Może dostrzegała więcej niż on, a może wręcz przeciwnie, nie znała go dość dobrze. Tracy jednak nie ufał sobie dostatecznie, aby zaangażować się z Debbie w związek, ponieważ miał zbyt wiele wątpliwości. Mniej niż jeszcze nie tak dawno temu, więc to nie tak, że nie próbował przekonać się do zmiany ...
Tracy znajdował się obecnie w dziwnym położeniu. Niby chciał spróbować i dać realną szansę swojej relacji z Debbie, ponieważ czuł, że ona tego również chciała. Obecnie było mu z nią naprawdę dobrze, już tak właściwie żyli jak para, tylko bez pewnych oczekiwań, które pociągają za sobą presję i obawy ...
Postawiła przed sobą bardzo trudne zadanie.
Przynajmniej częściowo, bo wcale nie musiała przekonywać Tracy’ego do tego, że byłoby mu z nią dobrze. To wiedział, a jednak mimo to nie potrafił postarać się o to, żeby ich relacja stała się czymś więcej. Było tak, ponieważ dawno temu postanowił sobie ...
13.
Tracy też nie popisał się jako gość, nie respektując zasad panujących w domu babci Debbie. Ale nic nie umiał poradzić w obliczu wczorajszej sytuacji, gdy został namówiony do złego, na które zresztą sam miał ochotę, nie potrafiąc oprzeć się będącej przy nim McDowell.
Ale jego chwila słabości ...
Rzeczywiście Tracy w ostatnim czasie zrobił się t e r y t o r i a l n y względem Debbie i wizja, że inni mężczyźni mogliby się do niej zbliżyć, nie podobała mu się. Wiedział jednak, że wprost nie mógł jej tego powiedzieć, nie byłoby to w porządku, skoro nie potrafił zaoferować jej związku, dlatego ...
Podejście Tracy’ego do Debbie zmieniło się. Gdyby miał wskazać moment, kiedy to się stało, nie umiałby tego zrobić, ponieważ te zmiany były procesem stopniowym, który zachodził powoli. Trochę przyspieszył w momencie, gdy zamieszkali razem, co spowodowało, że bardziej się do siebie zbliżyli i ...
I nie powinna czekać na niego w nieskończoność. Chociaż Tracy chciał zatrzymać przy sobie Debbie i miał do niej ogromną słabość, to jednocześnie chciał dla niej jak najlepiej, a tym nie byłoby trwanie w zawieszeniu nie wiadomo przez jak długi czas. Gdyby tego od niej oczekiwał, zachowałby się wobec ...
Być może cierpliwość była w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem. Tracy przez lata budował w sobie przekonanie, że nie potrzebuje związku, żeby być szczęśliwym i nie pozwalał sobie zakochać się, ponieważ bał się ewentualnych konsekwencji. A teraz, choć pewne rzeczy wymknęły mu się spod kontroli ...
Tracy znajdował się teraz w trudnym położeniu, ponieważ coraz jaśniejsze stawały się dla niego uczucia, które żywił wobec Debbie, ale nie chciał się przez nie zapomnieć i uparcie trwał w swoim postanowieniu sprzed lat, na które zdecydował się, gdy był bardzo zraniony. Przez to, jak wtedy wmówił ...
Tracy nie zgodziłby się z tym, że w Debbie nie było nic, co kogokolwiek zdołałoby zatrzymać. Mogła tego nie dostrzegać. Może nawet ci inni faceci tego nie zauważali, choć jeśli tak było, to zdaniem blondyna musieli być ślepi, bo McDowell miała wiele do zaoferowania drugiej osobie.
Raynott ...

Wyszukiwanie zaawansowane