Już się nauczyłam żeby niczego od Ciebie nie oczekiwać.
Zabolało.
Jej słowa trafiły prosto w serce, a to zaś spowodowało, że wszystkie mięśnie momentalnie się spięły, podczas gdy śledziona wywróciła się do góry nogami. Jak mogła tak powiedzieć? Nie rozumiał. No kurwa nie rozumiał.
Powiedziała ...
Słyszał się, jednak po części jak przez mgłę. Zdawał sobie sprawę, że jednak pierdolił od rzeczy, że wcale nie miał na myśli tych wszystkich rzeczy, które wyrzucały jego usta, a jednak wciąż w to brnął.
Dlaczego?
Tłumaczył sobie, że tak będzie łatwiej . Łatwiej przynajmniej dla niego, jeśli wmówi ...
No właśnie problem w tym, że Lucas chyba jednak był durny .
Bo nie dość, że nie powiedział o niczym Charlotte, to jeszcze wcale nie miał zamiaru tego zmieniać. To nie była kwestia jeszcze teg nie zrobiłem , tylko nie zrobie teog nigdy . Co przecież było długie. Durne. Takie rzeczy praktycznie ...
Gdyby wtedy zabrakło im uwagi, życie byłoby prostsze. To z pewnością. Sprawy miałyby się dobrze, stabilnie nawet. Indie i Lucas rozmawialiby może od czasu do czasu, czasami któreś rzuciłoby jakimś żartem, inne zaraz mniej lub bardziej mądrym słowem. Może nawet potrafiliby wyjść razem na piwo. A ...
Bo oni już chyba nie potrafili inaczej.
Nie potrafili tak po prostu ze sobą rozmawiać po tym, co się stało. Miało to swoją genezę w kilku kwestiach, jednak chyba najbardziej w tym, że oni na drugi dzień zamiast usiąść i to jakoś przegadać, to zaczęli się unikać. Udawali, jakby nic z tego co się ...
nick użytkownika: kasik
plansza: klik
wyzywana postać: April Finch
realizacja: Przyszłaś do kina, pewnie na jakąś romantyczną komedie. Sama. Miałaś tak ślicznie ułożone włosy i zielone oczy, że Lucas aż się zauroczył. Do tego stopnia, że wszystkim innym gościom w sali nagadał, że seans jednak ...
On też był wkurwiony.
Bardzo nawet.
Po pierwsze na siebie, że nie przygotował sobie tych wszystkich rzeczy wcześniej. Bo przecież gdyby to zrobił, mógłby teraz napierdalać popcorn na głównej sali w chuju głębokim mógł mieć fakt, że klamka w drzwiach do zaplecza była na tyle wadliwa, że mogła odpaść ...

015.
fucking stuck
with you? fuck.



Ciężko mu się ostatnio żyło. I to wcale nie dlatego, że jego ulubiona drużyna koszykarska przegrała w finale Ligi Mistrzów — chociaż to też było depresyjne wydarzenie — a bardziej z powodu tego, co odjebało się na wyjeździe integracyjnym.
Wyjazd. Kurwa ...

Wyszukiwanie zaawansowane