
Aktualna liczba postów: 125
Próg: 5

komentarz od:Pilar Noriega, sob sie 01, 2026 6:35 pm

:klaskacz:
Nie było sensu oszukiwać się w kwestii tego, że początkowo spodobali się sobie przede wszystkim w i z u a l n i e . Z Elianą nie było przecież inaczej, choć ona nie od razu się pod tym ugięła.
Od samego początku uważała go jednak za przystojnego, a w dodatku nie mogła odmówić mu uroku. Odrobinę ...
013.

Początkowo miała spore opory względem tego, czy ponowne zaufanie Cortlandtowi aby na pewno było właściwym posunięciem. Wciąż pamiętała, jak bardzo rozczarowała się, gdy nagle z jego strony otrzymywać zaczęła wyłącznie milczenie. Nie na tym zależało jej, kiedy pozwalała mu się do siebie ...
Starała się nie oceniać książek po okładce, a jednak kłamstwem nie byłoby stwierdzenie, że jego uczuciowa historia mogłaby nieco ją przestraszyć. Nie tylko z powodu stronienia od związków, ale również przez to, jak wiele doświadczenia za sobą ciągnął. Ona natomiast była przecież tylko prostą ...
Może jej błędem było to, że nigdy nie rozmawiała z nim o podobnych rzeczach? Nie pytała go o jego dotychczasowe związki, jak gdyby trochę obawiała się tego, co mogłaby usłyszeć. Wydawało jej się bowiem, przynajmniej początkowo, że absolutnie nie była kobietą, która pasowała do jego s t a n d a r d ...
Nie podważała tego. Naprawdę nie próbowała kurczowo trzymać się przeświadczenia o tym, że Lance ponownie próbował sobie z nią pogrywać, być może też coraz bardziej otwierając się na myśl o tym, że już poprzednim razem niewłaściwie go oceniła. Nie mogła być tego pewna w stu procentach, ale choć ...
Chciała postawić przed nim w y z w a n i e , ale jednocześnie nie chciała do niczego go zniechęcić, ponieważ wbrew wszelkim obawom, wcale nie zależało jej na tym, aby wszystko między nimi popsuć. Polubiła go, a choć zawiódł ją jakiś czas temu, nie znaczy to wcale, iż nie miała nawet odrobiny ...
Była to ostatnia szansa na to, aby jeszcze im się udało.
Eliana sporo ryzykowała, ponownie się na niego otwierając. Pomimo tego, jak wcześniej poczuła się przez niego zawiedziona, nie chciała tak całkowicie go z tego powodu przekreślić. Obiecała sobie, że skoro wykazał skruchę, da mu szansę ...
Skłamałaby mówiąc, że zapraszając go tutaj nie próbowała poddać go testowi. Sprawdzała go i nawet szczególnie się z tym nie kryła, jednocześnie nie przypuszczając też, aby Cortlandtowi mogło to przeszkadzać. Nie grymasił, nie złościł się na nią i, co ważniejsze, nie psuł jej zabawy. Po prostu ...
Ich obecne podejście było najwyraźniej kolejnym aspektem, pod którym dało się zauważyć dzielące ich różnice. I to właśnie za ich sprawą w głowie Eliany kotłowało się tak wiele wątpliwości, ponieważ w przeciwieństwie do Cortlandta, ona naprawdę to wszystko a n a l i z o w a ł a . Zastanawiała się ...

Wyszukiwanie zaawansowane