Jeden profil, drugi, trzeci, czwarty...
Było ich wiele, a każdy zawierał szczegóły z życia Ossiego Sterlinga, co czyniło sprawę jeszcze bardziej zagmatwaną i trudniejszą do wyjaśnienia.
Przypatrywał się przyjacielowi z przerażeniem, przygotowując się na k o n i e c. Jego świat legł w gruzach; w ...
Choć wolałby, żeby Ossie został, nie potrafił go zatrzymać; choć nie godził się na rozdzielenie się, nie mógł stanowić za nich obu.
Odprowadzając wzrokiem przyjaciela, zacisnął mocno szczękę. Było źle; bardzo, kurwa, źle, bo w całej ich historii nie było równie dramatycznego i szybkiego rozstania ...
Bał się tego, że nie uda się im wrócić do normalności; że dziwne uczucia wezmą nad nim górę, przez co relacja skomplikuje się bezpowrotnie. Nieustannie próbował sobie tłumaczyć, że to nic takiego 一 że to tylko głupia wyobraźnia i mu p r z e j d z i e 一 ale tylko czasami udawało mu się zrelaksować.
一 ...
Słysząc uwagę, zachichotał lekko. 一 Chwilę 一 mruknął, wtulając się w ciało młodszego. Zdawało się, że na dobre zapomniał o nocnych wydarzeniach (albo, pierwszy raz od naprawdę bardzo, bardzo dawna był d o s k o n a ł y m aktorem). 一 Czy mi się wydaje, czy to ty mieszkasz ze mną? 一 spytał, nie kryjąc ...
Na tym świecie istniało zaledwie parę rzeczy, których nienawidził i których się bał, ale ucieleśnieniem tych dwóch były koszmary. Nie było niczego, co przerażałoby go choćby w połowie tak bardzo, jak one. Gdyby wyłączyć czynnik ludzki 一 ten, który przyczynił się do ich powstania 一 nie byłoby także ...
Niektóre z rzeczy działy się poza jego świadomością; myślenie nie było mocną stroną Elio, dlatego czasem zdarzało mu się odwalić coś, co mogło przynieść niespodziewane rezultaty. Tak było z pocałunkiem; muśnięcie kącika ust Oswalda nie miało wprowadzić dziwnego, erotycznego napięcia, ale wszystko ...
Jadł makaron i oglądał kolejne sceny serialu. Główni aktorzy byli naprawdę przystojni, jednak z jakiegoś dziwnego powodu nie wzbudzali aż takich emocji w Elio, jak to, co działo się dzisiaj. Czy to znaczyło, że jednak się rozchorował?
Słowa młodszego go rozczuliły. 一 Ja ciebie też. Najbardziej na ...
Unikalna pozycja, w której spędzili drogę powrotną wpłynęła również na jego emocje i myśli; w jego głowie parokrotnie pojawiło się głupie 一 ale przynajmniej na razie wciąż ciche i subtelne 一 poczucie, że to mogłoby wyglądać inaczej; że może mieliby szansę zaistnieć nie tylko jako przyjaciele.
Im ...
Powszechnie wiadomo, że do tragedii wystarczało niewiele: zazwyczaj parę słów, parę nic nie znaczących gestów lub parę głupich ruchów, które potem 一 po upływie wystarczająco długiego okresu czasu 一 traciły na jakiejkolwiek wartości.
Tym razem nie było inaczej; tym razem wystarczył zbieg słów i ...

Wyszukiwanie zaawansowane