Mara czasami się zastanawiała czy się nie wyprowadzić gdzieś, gdzie jest ciepło, słonecznie i można na spokojnie wygrzać tyłek, a nie musieć zawinąć się dwadzieścia trzy tysiące razy szalikiem zanim się wyjdzie z domu, aby nie zamarznąć. Zazdrościła Willowi, który teraz pewnie wylegiwał się na ...
Mara przyjrzała się jeszcze uważnie Williamowi, który obiecał oblać Charlotte ciepłym moczem. Kobieca intuicja kazała jej w to nie wierzyć…. Chyba, że panienka Kovalski ma takie fetysze. A skoro o nich mowa, to słysząc opis własnej osoby Cynthii, nie mogła się powstrzymać, aby nie wypalić nic na ...

Wyszukiwanie zaawansowane