Każdego dnia odczuwał wdzięczność, że miał przy sobie Ossiego; bez niego jego życie byłoby przerażająco puste i pozbawione kolorów. To młodszy dawał mu siłę; od wielu lat za jego sprawą Holdsworth miał w sobie motywację, dzięki której wstawał z łóżka i stawiał czoła trudnom dnia.
Niestety, obecność ...
Ty jesteś więcej.
Brakowało ułamka sekundy, by wypowiedział te słowa na głos.
Elio nie wiedział, co się z nim działo, ale dzisiejszego dnia władzę nad nim przejęły nieznane siły. Chłopak nie rozumiał, dlaczego w ogóle dopuszczał do siebie myśl interpretującą relację w kategoriach innych niż ...
Parsknąwszy śmiechem, podjął się zadania zdjęcia kurtki. Elio zmniejszył dzielącą ich odległość i korzystając z tego, ze w przedziale nie było świadków, odpiął najpierw suwak, a potem 一 nie myśląc o tym, jak mogło to wyglądać 一 ułożył swoją dłoń na klatce piersiowej przyjaciela i uporał się z ...
NIEOBECNOŚĆ
Postaci: othello holdsworth
Termin nieobecności: do 10 lutego

komentarz od:Daphne van Laar, pt lut 06, 2026 8:07 pm

Nieobecność uznana
Lekko żałował, że Sterling się odsunął, bowiem lubił 一 wręcz uwielbiał 一 każdy kontakt fizyczny. W owym z oczywistych względów brakowało jakichkolwiek intymnych nut (a przynajmniej tak wydawało się samemu Othello), ale to nie powstrzymywało go od częstego przytulania się i sunięcia swoimi palcami po ...
Wiedział, że na dłuższą metę ich charaktery ze sobą nie współgrały, ale to nie przeszkadzało mu zbliżać się do Bowiego; będąc w jego mieszkaniu chętnie korzystał ze wszelkich wygód, które były dla niego czymś nieosiągalnym. W przeciwieństwie do artysty, na jego koncie nie było pokaźnych sumek ...
Wszechobecne przepisy 一 niekiedy nawet z nagraniami następujących po sobie kroków 一 nie przyczyniały się do wzrostu othellowej wiedzy; on wciąż zdawał się być oporny i raz za razem mylił instrukcje, przez co każde danie wychodziło 一 delikatnie mówiąc 一 nie najlepiej. Od dawna zastanawiał się ...
Z uśmiechem przyjął komplement; nie mogąc oderwać od niego spojrzenia, przyglądał się przez dłuższą chwilę Ossiemu i chłonął ten spokojny, leniwy poranek (z oczywistych względów robił wszystko, by wyrzucić z głowy nocne koszmary). W końcu jednak zajął miejsce przy stole, ale rozsiadłszy się wygodnie ...
一 Tak to sobie wymyśliłeś? 一 zapytał miękko, mocniej wtulając się w ciało przyjaciela. 一 Całkiem nieźle 一 kontynuował, nie kryjąc rosnącego rozbawienia. Uwielbiał ich relację i był wdzięczny za kolejne propozycje, które miały osłodzić grudzień.
Bo gdyby wszytko zależało od niego, Elio najchętniej ...
Okienko 13

GRINCH

Wyszukiwanie zaawansowane