Debbie rzeczywiście należała do osób w y j ą t k o w y c h , żeby nie nazywać jej ciężką czy trudną. Nie było to jednak coś, z czym Tracy nie miałby dać sobie rady. Tym bardziej, że naprawdę dobrze czuł i bawił się w jej towarzystwie. Była kimś, kto pozwalał mu na pewne szaleństwa, jak nocne ...
Tracy poczuł się w pewnym sensie zobowiązany do tego, żeby zapewnić jej dach nad głową. Po pierwsze, przyczynił się do tego, że go straciła, a po drugie, kolegowali się i nie mógł tej sieroty zostawić samej na ulicy, a nie sądził, że w jeden dzień zdoła znaleźć sobie nowe lokum, więc zgodził się na ...
Najważniejsze, że miała się pozbierać po tym małym niepowodzeniu, które w dalszej perspektywie mogło nic nie znaczyć, skoro facet nie zdołał wywrzeć na Debbie tak dużego wrażenia, jak zrobił to Tracy, o którym nie potrafiła zapomnieć będąc innym. To swoją drogą wciąż mile łechtało ego blondyna, gdy ...
ZGŁOSZENIE PROGU
Postać: Tracy Raynott
Aktualna liczba postów: 79
Próg: 3

komentarz od:Giovanni Salvatore, ndz kwie 12, 2026 1:11 pm

:git:
Tracy wierzył w to, że kiedy pozna tę właściwą osobę, Debbie zdoła się ogarnąć i nie popełni tak głupich błędów. Sama mogła mieć co do tego wątpliwości, ale Raynott ze swoim doświadczeniem mógł ją o tym zapewnić.
Ona zaś powinna być z nim szczera i pokazać mu, że jednak to ostatnie rozstanie ...
Być może jeszcze nie poznała właściwej osoby, która pomogłaby jej wytrwać w swoich postanowieniach i doprowadzić związek do etapu, w którym byłoby to możliwe. Czasem pokocha się kogoś, ale to wcale nie znaczy, że jest to na zawsze lub wystarczy, aby zbudować coś solidnego. A nawet dotarcie do tego ...
Pod tym względem się dogadają, ponieważ Tracy również nie był rannym ptaszkiem i zdrowotnym świrem. Dbał o siebie, ćwiczył, to od razu było po nim widać. Ale lubił też sobie pospać i powylegiwać się w łóżku. Dlatego Debbie nie musiała obawiać się tego, że będzie wyganiał ją stamtąd wczesnym rankiem ...
Jakoś dadzą sobie radę. O tym był przekonany Tracy, który nie nastawiał się negatywnie do tej sytuacji, nawet jeśli mocno mieszała w jego codzienności i wzięła go z zaskoczenia. Nie był przygotowany na to, że ktoś z nim zamieszka i w ogóle czegoś takiego nie planował. Mimo to nie zamierzał ...
Nie zanosiło się na to, żeby Tracy miał zaoferować Debbie przeprowadzkę do siebie na stałe. Lubił ją, przyjaźnili się, a na dodatek dogadywali się w łóżku, ale to nie był powód, żeby proponować komuś wspólne mieszkanie. Tym bardziej, że Raynott nie planował się z nikim wiązać, a współlokatora nie ...
Nie miała czym się przejmować. Tracy dobrowolnie przyjął ją pod swój dach, więc nie była to kwestia, o którą mógłby mieć do niej pretensje. I nie zamierzał. Wierzył, że nie wyniknie z tego nic złego i jakoś sobie poradzą do czasu, aż Debbie znajdzie sobie nowe mieszkanie. W końcu to było tylko ...

Wyszukiwanie zaawansowane