Nie wiedziała jeszcze, jak powinna się z tym czuć. Nie miała pojęcia, czy przypadkiem nie popełnili błędu, kiedy zdecydowali się bardziej zaangażować, ponieważ już teraz dostrzegała, że ta znajomość mogła odbić się na czymś, na czym przecież naprawdę jej zależało - na pracy.
Nie chciała popełnić ...

there was you
AKTUALNE | 10/06

https://64.media.tumblr.com/5c67e9332b8f34b158149f95f562def1/78a3fe1702dacfc8-67/s540x810/336cffde1df3e3f6997bf8a0c06539046cf63571.gif https://64.media.tumblr.com/b5f0baa3638c0b2fab5ad4d35281d6ce/78a3fe1702dacfc8-c7/s540x810 ...
Rzecz w tym, że ta znajomość wciąż była całkiem świeża. Bronte zaangażowała się w nią i chciała włożyć w nią całą swoją energię, ale to wcale nie oznacza, że momentalnie poczuła się na tej płaszczyźnie pewnie. Do tej pory jej doświadczenia z mężczyznami były raczej marne, a choć wydawało jej się ...
Tej części wszelkiego rodzaju związków akurat nie lubiła. Mało tego, za samą sobą nie przepadała w takim wydaniu, a jednak niczego nie była w stanie poradzić na to, że nie umiała inaczej.
Być może potrzebowała po prostu trochę więcej czasu, aby oswoić się z ich znajomością i poczuć się w niej na ...
013.

Nie była zazdrośnicą. Nigdy się za taką nie uważała, jednak mogło to wynikać z faktu, że nigdy dotąd nie miała ku temu realnego powodu. Nie takiego, jak ten, w którego oczy wpatrywała się teraz mając to nieodparte wrażenie, iż chciała je w y d r a p a ć .
Pierwsze tygodnie relacji z Maxem ...
Coś musiało dać tej relacji początek, jednak jeśli rzeczywiście im na sobie zależało, musieli teraz zadbać o to, aby całą jej resztę zbudować już na nieco solidniejszej podstawie. Bronte chciała go bliżej poznać - chciała odkryć tego Maxa, którego nie znały tabloidy, bo nawet jeżeli miała za sobą ...
Przekonała się już o tym, że w ostatnim czasie myślała zdecydowanie zbyt wiele. Próbowała przeanalizować w s z y s t k o , przy okazji dochodząc do wniosku, że w natłoku problemów, które na nią spadły, nie był to dobry moment na to, aby próbować cokolwiek między ich dwójką rozwinąć.
Dziś ...
Nie wiedziała jeszcze, na ile trwała mogła okazać się ich relacja. Nie miała pojęcia, czy rzeczywiście będzie to coś na p o w a ż n i e , czy jednak ostatecznie okaże się, że aż tak dobrze ze sobą nie współgrali, a najlepszym rozwiązaniem dla ich dwójki będzie wówczas rozejście się w swoje strony ...
Nie pomylił się ani trochę, ponieważ Bronte w tym momencie naprawdę czuła się s z c z ę ś l i w a . Była zadowolona z tego, w jaki sposób ułożyły się sprawy między ich dwójką, co było przyjemną odmianą po tym, jaki chaos zaczął wkradać się do jej codzienności w ostatnim czasie. Bywały bowiem chwile ...
W oczach wielu osób była tylko kolejną, ładną blondynką, która potrafiła czerpać z życia przyjemności. Kobiety nierzadko widziały w niej głupiutką pannę, która na szczyt wspięła się za sprawą urody, a mężczyźni sprowadzali jej wartość wyłącznie do tego, co odsłaniał jej dekolt.
Bronte ...

Wyszukiwanie zaawansowane